Wszystko o nowej elektrociepłowni dla Wrocławia

Materiał informacyjny Fortum Power and Heat Polska Sp. z o.o.
Udostępnij:

Fortum pracuje nad projektem budowy wrocławskiej elektrociepłowni. EC OdNova do produkcji ciepła i energii elektrycznej wykorzysta paliwa powstające z odpadów resztkowych, nienadających się do odzysku i zapewni aglomeracji stabilne źródło ciepła i prądu. Inwestycja wesprze też miasto w dążeniu do Gospodarki Obiegu Zamkniętego. Spalarnia budzi jednak wiele pytań i obaw. Czy naprawdę jest potrzebna? Co z bezpieczeństwem i zdrowiem mieszkańców? Jaki będzie mieć wpływ na środowisko? Dlaczego powstanie u zbiegu dróg S8 i DK98?

Wrocławskie problemy z odpadami. Jest na nie sposób!

Aglomeracja wrocławska potrzebuje elektrociepłowni odzyskującej energię z wytwarzanych przez mieszkańców odpadów. To wniosek wynikający bezpośrednio z raportu opracowanego przez ekspertów Politechniki Wrocławskiej. Co konkretnie mówią liczby?

Na Dolnym Śląsku rocznie wytwarzane jest ponad 1,1 mln ton śmieci, z czego ponad 700 tys. ton nie można już odzyskać. We Wrocławiu powstaje 326 tys. ton śmieci, a 193 tys. ton to odpad resztkowy, nienadający się już do dalszego odzysku. W samej aglomeracji wrocławskiej jest około 250 tys. ton odpadów, których nie jesteśmy w stanie poddać ponownemu przetworzeniu. Problem z nadmiarem produkowanych śmieci istnieje i jest poważny. Jeśli nie zostaną podjęte żadne działania – będzie się tylko pogłębiał.

To właśnie odpady, których odzysk nie jest możliwy, trafiają na wysypiska i tam zalegają. Często na wysypiska nielegalne, w tajemniczy sposób ulegające samozapłonowi. Czy jest alternatywa zagospodarowania odpadów i rozwiązanie problemu nasilającego się zanieczyszczania środowiska? Tak. Priorytetem powinno być unikanie wytwarzania odpadów, następnie – recykling. Można wytworzyć z nich paliwo i wykorzystać do procesu odzysku, czyli produkcji ciepła i prądu w bezpiecznej i kontrolowanej elektrociepłowni.

Do planowanej instalacji w gminie Wisznia Mała pod Wrocławiem trafi około 200 tys. ton odpadów rocznie. To tak, jakby śmieci przestało wytwarzać 400 tysięcy mieszkańców aglomeracji wrocławskiej. Elektrociepłownia o mocy ok. 51 MWt wyprodukuje ciepło wystarczające dla około 35 tys. mieszkańców. Nowa instalacja pozwoli wytworzyć również 130 GWh energii elektrycznej rocznie. To tyle prądu, ile statystycznie zużywa 45 tys. mieszkań. Oznacza to, że czystą, zieloną energią elektryczną rozświetli swoje mieszkania ok. 160 tys. mieszkańców.

Produkcja energii z odpadów oznacza także, że ciepło będzie zdecydowanie tańsze niż to pochodzące ze standardowych źródeł, jak węgiel czy gaz. Wrocławianie - odbiorcy ciepła systemowego - korzystają obecnie - w 100% z ciepła wytworzonego z węgla i niestety, muszą przygotować się na znaczne wzrosty cen za ogrzewanie. Ceny paliw rosną w zastraszającym tempie, a podwyżki spodziewane są już za kilka miesięcy. Przewidujemy, że przy obecnych trendach wrocławianie już za 3 lata mogą płacić za ciepło dwa razy więcej niż obecnie. Całkowicie inaczej wygląda koszt produkcji energii z nienadających się do odzysku odpadów. Według ekspertów cena alternatywnego paliwa nie pójdzie w górę. Nie zapominajmy, że surowiec jest dostępny za darmo i codziennie wytwarzany we wszystkich gospodarstwach domowych.

Nowa elektrociepłownia to także szansa na zmniejszenie tzw. opłat śmieciowych. W roku 2021 przeciętny wrocławianin płacił o ponad połowę więcej za odbiór odpadów (średnio 27,50 zł) niż mieszkaniec miasta, w którym funkcjonuje miejska spalarnia, np. Krakowa, Białegostoku czy Bydgoszczy (średnio 18,10 zł). Przeciętna 4-osobowa wrocławska rodzina traci na tym ok. 450 złotych rocznie. Podobną sytuację zauważono na świecie. Państwa nie tylko nie wycofują się z technologii, ale wręcz w nią inwestują. Przez lata brytyjskie odpady trafiały za granicę. Brytyjczycy podliczyli koszty i złapali się za głowę. W ciągu 5 lat wybudowali 18 spalarni, a kolejne 90 mają w planach. To właśnie brak odpowiednich instalacji do zagospodarowania odpadów jest jednym z głównych czynników wzrostu opłat za śmieci. Przychody ze sprzedaży energii elektrociepłowni OdNova pomniejszą koszty gospodarki odpadowej, za które płacą mieszkańcy.

Finansowo zyska też Wisznia Mała. Gmina otrzyma wpływ do budżetu z podatków oraz nowe miejsca pracy. Przy budowie potrzeba nawet do tysiąca osób każdego dnia i to w okresie ok. 3 lat. Później elektrociepłownia będzie zautomatyzowana, ale i tak jej obsługa wymagać kilkudziesięciu pracowników.

Ale dlaczego właśnie tutaj? Inwestycja, która wywołuje niepokój

Wybór lokalizacji pod budowę elektrociepłowni poprzedzony został szczegółową analizą. Teren wybrano z powodu oddalenia inwestycji od osiedli mieszkalnych, a jednocześnie bliskości głównych dróg. Działka położona w obrębie Biskupic znajduje się 750 metrów od najbliższych zabudowań mieszkalnych. W pobliżu znajdują się tereny przeznaczone nie tylko pod zabudowę mieszkaniową – to m.in. ponad 50 hektarów terenów na działalność przemysłową. Obszar oddzielony jest od otoczenia ruchliwymi drogami S8 i DK98, które w przeciwieństwie do planowanej elektrociepłowni, stanowią realne źródło hałasu i zanieczyszczeń. Lokalizacja w tym miejscu umożliwi również dogodny transport paliwa, z ominięciem zamieszkałych terenów. Ze względu na niewielką odległość (ok. 5 km) od wrocławskiej sieci ciepłowniczej, możliwe jest przyłączenie do niej nowej instalacji.

Inwestycje dotyczące energetyki czy zagospodarowania odpadów wiążą się z dużym zainteresowaniem i nierzadko obawami wśród mieszkańców. Tak jest również w przypadku planowanej elektrociepłowni w Wiszni Małej. Każdy chce mieszkać w przyjaznym, czystym i bezpiecznym otoczeniu. Inwestycja budzi emocje przede wszystkim co do odległości od zabudowań, ekologii i potencjalnego zanieczyszczenia powietrza. OdNova będzie równie bezpieczna, jak elektrociepłownie wykorzystujące paliwo z odpadów w innych miastach. Podobne instalacje działają w Krakowie, Bydgoszczy czy Poznaniu, a w budowie są elektrociepłownie opalane RDF-em w Warszawie, Olsztynie i Gdańsku. Biorąc pod uwagę, że Łódź ma już projekt budowy instalacji termicznego przekształcania odpadów na etapie pozwolenia na budowę - Wrocław jest ostatnim dużym miastem w Polsce bez instalacji istniejącej bądź na jakimkolwiek etapie przygotowań lub budowy.

Elektrociepłownie zdały egzamin także za granicą. W Europie funkcjonuje ponad 500 instalacji odzyskujących energię z odpadów, a niektóre zlokalizowane są nawet w centrach miast. Blisko 97 procent elektrociepłowni wykorzystuje rusztową technologię spalania, która produkuje jak najwięcej prądu i ciepła w kontrolowanym procesie, bezpiecznym dla środowiska i otoczenia. Na 14 obecnych Zielonych Stolic Europy aż 9 posiada w granicach swojego miasta instalację do odzysku energii z odpadów. Sztokholm, Hamburg, Nantes, Kopenhaga, Essen, Oslo, Lizbona, Lahti oraz Tallin, któremu przyznano tytuł Zielonej Stolicy Europy na rok 2023 . Nijmegen oraz Grenoble korzystają z instalacji odzysku energii z odpadów w sąsiadujących miejscowościach. Bristol jest w trakcie budowy instalacji, a w ubiegłym roku rząd Słowenii zapowiedział budowę w Lubljanie.

Bezpieczna i ekologiczna elektrociepłownia. Nowoczesne systemy, najlepsza technologia i „zero waste” na wielką skalę

Elektrociepłownie muszą spełniać najbardziej rygorystyczne normy środowiskowe, zarówno krajowe, jak i światowe. Nie inaczej jest w przypadku planowanej inwestycji w gminie Wisznia Mała.

Liczne filtry, których zadaniem jest oczyszczanie spalin, nie pozwolą na zagrożenie zdrowia mieszkańców. Wrocławska elektrownia będzie funkcjonować zgodnie z najnowszymi wymogami BAT (z ang. Best available technology), czyli najlepszych dostępnych technologii. System oczyszczania składać będzie się przede wszystkim z instalacji odazotowania, odsiarczania oraz odpylania. Wychwytuje dioksyny, furany i metale ciężkie poprzez zastosowanie węgla aktywnego, który łączy szkodliwe substancje z cząstkami pyłu. Ten następnie wychwytywany jest na filtrach workowych.

W każdym procesie spalania powstaje CO2. Elektrociepłownia wykorzystująca paliwo z odpadów emituje ok. 4 razy mniej CO2 niż elektrociepłownia węglowa. Dzięki rygorystycznym zabezpieczeniom powietrze wychodzące z komina będzie znacznie czystsze niż powietrze zanieczyszczone ruchem pojazdów, jakie utrzymuje się obecnie w pobliżu pasa dróg S8 i DK98. Badania naukowe Komisji Europejskiej (Wspólnotowe Centrum Badawcze JRC) oraz rzeczywiste pomiary funkcjonujących instalacji wskazują, że przy założeniu produkcji ciepła dla około 35 tysięcy gospodarstw domowych poziom emisji dioksyn z elektrociepłowni będzie mniejszy niż emisja tych substancji powstająca w 24 piecach domowych spalających zaledwie 1 tonę węgla

Odpady nienadające się do recyklingu nie lądują na wysypisku, a są wykorzystywane do produkcji paliwa. W tego typu elektrociepłowni odzyskuje się energię z frakcji odpadów, której nie można już poddać recyklingowi. Po obróbce w sortowni powstaje bezwonny i suchy materiał o nazwie RDF (z ang. Refuse-Derived Fuel), który można przetworzyć na ciepło i energię elektryczną, zamiast składować go na hałdach wysypisk.

Warto wiedzieć, że elektrociepłownie odzyskujące energię z odpadów objęte są systemem stałego monitorowania emisji, do którego dostęp mają odpowiednie instytucje i urzędy kontrolne. Fortum będzie na bieżąco publikować te dane w Internecie.

Produkcja prądu i ciepła ze śmieci. Jak to działa?

Praca elektrociepłowni w uproszczeniu wygląda następująco: do elektrociepłowni przyjeżdża paliwo (w tym wypadku paliwo pochodzące z odpadów), które trafia do zamkniętego i hermetycznego układu podawania paliw. Następnie paliwo jest dostarczane do kotła, gdzie jest spalane w celu wytworzenia pary wodnej koniecznej do napędzenia turbiny i wytworzenia energii elektrycznej. Ciepło jest wykorzystywane do podgrzania wody w miejskiej sieci ciepłowniczej. W ten sposób odpady – zamiast dotrzeć na wysypisko – służą do wyprodukowania wartościowego paliwa, a następnie ciepła i prądu, które użytkujemy w naszych mieszkań.

Paliwo alternatywne, wykorzystywane w nowej elektrociepłowni będzie wytwarzane z odpadów nienadających się do ponownego wykorzystania (głównie wielomateriałowe tworzywa, zabrudzony papier itp.), pozbawionych frakcji organicznej. Odpady, z których będzie produkowane takie paliwo, to pozostałości po sortowaniu, które nie nadają się do ponownego przetworzenia. Taki system jest nie tylko bezpieczny, ale pomaga rozwiązać problem odpadowy i w ten sposób wspiera ochronę środowiska. To szczególnie istotne, biorąc pod uwagę fakt, że odpady będą powstawać tak długo, jak funkcjonujemy jako społeczeństwo. Dlatego dobrze zadbać o to, aby jak najmniej z nich trafiało na wysypiska. Gospodarka Obiegu Zamkniętego zna na ten problem odpowiedź – pozostałości po sortowaniu można wykorzystać do produkcji paliwa.

Nie tylko domy i mieszkania. Zielona energia z odpadów na polskich uczelniach

Wrocławskie uczelnie są jednymi z tych instytucji, które korzystają z energii elektrycznej pochodzącej z Odnawialnych Źródeł Energii (OZE). Politechnika Wrocławska w 2020 r. utworzyła Centrum Klimatyczne (Centrum Zrównoważonego Rozwoju i Ochrony Klimatu) promujące i upowszechniające osiągnięcia nauki i techniki, które wpływają na ochronę klimatu i dążenia do osiągania celów zrównoważonego rozwoju. Jest inicjatorem i liderem Grupy Zakupowej Energii Elektrycznej, w skład której wchodzi 14 uczelni z całej Polski, w tym aż 8 z Wrocławia.

Od 2021 r. polskie uczelnie, w tym wrocławskie - Uniwersytet Przyrodniczy, Uniwersytet Wrocławski, Akademia Muzyczna, Akademia Sztuk Pięknych, Uniwersytet Ekonomiczny, Akademia Wojsk Lądowych, Akademia Wychowania Fizycznego oraz Politechnika Wrocławska (lider konsorcjum) – korzystają z zielonej energii elektrycznej pochodzącej z Odnawialnych Źródeł Energii (OZE). Zielona energia pochodzi z instalacji odzysku energii z odpadów w Poznaniu.

„Mamy do czynienia z prawie doskonałym recyklingiem energetycznym. Po pierwsze: zamiast obciążać środowisko naturalne odpadami, pozbywamy się ich przetwarzając je w energię elektryczną Po drugie: zamiast spalać nasze zasoby naturalne w postaci węgla, wykorzystamy do produkcji energii śmieci” - tłumaczy dr Marek Wąsowski, główny specjalista ds. zarządzania energią na Politechnice Wrocławskiej.

To świetny przykład w praktyce, w jaki sposób możemy odchodzić od energetyki węglowej. Tym bardziej dla studentów uczelni technicznych, którzy w przyszłości będą podejmować wyzwania związane z działaniami na rzecz ochrony klimatu.

Elektrociepłownie Fortum w Polsce i na świecie

Fortum to europejska firma energetyczna z ogromnym doświadczeniem, która prowadzi działalność w ponad 40 krajach. Dostarcza klientom energię elektryczną, gaz, ciepło i chłód, a także inteligentne rozwiązania, pozwalające na bardziej efektywne wykorzystanie zasobów. Wraz z ze spółką zależną Uniper jest w Europie trzecim największym producentem energii elektrycznej wolnej od CO2.

Jeśli chodzi o Polskę, jednym z przykładów jest elektrociepłownia w Zabrzu, którą Fortum uruchomiło we wrześniu 2018 roku. Zastąpiła ona stare, wysłużone instalacje, działające do tej pory w Zabrzu i Bytomiu. Elektrociepłownia w Zabrzu może być zasilana trzema różnymi paliwami – węglem, paliwem z odpadów, a także biomasą. To pierwsza elektrociepłownia w Polsce, która wykorzystuje paliwo z odpadów. Moc nowej instalacji wynosi 225 MW wsadu w paliwie (moc cieplna: 145 MW, moc elektryczna: 75 MW). Nowoczesna i bezpieczna elektrociepłownia w Zabrzu dostarcza prąd i ciepło do ponad 70 tys. gospodarstw domowych Zabrza i Bytomia.

Podobne inwestycje – elektrociepłownie opalane odpadami lub paliwem z odpadów - Fortum zrealizowało też za granicą. Na Litwie w Kłajpedzie i Kownie, a także w szwedzkim Sztokholmie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie