Wyłudzał telefony i je sprzedawał. Podawał się za różne firmy

WSK
Policjanci cały czas  zbierają dowody na inne oszustwa dokonane przez zatrzymanego mężczyznę
Policjanci cały czas zbierają dowody na inne oszustwa dokonane przez zatrzymanego mężczyznę Dariusz Gdesz / Polskapresse
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Ponad 90 oszustw ma na swoim koncie 24-latek z powiatu ząbkowickiego. Wyszukiwał w internecie dane różnych firm, zawierał w ich imieniu fikcyjne umowy na usługi telekomunikacyjne i wyłudzał telefony. Potem aparaty sprzedawał, a na konta oszukiwanych firm wpływały rachunki na duże sumy. Udowodniono mu oszustwa na kwotę około 400 tysięcy złotych. Mężczyzna przebywa w zakładzie karnym. Za oszustwa grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. Będzie musiał też naprawić wyrządzone szkody.

– W ostatnim czasie policjanci dostawali zawiadomienia od mieszkańców, którzy prowadzili działalność gospodarczą, że ktoś zawarł w ich imieniu umowy na świadczenie usług telekomunikacyjnych, a sami dostają do zapłacenia wysokie rachunki.
Niektóre opiewały na kwotę nawet 20 tys. złotych – opowiada podkom. Ilona Golec z KPP w Ząbkowicach Śląskich.

– Policjanci zanalizowali sposób działania oszustów. Okazało się, że sprawca zamawiał najdroższe modele telefonów w jednej z firm telekomunikacyjnych, telefonicznie potwierdzał usługę i czekał na dostarczenie telefonu lub kilku aparatów. Z kurierami umawiał się w różnych miejscach, odbierając zamówione przesyłki – wyjaśnia policjantka.

Oszust do zawarcia umów wykorzystywał dane firm z powiatu ząbkowickiego. Wyszukiwał je w internecie. Jak tłumaczył, nie było to skomplikowane, bo internauci często podają do sieci swoje dane, a po zakończeniu np. zakupów nie wylogowują się i ułatwiają dostęp do swoich danych.

Otrzymane telefony mężczyzna sprzedawał, a pieniądze wykorzystywał na codzienne wydatki. Został jednak namierzony przez policjantów i zatrzymany po odebraniu kolejnych przesyłek – tym razem 6 telefonów. 24-latek po odbiór sprzętu przyjechał taksówką prawie 100 kilometrów.

– Policjanci cały czas zbierają dowody na inne oszustwa dokonane przez tego mężczyznę. Do chwili obecnej udowodniono mu ponad 90 oszustw na kwotę około 400 tysięcy złotych – podaje Ilona Golec.

24-latek przebywa w zakładzie karnym, gdzie odbywa karę pozbawiania wolności za przestępstwa narkotykowe.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
DW
Ale to żadne novum, ja tak samo zrobiłem w latach 2000-2004. Jestem winien komornikom ponad 700 tysięcy pln z tym że dwa samochody (roczniki 2007 i 2014) są zarejstrowane na "osobę trzecią", działalność gospodarcza którą prowadzę jest na kogoś z rodziny, wszystkie dobra materialne teoretycznie nie są moje pomimo że to ja kupiłem i jak przychodzi komornik to go częstuję śmiechem bo jestem zarejstrowany w PUP :-)
a
a to ciekawe ?
Jak ? w pierdlu ? każdy z nas wie że nie odda ani grosza,kasy z niego nie ściągną bo pewnie nic nie ma ,a jak nawet to nie na siebie ,będziemy utrzymywać kolejnego złodziejaszka za nasze pieniądze .Śmieszą mnie nagłówki typu "będzie musiał oddać "każdy wie jak to w praniu wygląda.
Dodaj ogłoszenie