Wrocławianin próbował umówić się z dzieckiem na seks. Nie wiedział, że rozmawia z policją

Celina Marchewka
Celina Marchewka
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne źródło: pixabay.com
38-letni mieszkaniec Wrocławia myślał, że pisze przez internet z 14-latką. Chciał się z nią umówić na spotkanie, składał jej różne propozycje seksualne. Do niczego jednak nie doszło. Mężczyzna trafi teraz przed sąd. Grozi mu kara do 2 lat więzienia.

Prawie 40-letni mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z wydziału do walki z cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej we Wrocławiu po tym, jak próbował umówić się na spotkanie z 14-latką.

- Mężczyzna składał jej propozycje obcowania płciowego, poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej - mówi asp. szt. Wojciech Jabłoński, KWP we Wrocławiu.

40-latek nie wiedział, że koresponduje z policjantami. Po aresztowaniu funkcjonariusze przeszukali samochód i mieszkanie podejrzanego. Znaleźli tam trzy komputery i cztery telefony komórkowe. Sprzęt trafił teraz do biegłych, którzy sprawdzą, jakie treści są zapisane na dyskach.

- Mężczyzna usłyszał już zarzut, że kto za pośrednictwem systemu teleinformatycznego lub sieci telekomunikacyjnej małoletniemu poniżej lat 15 składa propozycję obcowania płciowego, poddania się lub wykonania innej czynności seksualnej lub udziału w produkowaniu lub utrwalaniu treści pornograficznych, i zmierza do jej realizacji, podlega karze pozbawienia wolności do lat 2 - dodaje asp. szt. Wojciech Jabłoński.

Polska stała się bezpieczna

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Ż
Żabba

Wooow wrescie coś policja zrobiła. Szkoda że nie są tak skutecznie jak łowca pedofilii. Tylko siedzą na d...e i udają że coś robią. Chaty są pełne pedofilii a tu proszę pierwsze zatrzymanie. Prawo panowie. 🤣

G
Gość
24 stycznia, 15:39, MKoro:

PESELE policjantów poproszę. Pierwszych sześć cyfr mi wystarczy, sprawdzę który miał poniżej piętnastu lat...

Nie lubię pedofilów, bardzo nie lubię. Ale jeszcze bardziej nie lubię, kiedy w imię walki z przestępczością łamie się ordynarnie przepisy prawa.

A dlaczego tak się dzieje? Bo tłuszcza się domaga. Pardonsik, jest to społecznie pożądane...

Na jedno wychodzi, ale jak brzmi, no nie?

Niebiescy mieli pełne prawo zabrać mu nośniki pamięci (nie całe komputery, bo to kradzież!) czy przeszukać mieszkanie - z powodu uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa.

Nie mieli prawa postawić temu człowiekowi zarzutu, ponieważ nie popełnił przestępstwa korespondując z grubym łysym oblechem po czterdziestce. Niezależnie od tego, co myślał.

Niestety vox populi vox Dei. Tfu!

24 stycznia, 17:02, s:

m.in. dlatego tak ważne jest, aby wymiar sprawiedliwości, a przede wszystkim sądy, były niezależne i działały wyłącznie w granicach i na podstawie prawa.

Osobiście uważam, że co do zasady, pedofile, którzy krzywdzą małe, bezbronne dzieci, powinni ponosić o wiele surowsze kary, niż do tej pory, niemniej należy wiedzieć i pamiętać, że mamy wiele rodzajów i etapów pedofilii, więc automatyczne, bez stosownych badań, wrzucanie wszystkich do jednego wora jest ignorancją i nieporozumieniem.

Co do opisanej w brukowcu sytuacji, zakładając, że Celina Marchewka podała stan faktyczny, zgodny z rzeczywistością (co jest mało prawdopodobne - śmieciowe serwisy plotek i sensacji to nie jest najlepsze źródło informacji), w cywilizowanym państwie to policja zostałaby oskarżona o przekroczenie uprawnień i łamanie prawa.

Czy nam się to podoba, czy nie, jakkolwiek ogromną czujemy odrazę do bohatera historyjki skleconej przez Celinę Marchewkę, prawa należy przestrzegać, a tzw. resorty siłowe oraz wymiar sprawiedliwości ma obowiązek działać - powtórzę - zgodnie z nim, w jego granicach i na jego podstawie.

Dziś policja nadużywa władzy i uprawnień, zastrasza, wymusza zeznania, podrzuca dowody, z premedytacją błędnie interpretuje fakty, bezprawnie konfiskuje mienie, itd., budzącemu powszechną odrazę pedofilowi - jutro zastosuje te same metody wobec Ciebie: drobnego sklepikarza, kierowcy autobusu, sprzedawcy w sklepie, magazyniera, studenta, nauczyciela, biznesmena, polityka.

Dlatego - jeszcze raz powtórzę, bo to dziś najważniejsza kwestia -

- tak ważne jest, aby wymiar sprawiedliwości, a przede wszystkim sądy, były niezależne od politycznych nacisków i koniunktury oraz działały wyłącznie w granicach i na podstawie prawa.

24 stycznia, 18:35, Gość:

Chyba się niezle napocileś jak to pisales. Uwolnić sądy od kasty.

PiS wypalił ci mózg.

G
Gość
24 stycznia, 15:39, MKoro:

PESELE policjantów poproszę. Pierwszych sześć cyfr mi wystarczy, sprawdzę który miał poniżej piętnastu lat...

Nie lubię pedofilów, bardzo nie lubię. Ale jeszcze bardziej nie lubię, kiedy w imię walki z przestępczością łamie się ordynarnie przepisy prawa.

A dlaczego tak się dzieje? Bo tłuszcza się domaga. Pardonsik, jest to społecznie pożądane...

Na jedno wychodzi, ale jak brzmi, no nie?

Niebiescy mieli pełne prawo zabrać mu nośniki pamięci (nie całe komputery, bo to kradzież!) czy przeszukać mieszkanie - z powodu uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa.

Nie mieli prawa postawić temu człowiekowi zarzutu, ponieważ nie popełnił przestępstwa korespondując z grubym łysym oblechem po czterdziestce. Niezależnie od tego, co myślał.

Niestety vox populi vox Dei. Tfu!

24 stycznia, 17:02, s:

m.in. dlatego tak ważne jest, aby wymiar sprawiedliwości, a przede wszystkim sądy, były niezależne i działały wyłącznie w granicach i na podstawie prawa.

Osobiście uważam, że co do zasady, pedofile, którzy krzywdzą małe, bezbronne dzieci, powinni ponosić o wiele surowsze kary, niż do tej pory, niemniej należy wiedzieć i pamiętać, że mamy wiele rodzajów i etapów pedofilii, więc automatyczne, bez stosownych badań, wrzucanie wszystkich do jednego wora jest ignorancją i nieporozumieniem.

Co do opisanej w brukowcu sytuacji, zakładając, że Celina Marchewka podała stan faktyczny, zgodny z rzeczywistością (co jest mało prawdopodobne - śmieciowe serwisy plotek i sensacji to nie jest najlepsze źródło informacji), w cywilizowanym państwie to policja zostałaby oskarżona o przekroczenie uprawnień i łamanie prawa.

Czy nam się to podoba, czy nie, jakkolwiek ogromną czujemy odrazę do bohatera historyjki skleconej przez Celinę Marchewkę, prawa należy przestrzegać, a tzw. resorty siłowe oraz wymiar sprawiedliwości ma obowiązek działać - powtórzę - zgodnie z nim, w jego granicach i na jego podstawie.

Dziś policja nadużywa władzy i uprawnień, zastrasza, wymusza zeznania, podrzuca dowody, z premedytacją błędnie interpretuje fakty, bezprawnie konfiskuje mienie, itd., budzącemu powszechną odrazę pedofilowi - jutro zastosuje te same metody wobec Ciebie: drobnego sklepikarza, kierowcy autobusu, sprzedawcy w sklepie, magazyniera, studenta, nauczyciela, biznesmena, polityka.

Dlatego - jeszcze raz powtórzę, bo to dziś najważniejsza kwestia -

- tak ważne jest, aby wymiar sprawiedliwości, a przede wszystkim sądy, były niezależne od politycznych nacisków i koniunktury oraz działały wyłącznie w granicach i na podstawie prawa.

Chyba się niezle napocileś jak to pisales. Uwolnić sądy od kasty.

G
Gość

Uniewinnic bo gość mial trudne dzieciństwo.

G
Gość

Kiedyś była Polska, teraz jest Prawo i Sprawiedliwość.

s
s
24 stycznia, 15:39, MKoro:

PESELE policjantów poproszę. Pierwszych sześć cyfr mi wystarczy, sprawdzę który miał poniżej piętnastu lat...

Nie lubię pedofilów, bardzo nie lubię. Ale jeszcze bardziej nie lubię, kiedy w imię walki z przestępczością łamie się ordynarnie przepisy prawa.

A dlaczego tak się dzieje? Bo tłuszcza się domaga. Pardonsik, jest to społecznie pożądane...

Na jedno wychodzi, ale jak brzmi, no nie?

Niebiescy mieli pełne prawo zabrać mu nośniki pamięci (nie całe komputery, bo to kradzież!) czy przeszukać mieszkanie - z powodu uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa.

Nie mieli prawa postawić temu człowiekowi zarzutu, ponieważ nie popełnił przestępstwa korespondując z grubym łysym oblechem po czterdziestce. Niezależnie od tego, co myślał.

Niestety vox populi vox Dei. Tfu!

m.in. dlatego tak ważne jest, aby wymiar sprawiedliwości, a przede wszystkim sądy, były niezależne i działały wyłącznie w granicach i na podstawie prawa.

Osobiście uważam, że co do zasady, pedofile, którzy krzywdzą małe, bezbronne dzieci, powinni ponosić o wiele surowsze kary, niż do tej pory, niemniej należy wiedzieć i pamiętać, że mamy wiele rodzajów i etapów pedofilii, więc automatyczne, bez stosownych badań, wrzucanie wszystkich do jednego wora jest ignorancją i nieporozumieniem.

Co do opisanej w brukowcu sytuacji, zakładając, że Celina Marchewka podała stan faktyczny, zgodny z rzeczywistością (co jest mało prawdopodobne - śmieciowe serwisy plotek i sensacji to nie jest najlepsze źródło informacji), w cywilizowanym państwie to policja zostałaby oskarżona o przekroczenie uprawnień i łamanie prawa.

Czy nam się to podoba, czy nie, jakkolwiek ogromną czujemy odrazę do bohatera historyjki skleconej przez Celinę Marchewkę, prawa należy przestrzegać, a tzw. resorty siłowe oraz wymiar sprawiedliwości ma obowiązek działać - powtórzę - zgodnie z nim, w jego granicach i na jego podstawie.

Dziś policja nadużywa władzy i uprawnień, zastrasza, wymusza zeznania, podrzuca dowody, z premedytacją błędnie interpretuje fakty, bezprawnie konfiskuje mienie, itd., budzącemu powszechną odrazę pedofilowi - jutro zastosuje te same metody wobec Ciebie: drobnego sklepikarza, kierowcy autobusu, sprzedawcy w sklepie, magazyniera, studenta, nauczyciela, biznesmena, polityka.

Dlatego - jeszcze raz powtórzę, bo to dziś najważniejsza kwestia -

- tak ważne jest, aby wymiar sprawiedliwości, a przede wszystkim sądy, były niezależne od politycznych nacisków i koniunktury oraz działały wyłącznie w granicach i na podstawie prawa.

A
AntyPiSowiec
24 stycznia, 15:39, MKoro:

PESELE policjantów poproszę. Pierwszych sześć cyfr mi wystarczy, sprawdzę który miał poniżej piętnastu lat...

Nie lubię pedofilów, bardzo nie lubię. Ale jeszcze bardziej nie lubię, kiedy w imię walki z przestępczością łamie się ordynarnie przepisy prawa.

A dlaczego tak się dzieje? Bo tłuszcza się domaga. Pardonsik, jest to społecznie pożądane...

Na jedno wychodzi, ale jak brzmi, no nie?

Niebiescy mieli pełne prawo zabrać mu nośniki pamięci (nie całe komputery, bo to kradzież!) czy przeszukać mieszkanie - z powodu uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa.

Nie mieli prawa postawić temu człowiekowi zarzutu, ponieważ nie popełnił przestępstwa korespondując z grubym łysym oblechem po czterdziestce. Niezależnie od tego, co myślał.

Niestety vox populi vox Dei. Tfu!

Dokladnie. To jakby ktos mial zarzuty za to ze powiedzial ze sie wlamie do sklepu. Ale plebs sie cieszy. A tam za rok.nikt nie mowi jaki byl wynik dochodzenia.

G
Gość
24 stycznia, 15:01, Gość:

Pani autorko, zaczyna pani artykuł pisząc o 38-letnim mężczyźnie, potem pisze pani o prawie 40-letnim a następnie o 40-latku... Dobrze, że nie skończyła pani artykułu pisząc o starszym mężczyźnie...

Bo to wszystko incognito jest.. Wszystko..

G
Gość

Przecież nie umawiał się z 14-latką, tylko z policjantem-oszustem. Kto tu jest przestępcą?

M
MKoro

PESELE policjantów poproszę. Pierwszych sześć cyfr mi wystarczy, sprawdzę który miał poniżej piętnastu lat...

Nie lubię pedofilów, bardzo nie lubię. Ale jeszcze bardziej nie lubię, kiedy w imię walki z przestępczością łamie się ordynarnie przepisy prawa.

A dlaczego tak się dzieje? Bo tłuszcza się domaga. Pardonsik, jest to społecznie pożądane...

Na jedno wychodzi, ale jak brzmi, no nie?

Niebiescy mieli pełne prawo zabrać mu nośniki pamięci (nie całe komputery, bo to kradzież!) czy przeszukać mieszkanie - z powodu uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa.

Nie mieli prawa postawić temu człowiekowi zarzutu, ponieważ nie popełnił przestępstwa korespondując z grubym łysym oblechem po czterdziestce. Niezależnie od tego, co myślał.

Niestety vox populi vox Dei. Tfu!

G
Gość

Pani autorko, zaczyna pani artykuł pisząc o 38-letnim mężczyźnie, potem pisze pani o prawie 40-letnim a następnie o 40-latku... Dobrze, że nie skończyła pani artykułu pisząc o starszym mężczyźnie...

s
samo sedno

wykastrować mechanicznie publicznie na rynku we wro i wypuścić eunucha w świat zobaczymy ile pożyje menda!

Dodaj ogłoszenie