Wybuch bomby w centrum Wrocławia. Ładunek był w autobusie 145

Weronika Skupin, Malwina Gadawa
Ładunek wybuchowy eksplodował w pobliżu skrzyżowania ul. Dworcowej i Kościuszki we Wrocławiu. Do wybuchu doszło w czwartek około godz. 14. Bombę domowej roboty - pojemnik z saletrą i gwoździami w środku - znaleziono w autobusie linii 145. Kierowca w ostatniej chwili wyniósł go z pojazdu. Ranna została jedna osoba. Według nieoficjalnych informacji, bomba miała zapalnik czasowy.

Policja wciąż poszukuje mężczyzny, który podłożył bombę w autobusie linii 145. W piątek opublikowano zdjęcie z monitoringu z wizerunkiem poszukiwanego człowieka. Kliknij i zobacz zdjęcie z monitoringu

Policja szuka świadków. Prosi wszystkie osoby, które jechały tym autobusem lub były bezpośrednimi świadkami zdarzenia o zgłoszenie się na komisariat policji na wrocławskim Rakowcu lub kontakt pod numerem telefonu 997.

ZOBACZ KONIECZNIE: MPK apeluje do pasażerów o czujność. "Realne zagrożenie"

Antyterrorysta radzi: Obserwuj innych pasażerów, niczego nie ruszaj

Z pierwszych relacji świadków wynika, że młody mężczyzna wszedł do autobusu na przystanku przy ul. Kościuszki, zostawił reklamówkę z bombą, a potem wybiegł z pojazdu. Pasażerowie poinformowali o tym kierowcę. Ten zdążył wynieść pakunek i położyć koło autobusu, wówczas doszło do wybuchu. Na szczęście kierowcy nic poważnego się nie stało. Ranna została jednak starsza kobieta przechodząca akurat chodnikiem. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Nieoficjalnie wiadomo, że domowej konstrukcji bomba miała zapalnik czasowy.

Kto mógł skonstruować tę bombę? Czytaj dalej na kolejnej stronie

Autobus w którym znajdował się pakunek należał do firmy "Michalczewski", świadczącej usługi przewozowe we Wrocławiu na zlecenie MPK. - Wszystkie nasze wozy mają monitoring - tłumaczy Aleksandra Michalczewska. - Nagranie zostało już zabezpieczone przez policję i prokuraturę - dodaje.

- Wydaliśmy naszym kierowcom dyspozycję, aby uważali na siebie i zwracali dziś szczególna uwagę na podejrzane pakunki, zwłaszcza na pętlach - mówi portalowi GazetaWroclawska.pl Agnieszka Korzeniowska, rzeczniczka MPK. - Zwracamy się z gorącą prośbą do naszych pasażerów, dzisiejsza sytuacja pokazuje, że wato informować kierowców o pakunkach, które wzbudzają ich podejrzenia - dodaje.

ZOBACZ TEŻ: Zamieszki we Wrocławiu po śmierci mężczyzny zatrzymanego przez policję

- Przyczyny tego wybuchu mogą być różne. Ale obstawiam, że ten incydent może mieć związek z wydarzeniami, które obserwujemy od kilku dni we Wrocławiu. Chodzi o zamieszki kibiców związane ze śmiercią 25-letniego mężczyzny na komisariacie. W tym przypadku w grę wchodzą emocje i chęć zemsty – mówi portalowi GazetaWroclawska.pl Grzegorz „Cichy” Mikołajczyk, jeden z najbardziej doświadczonych antyterrorystów w Polsce, szkolący m.in. żołnierzy z oddziału specjalnego wyjeżdżających na misje ONZ.

Kto mógł skonstruować tę bombę? Czytaj dalej na kolejnej stronie

- Tutaj w grę może wchodzić także domorosły pirotechnik. Taką bombę w domowych warunkach nie jest trudno zrobić. Być może ktoś chce nam dać także ostrzegawczy sygnał. Już niedługo w Polsce odbędą się Światowe Dni Młodzieży oraz szczyt NATO. Moim zdaniem nie są to jednak terroryści. Oni zrobiliby to z większym rozmachem. Skonstruowaliby bombę tak, żeby były ofiary - dodaje Mikołajczyk.

Sugeruje także, jak w takiej sytuacji powinien zachować się kierowca miejskiej komunikacji. - Jeżeli ktoś ma podejrzenia, co do pakunku w pojeździe, powinien zatrzymać autobus lub tramwaj i wyprowadzić z niego pasażerów. Nie powinien sam ruszać paczki – dodaje Mikołajczyk.

- To jest zwykły bandycki ruch. Wiele się dziś mówi o terroryzmie. Niestety znajdą się osoby, które będą wpadały na kretyńskie pomysły i zechcą je realizować. Niektórzy nie są w stanie w inny sposób zaistnieć. Niestety będą się znajdować naśladowcy – komentuje dla portalu GazetaWroclawska.pl Jerzy Dziewulski, antyterrorysta, były szef ochrony osobistej Aleksandra Kwaśniewskiego a także jego doradca ds. bezpieczeństwa.

- Atmosfera w Europie pobudza szaleńców do różnych ruchów, ale wrocławski przypadek jest moim zdaniem odosobniony - mówi Dziewulski. I dodaje, że powinno się dbać przede wszystkim o edukację. - W Izraelu nawet dzieci wiedzą, jak się zachować, kiedy widzą dziwnie zachowującą się osobę. Jeżeli coś zaniepokoi pasażera, każdy wychodzi z pojazdów komunikacji publicznej – tłumaczy.

Wideo

Komentarze 574

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aniela

Dziwna zbieżność kompletnie źle przygotowanego zamachu z wprowadzeniem ustawy antyterrorystycznej.

i
icek

Widać, żeś waść ślepy jest. Pejsatym gejem trąci na odległość.

K
Klimek

Tylko, że ona przeczy stereotypom o blondynkach, natomiast ty potwierdzasz opinie głupocie internetowych trolli piszących na forach.

a
ara

Brygady skinPower z pleminia silny-kretyn

R
Romano Prodiż

„Brygady PowerGay i Silny Pedał” znowu w akcji ;)

V
Venom

To na pewno robota KODowcow w końcu to oni chca obalic rzad terrorysci.

G
Gość

Oświadczenie
Polskiego Obywatelskiego Ruchu Oporu na okoliczność brutalnego napadu na prezes Teresę z domu Znyk (Wojda).

Polski Obywatelski Ruch Oporu informuje, że dzisiaj tj.09.03.2016r. ok. godziny 12.00 w Łowiczu na os. Kostka, doszło do brutalnego zatrzymania osoby wolnej Teresy z domu Znyk (Wojda), prezes Stowarzyszenia Regionalnego Wsi Urzecze “Łowiczanie”, Polski Obywatelski Ruch Oporu, Inicjatywa Obywatelska Dorzecza Bzury i Słudwi, przez dwóch osobników udających policjantów. Osobnicy z nienacka napadli idącą do samochodu prezes Stowarzyszenia, natychmiast zakuli ją w kajdanki i siłą wcisnęli do radiowozu.
Nie przedstawili się, nie podali podstawy prawnej ani powodu siłowego zatrzymania czy prokuratorskiego nakazu aresztowania. Policjant mówiący po ukraińsku wyrwał torebkę z ręki prezes i wykradł z portfela dowód osobisty i zawłaszczył dwie torby.
Podczas tych bezprawnych czynności napastników w mundurach, Teresa z domu Znyk (Wojda) wzywała pomocy, cyt.: “Ratunku, to bezprawie, to bandycki napad ! “.
Osoby znajdujące się w pobliżu obserwowały z przerażeniem i bezradnością całe to zdarzenie. Na to zareagował Ukrainiec, potomek banderowców i przez megafon ogłosił, że nic się nie stało i wezwał do rozejścia się. Banderowiec w polskim mundurze policyjnym obrażał prezes w języku ukraińskim.
Prezes Stowarzyszenia została przewieziona na Powiatową Komendę Policji w Łowiczu i tam jeden z policjantów, który brał udział w brutalnej łapance, mówiący po ukraińsku, (chwalił się że członek jego rodziny jest ministrem w Polsce) wypełniał jakieś formularze i próbował zadawać pytania odnośnie danych osobowych, na co prezes stwierdziła, że nie będzie udzielać żadnych informacji a tym bardziej Ukraińcowi.
Stwierdziła, że dowód osobisty, który bezprawnie zawłaszczył jest fałszywy a obecnie wystąpiła do stosownych władz w Polsce i w Europie o właściwy dowód. Stwierdziła, że jest osobą wolną, nazywa się Teresa z domu Znyk.
Dopiero na komendzie prezes Stowarzyszenia zauważyła naszywkę jednego z napastników D. Zakrzewski a do Ukraińca zwracano się: “Kamil”, Zdrastwujcie”, co potwierdził Ukrainiec, że tak go nazywają w łowickiej policji.
Po wypełnieniu formularzy zjawiło się jeszcze kilku funkcjonariuszy, którzy złośliwie komentowali a policjantka próbowała wymusić przyjęcie przesyłki, co spotkało się ze zdecydowaną odmową prezes. Następnie policjant D. Zakrzewski poinformował o postanowieniu w sprawie z kodeksu wykroczeń, “sędzi” Szubert z “ Sądu Rejonowego w Łowiczu”, o siłowym doprowadzeniu 09.03.2016r. na g.13.00, na przymusowe badania psychiatrycznego do szpitala w Zgierzu w sprawie z kodeksu wykroczeń.
Po tym Ukrainiec zaczął szarpać prezes za ramię, ale stanowczy sprzeciw prezes powstrzymał jego agresję. Stwierdziła, że nie pozwala aby ktokolwiek, a tym bardziej Ukrainiec, naruszał jej nietykalność cielesną.
Podczas jazdy z Łowicza do Zgierza przez Łęczycę Ukrainiec, kierujący radiowozem policyjnym, nadużywał sygnału alarmowego i poprzez jazdę z nadmierną prędkością, wymuszał pierwszeństwo przejazdu, stwarzał zagrożenie dla bezpieczeństwa na drodze oraz zagrożenie dla zdrowia i życia pasażerów radiowozu. Zaprzestał używania sygnału wozu uprzywilejowanego w ruchu drogowym dopiero na ulicach Zgierza.
Prezes stwierdza, że ten Ukrainiec w mundurze polskiego policjanta, zachowywał się nieracjonalnie, z arogancją, pogardą, nienawiścią jak terrorysta-samobójca. Wyrażał się z wielką pogardą o Polakach, nawet użył stwierdzenia, że Polacy są ślepi, głusi i głupi. Rzeź 200 tysięcy Polaków na Wołyniu określił, że to zaledwie jeden incydent. Swoim zachowaniem udowodnił, że w łowickiej policji jest na szczególnych warunkach: nie obowiązują go żadne zasady, żadne prawa.
Przy tym jeszcze wychwalanie się wujkiem-Ukraińcem w polskim ministerstwie dowodzi, że czuje się bezkarny, ponad prawem, tak jakby jemu było wszystko wolno, co wskazuje, że jako banderowiec skierowany został do zadań specjalnych przeciwko Polakom, nawet

G
Gość

Łowicki policjant chwali się wujkiem-Ukraińcem w polskim ministerstwie. Czuje się bezkarny, ponad prawem, co wskazuje, że jako banderowiec skierowany został do zadań specjalnych przeciwko Polakom, nawet przeciwko Polakom w policji !
Okupant wysługuje się policjantami z Ukrainy do brutalnych działań przeciwko Polakom w Polsce !!!

G
Gość

„Wypędzeni w 1968 roku ze stanowisk w partii, bezpiece i rządzie domagają się odszkodowania! Przeczytajcie tekst ambasadora Krzysztofa Balińskiego o kolejnych roszczeniach żydowskich.

e
eeed

Muzulmanie atakują

c
ccccv

Zaczęło sie syryjskie muslimy atakują !!!!!!!!

J
Ja

Zupełnie bez sensu i bez związku ze sprawą

K
Kama

Cala ta nagonka na Syryjczykow. Moze ktos zwyczajnie chce wzmocnic negatywne emocje wzgledem uchodźców i myśli, ze takim sposobem mu sie to uda...

G
Gość

Do zadym podżeguje!!!!

G
Gość

BARDZO WAŻNE!!! Przypomnę, że za ''naród wybrany'' uważali się Niemcy za czasów nazistów tzn. skrajnych szowinistów. Żydzi uważają się za naród wybrany od ponad 3000 lat co przyczyniło się do powstania skrajnego szowinistycznego ruchu syjonistycznego. Przypomnę, że Żydzi wszędzie zwalczają nacjonalizm i szowinizm oraz poczucie wyjątkowości mimo, że Izrael jest dokładnym tego przeciwieństwem, parę miesięcy temu syjoniści proklamowali go konstytucyjnie ''Żydowskim państwem tylko dla Żydów''. Jak widać Żydzi dobrze wiedzą co wzmacnia, a co osłabia. Kiedy Polska i biała wiara w wyjątkowość nazywana jest ''rasizmem i ksenofobią'', to żydowska wiara w wyjątkowość nazywana jest darem boskim, lub żydowską kulturą do której Żydzi mają prawo. Stara zasada mówi organizuj się, dziel i rządź, jeśli nam zabierze się prawo do dumy i wiary w własną wyjątkowość, a Żydom itp. nacjom, kulturom lub rasom już nie, to zawsze będziemy tymi gorszymi i zakompleksionymi ''Gojami'' tzn. politycznie poprawnymi popychadłami!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3