18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wrocławski Teatr Współczesny: wkrótce bez trójki aktorów

Małgorzata Matuszewska
Scena z "Pułapki", z prawej Bolesław Abart
Scena z "Pułapki", z prawej Bolesław Abart Paweł Relikowski
Katarzyna Bednarz, Dariusz Maj i Bolesław Abart wkrótce nie będą już występować w zespole Wrocławskiego Teatru Współczesnego.

W teatrach trwają tzw. rozmowy sezonowe. We Współczesnym ci aktorzy tracą pracę.
- W uzasadnieniu wypowiedzenia napisano, że nie jest planowany mój udział w dziewięciu kolejnych produkcjach. Nie wiem, jakich 9 produkcji jest planowanych. Napisałem pozew do sądu pracy o uznanie wypowiedzenia za nieskuteczne - powiedział nam Dariusz Maj. Od 1 maja ma 3-miesięczne wypowiedzenie umowy.
- Zostało mi wręczone wypowiedzenie za porozumieniem stron - stwierdził Bolesław Abart. Zapytany, czy będzie można go potem zobaczyć na scenie, odpowiedział, że nie widzi możliwości współpracy z kimś, kto pozbawił go pracy.
We Wrocławskim Teatrze Współczesnym występuje od 1974 roku. Ostatnio grał m.in.: Ojca w "Pułapce", Starca w "Pożegnaniu jesieni". Dariusz Maj ze Współczesnym współpracuje od 2003 roku, od 2009 jest w stałym zespole aktorskim, zagrał m.in.: Wyprztyka w "Pożegnaniu jesieni", Gonzala w "Trans-Atlantyku", Szewca w "Pułapce".
Katarzyna Bednarz w zespole Współczesnego pracuje od 2004 roku, wystąpiła m.in. w: "Pułapce" (jako Elli), "Białym małżeństwie" (Bianka), "Biedronki powracają na ziemię" (Julka).
- Dyrektor Marek Fiedor przyglądał się aktorom w tym sezonie i pracuje nad nowym kształtem zespołu - powiedziała nam Tatiana Drzycimska, rzeczniczka prasowa teatru.
Marek Fiedor jest dyrektorem Wrocławskiego Teatru Współczesnego od września zeszłego roku. Scenę przy Rzeźniczej przejął z długiem powstałym w czasie dyrekcji Krystyny Meissner (było to ok. 1 mln 300 tys. zł). W tym sezonie teatr pokazał dwie premiery: "Kotlinę" (reż. Agnieszka Olsten) i "Życie jest snem" (reż. Lech Raczak).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska