MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Wrocławski symbol bogactwa i luksusu to Warenhaus Wertheim. Tak wyglądała Renoma w latach 30. XX wieku

Remigiusz Biały
Remigiusz Biały
Wnętrza na parterze
Wnętrza na parterze Fotopolska.eu
Obecnie Renoma, za w PRL-u - Powszechny Dom Towarowy, a przed wojną Warenhaus Wertheim. We dawnym Wrocławiu to był symbol luksusu i bogactwa. Ponadto był to też największy w mieście, a w skali całych Niemiec najnowocześniejszy, dom towarowy. Zobacz jak wyglądały wnętrza przedwojennej Renomy z lat 30. XX wieku.

Centrum handlowe przy ulicy Świdnickiej we Wrocławiu liczy już sobie 94 lata. Zostało otwarte 2 kwietnia 1930 roku. Gdy wybudowano Warenhaus Wertheim, był to najnowocześniejszy dom towarowy w ówczesnych Niemczech. A największy we Wrocławiu i konkurencyjny dla Domu Braci Barasch – który obecnie znany jest jako Feniks.

Dom towarowy był sztandarową inwestycją berlińskiej, żydowskiej rodziny Wertheim. Ci zorganizowali konkurs na projekt budynku, który stworzył architekt Herman Dernburng. Pierwotny projekt przewidywał rozbudowę domu o dalszą część przy placu Czystym (Salvatorplatz). Jednak nie zostało to zrealizowane przez wybuch wielkiego kryzysu.

Zobacz w galerii wszystkie zdjęcia przedwojennej Renomy

Wnętrza na parterze

Wrocławski symbol bogactwa i luksusu to Warenhaus Wertheim. ...

Aby wybudować dzisiejszą Renomę rodzina Wertheim zakupiła cały kwartał kamienic, gdzie stał m.in. neorenesansowy hotel Residenz. Wszystko to zostało wyburzone pod budowę domu handlowego. Jak się okazało, nie była to strata dla miasta, bo w późniejszych latach Renomę określono jako sztandarowe dzieło europejskiego modernizmu.

Elewację domu towarowego Wertheim kształtowały obiegające cały budynek pasy okien. Te przedzielone były, biegnącymi poniżej i powyżej nich, ceramicznymi gzymsami. Całości dopełniały licowane szkliwioną ceramiką parapety. Wielką rolę przywiązano do detali zdobiących elewację.

Zdobienia fasady były dziełem rzeźbiarzy Ulricha Nitschke i Hansa Klakowa. Na budynku umieszczono ceramiczne, portretowe rzeźby. Te przedstawiały twarze ludzi pochodzących z różnych kontynentów, co miało symbolizować międzynarodowy charakter towarów i otwartość na drugiego człowieka. Na ścianach nie brakowało również kwiatonów (szyszek) i masztów. Co dodatkowo było pokryte złotem.

Siedmiokondygnacyjny budynek robił wrażenie wśród mieszkańców, którzy chętnie wybierali się tutaj na zakupy. Renoma, PDT czy Warenhaus Wertheim to prawie 100 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. Które zawsze były wypełnione po brzegi różnorakimi towarami. Krajowymi, zagranicznymi, a przed wojną jeszcze kolonialnymi. Można tam było kupić ubrania najlepszych krawców z Wrocławia, ale także takich marek jak Hugo Boss, Krieger, Dorothea, Söhnlein und Co.

Zobacz też:

emisja bez ograniczeń wiekowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska