Wrocławskie restauracje sprzed lat. Zostały po nich tylko wspomnienia [ARCHIWALNE ZDJĘCIA]

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
WROCŁAW 06.1980. OGRÓDEK-KAWIARNIA PRZY RESTAURACJI RATUSZOWA NA WROCŁAWSKIM RYNKU DZISIAJ SPIŻ. Archiwum Gazety Wrocławskiej
Kiedyś kultowe, przez lata znikały z gastronomicznej mapy miasta. Z tych pamiętających dawne czasy został bar mleczny Mewa, który działa już ponad 30 lat przy Drobnera. Ale kiedyś tzw. barów mlecznych było na pęczki: "Wzorcowy" przy dawnej Świerczewskiego, "Studencki" przy Curie-Skłodowskiej, "Ratuszowy" w Rynku czy "Turysta" przy Gwarnej. Ale nie brakowało też znanych restauracji jak "Ratuszowa" czy "Syrena". Zobaczcie na archiwalnych zdjęciach, jak to kiedyś wyglądało we Wrocławiu i najbliższych okolicach. Pod koniec grudnia 2020 z Rynku zniknęła kolejna legenda - restauracja La Scala specjalizująca się w kuchni włoskiej. Działała tutaj przez 25 lat. Ma się odrodzić w innym miejscu.

Rząd przyspiesza luzowanie obostrzeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie