Wrocławski węzeł wodny w remoncie. Ogromne koszty ochrony przed powodzią

Marcin Hołubowicz
Bulwar przy moście Pomorskim był chętnie odwiedzany przez wrocławian. Teraz trwa tam przebudowa jazu Wrocław I oraz renowacja zabytkowych, 200-letnich bulwarów Odry Śródmiejskiej
Bulwar przy moście Pomorskim był chętnie odwiedzany przez wrocławian. Teraz trwa tam przebudowa jazu Wrocław I oraz renowacja zabytkowych, 200-letnich bulwarów Odry Śródmiejskiej Paweł Relikowski
Wrocławianie mogą być zdziwieni, gdy idąc na spacer z psem wzdłuż Odry lub przechodząc przez jeden z licznych wrocławskich mostów, natrafią wzrokiem na plac budowy. Od 2012 roku trwa bowiem modernizacja Wrocławskiego Węzła Wodnego. Zakres prac jest ogromny i obejmuje cały Wrocław, tereny wzdłuż Odry i jej kanałów.

Wrocławski Węzeł Wodny znajduje się w centralnej części dorzecza Odry od punktu położonego na 241,5 km Odry w rejonie Blizanowic do punktu na 266,9 km przy ujściu Widawy. Węzeł na terenie Wrocławia obejmuje rzekę Odrę, a także jej dopływy, kanały wodne, budowle i urządzenia hydrotechniczne.

Do Odry wchodzą cztery dopływy średniej wielkości: Oława, Ślęza, Bystrzyca i Widawa. Koryta rzeczne były wielokrotnie przebudowywane, m.in. w związku z licznymi powodziami. Prace prowadzi Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu oraz Dolnośląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych we Wrocławiu. Chodzi o to, by stolica Dolnego Śląska była lepiej chroniona przed powodzią.

Powódź zaskoczyłaby niemieckich inżynierów

Według niemieckich założeń, system ten miał wytrzymać falę kulminacyjną o przepływie 2400 m sześc./s. Spośród odnotowanych czterech dużych powodzi w XIX wieku i dwunastu w XX wieku największa przydarzyła się w 1997 r. Wówczas to fala kulminacyjna osiągnęła przepływ na poziomie 3640 m sześc./s, znacznie przekraczając założenia projektowe. Pojawiła się wtedy koncepcja przebudowy dorzecza Odry. Na etap wrocławski przyszło jednak poczekać kilkanaście lat.

W związku z modernizacją wyszczególniono aż 18 różnych inwestycji. Które z realizowanych zadań są najtrudniejsze w realizacji? - Trudno wyróżnić jedną inwestycję - mówi Piotr Stachura, rzecznik prasowy RZGW we Wrocławiu. - Na pewno dużo pracy wymaga renowacja bulwarów Odry Śródmiejskiej, którą zaplanowano na odcinku od mostu Grunwaldzkiego do ujścia do Starej Odry. Chodzi tu o naprawę murów oporowych, uzupełnienie ubytków i wszelkiego rodzaju wyrw, ale także i o estetykę.

Jak tłumaczy rzecznik, mury będą oczyszczone z nagromadzonych przez lata zanieczyszczeń. Ich remont potrwa do jesieni przyszłego roku, a koszt to ok. 55 mln zł. Utrudnienia związane są ze sposobem prowadzenia remontu. Prace wykonywane są z poziomu wody, a stanowiska robotników rozpościerają się wzdłuż całego modernizowanego odcinka. Dodatkowo trzeba się dostać do warstw położonych pod poziomem wody, dlatego robotnicy stosują ścianki dzielne, które w danym miejscu tworzą "wyrwę" w rzece.

Część murów oporowych we Wrocławiu ma ponad 200 lat, natomiast najstarsze nabrzeże - mury przy Wzgórzu Polskim i Ostrowie Tumskim - postawiono prawie 600 lat temu. Z modernizacją Wrocławskiego Węzła Wodnego związana była również kontrowersyjna, zdaniem wielu mieszkańców, wycinka drzew z bulwarów Kaczyńskich, Dunikowskiego i Zienkiewicza. Łączna liczba ściętych drzew wyniosła 390. RZGW tłumaczyło wówczas, że prace te są konieczne, ponieważ korzenie drzew mogą naruszać konstrukcję murów oporowych i tym samym ją osłabiać.

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej zajmuje się bulwarami "z punktu widzenia rzeki", a więc zależy mu na tym, aby mury oporowe trzymały rzekę w ryzach. O wyglądzie samego bulwaru - ścieżkach dla pieszych czy rowerów, ławkach itp. - decydują miejscy urzędnicy.

Wieloletni Plan Inwestycyjny zakłada rewitalizację bulwaru Dunikowskiego dopiero w 2016 roku. Miasto ma wtedy wydać na ten cel 17 mln zł.

Wyburzą cztery mosty na Widawie - CZYTAJ NA NASTĘPNEJ STRONIE


Wyburzą cztery mosty na Widawie

DZMiUW prowadzi drugą część projektu. - Każdy z realizowanych obiektów ma swój indywidualny charakter, w tym różne rozwiązania konstrukcyjne - zastrzega Dariusz Figura, kierownik części projektu modernizacji realizowanego przez DZMiUW. - Wykonawcy muszą się mierzyć zarówno z utrudnieniami naziemnymi - budynkami, drzewami, drogami - jak i infrastrukturą podziemną: elektryczną, gazową, telekomunikacyjną... Każde miejsce może okazać się newralgiczne - dodaje kierownik projektu.

Jako przykład może posłużyć przebudowa wału na Kozanowie. Związane jest to z jego wysokością i zabezpieczeniem przed filtracją wody przez podłoże pod wałem.

W 2013 roku urząd miasta zakończył budowę wału, który wypełnił lukę, przez którą to w 2010 r. na osiedle wdarła się woda od strony ul. Dokerskiej. Teraz DZMiUW zajmie się dalszym odcinkiem.

Jak tłumaczy Dariusz Figura, Wrocławski Węzeł Wodny po modernizacji będzie przystosowany do przepuszczenia fali kulminacyjnej o przepływie rzędu 3100 m sześc./s, z czego 2800 m sześc./s to przepływ przez Odrę wraz z kanałami, a 300 m sześc./s zostanie skierowane Kanałem Odra-Widawa, którego wlot znajduje się w rejonie węzła wodnego Bartoszowice, do doliny rzeki Widawy przez nowy jaz, który zastąpi istniejący.

Wiosną 2014 roku we Wrocławiu rozpocznie się natomiast budowa czterech nowych mostów na rzece Widawie. Zastąpią one stare przeprawy, które mają pójść do rozbiórki. Chodzi o mosty: Pęgowski, Strachociński, Widawski oraz mosty Krzywoustego. Nowe mosty mają być bardziej wytrzymałe, dzięki czemu będzie mogło pod nimi przepłynąć więcej wody. Zyskają na tym również kierowcy, którzy będą jeździć po szerszych jezdniach, ale wpierw trzeba się będzie przygotować na spore korki.

Mosty znajdują się w ciągu ważnych dróg wylotowych z Wrocławia: na Poznań, Warszawę, Oborniki Śląskie i Jelcz--Laskowice. Ruch będzie skierowany przez tymczasowe przeprawy.

Jeżeli po modernizacji węzła wodnego na Wrocław spadłaby powódź podobna do tej z 1997 roku, to właśnie przez Widawę puszczona zostałaby znaczna część fali powodziowej. Prace przy budowie mostów mają się zakończyć w grudniu 2015 r. Koszt inwestycji to ok. 500 mln zł.

Zbiornik w Raciborzu będzie chronić Wrocław - CZYTAJ NA NASTĘPNEJ STRONIE
Zbiornik w Raciborzu będzie chronić Wrocław

Czy modernizacja Wrocławskiego Węzła Wodnego musiała być przeprowadzona na tak wielką skalę? - Widzę tutaj dwie kwestie: przygotowanie projektu i sposób jego realizacji - mówi prof. Marian Mokwa z Instytutu Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego. - Z moich obserwacji wynika, że prace przebiegają sprawnie. Czy trzeba wydawać tak potężne pieniądze? Na pewno nie warto oszczędzać - dodaje.

Jak tłumaczy prof. Mokwa, ochrona przeciwpowodziowa wymaga ogromnych środków. Ważne jednak, aby na Odrę patrzeć kompleksowo. To nie tylko Wrocław, ale również Opole, Kędzierzyn-Koźle i pozostałe miejscowości położone na południu. - Bardzo ważnym elementem jest budowa zbiornika Racibórz, która w połączeniu z modernizacją Wrocławskiego Węzła Wodnego powinna zabezpieczyć Wrocław przed powodziami. Oczywiście nie w 100 procentach, bo z siłami natury czasami trudno wygrać - dodaje prof. Mokwa.

Sam zbiornik ma powstać do roku 2017. Będzie mógł przyjąć maksymalnie 185 milionów metrów sześciennych wody. Całkowita długość jego zapór wodnych to prawie 22 kilometry. Wysokość korony zapory sięgnie prawie 200 metrów. Koszt to prawie miliard złotych. W związku z jego budową trzeba było przesiedlić 700 osób z terenów zalewowych.

Zbiornik ma chronić przed falą powodziową Racibórz, Kędzierzyn-Koźle, Krapkowice, Opole, Brzeg, Oławę, Wrocław, a także wsie z terenu województw śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego.

Program dla Odry

Budowa suchego zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny to kluczowa inwestycja w bezpieczeństwo przeciwpowodziowe południowo-zachodniej Polski. Wraz z modernizacją Wrocławskiego Węzła Wodnego to największe przedsięwzięcia budowlane rządowego "Programu dla Odry 2006", którego głównym elementem jest projekt Ochrony Przeciwpowodziowej Dorzecza Odry.

Wideo

Komentarze 23

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Janko
Kontrakt nr ORFPP-B2-3.1/2011 pn. Modernizacja i udrożnienie Kanału Powodziowego i starej Odry od dolnego stanowiska jazu Psie Pole do mostów kolejowych Poznańskich - Energopol Szczecin
Kontrakt nr ORFPP-B2-2.1/2011 pn. Modernizacja Bulwarów Odry Śródmiejskiej - Dragados / Pol-Aqua
Kontrakt nr ORFPP-B2-4.2/2011 pn. Pozostałe obiekty hydrotechniczne Wrocławskiego Węzła Wodnego (WWW) - Przebudowa Jazu Wrocław - Hydrobudowa Gdańsk
Kontrakt nr ORFPP-B2-3.2/2011 pn. Pogłębianie i poszerzanie kanałów Wrocławskiego Węzła Wodnego (WWW) oraz przystosowanie stopnia Rędzin do przepuszczania wód powodziowych - Sinohydro
r
romek
Witam,
Czy ktoś mógłby wymienić wszystkich generalnych wykonawców tej inwestycji? Część obwałowań wykonuje Skanska, Różanką zajmuje się Energopol ze Szczecina a część Starej Odry i Kanał Miejski modernizuje chińska firma SINOHYDRO. Ale są na pewno jeszcze jacyś inni wykonawcy, bo odcinków jest sporo, i są to różne kontrakty. Ktoś może pomóc? Pozdrawiam
k
kokosz
Za gomułki i Gierka Odrą eksportowano węgiel na zachód bo to był jedyny sposób żeby spłacać pożyczki gierka.
Co mieliby wozić dziś? Nasz węgiel który jest droższy od importowanego?
k
kokosz
Totalna bzdura. Przyrównywać to można było do autostrady w 19 wieku nie teraz.
Te holowniki parowe miały po 150 km, barki były w większości drewniane, a rozładunek dokonywano prawie ręcznie.
Nie pisz farmazonów, Odra to nie Ren .
Mogłaby być autostradą gdyby przez 100 lat przeznaczać na nią i dopływy (wody w samej Odrze jest za mało) miliardy złotych.
R
Rabin
Tylko że rzeka była tylko eksploatowana bez modernizacji i remontów. Chociaż taka zaniedbana rzeka to raj dla wędkarzy.
T
Tom
A po drugie nie było by tych ogromnych kosztów gdyby przez te 70 lat dbano regularnie rok w rok o stan rzeki i jej umocnień i całej infrastruktury wraz z rozbudową czy budową np. nowych śluz przepławek, jazów, elektrowni, zbiorników, przystani, wałów, umocnień itd itp. Nie trzeba by było likwidować wtedy stoczni, portu, ani żeglugi we Wrocławiu, przenosić Odra trans do Szczecina oraz likwidować szkoły. Przy okazji około paru tysięcy ludzi miało by pracę. Niemcy w swoim PKB ok 30% uzyskują z przewożenia towarów żeglugą śródlądową. Teraz już wiecie dlaczego mają taniej pewne rzeczy i dla czego u nich jest praca i dobrobyt - po prostu dbają o to co mają i o to co przynosi im zysk na przestrzeni nie roku ale dziesięcioleci.
I
Inspektor nadzoru
Ja i moi koledzy już wybudowaliśmy sobie dzięki tej inwestycji nowe domy, teraz czas pomysleć o dzieciach, a ty tu takie farmazony piszesz.
///
Przeczytaj jeszcze raz tekst.
Jeśli dalej nie rozumiesz, to jeszcze raz.
Jeżeli w dalszym ciągu nie rozumiesz, pozostaje powtórka gimnazjum.
c
czytający inaczej
"Według niemieckich założeń, system ten miał wytrzymać falę kulminacyjną o przepływie 2400 m sześc./s. " ... "Wrocławski Węzeł Wodny po modernizacji będzie przystosowany do przepuszczenia fali kulminacyjnej o przepływie rzędu 3100 m sześc./s, z czego 2800 m sześc./s to przepływ przez Odrę wraz z kanałami, a 300 m sześc./s zostanie skierowane Kanałem Odra-Widawa"
Ponieważ kanał Odra-Widawa już istniał i uwzględniają go niemieckie założenia projektu do fali kulminacyjnej 2400 m sześc./s., to z artykułu wynika, że cała inwestycja zwiększy przepływ o ... 400 m
sześc./s. !!!! Koszt inwestycji jest większy niż pisze Gazeta, wystarczy spojrzenie na tablice informacyjne zainstalowane przy remontowanych odcinkach wałów. Podsumowując , jeśli chodzi o zwiększenie przepływu o 400 m sześc./s za ok. 800 mln złotych, to mamy w kolejnej "dziedzinie inwestycyjnej" (np. po najdroższych autostradach) w pełni zasłużony rekord świata !!!
Ale jak mówi jeden z cytowanych "ekspertów" : "na ochronie przeciwpowodziowej nie warto oszczędzać " -))))
r
rolo
"Wysokość korony zapory sięgnie prawie 200 metrów". To będzie można tam urządzać skoki narciarskie?
w
wrocek
Gdy istnieje przyzwolenie na takie precedery?
E
Emil spod 5 - ki
@KRA ciesz się że miasto będzie bezpieczne, a nie kto ile weźmie. Postrzegaj pozytywy a nie tylko doszukuj się tego co moze byc złe
A
AP
Za Gomułki i Gierka barki płynące do Szczecina to był częsty widok .Pracowała stocznia ' i Technikum żeglugi śródlądowej
k
kra
...a ile z tych pieniędzy trafia do kieszeni Rycha, Zbycha i innych?
c
ciekawska
czemu?
Dodaj ogłoszenie