Wrocławianie chcą więcej toalet. Murowanych

Arkadiusz Orman
Pawel Relikowski / Gazeta Wroclawska
Wrocławianie chcą, aby we wrocławskich parkach powstały porządne toalety wykonane z cegły. Mieszkańcy mają dość toi-toi, które odstraszają swoim wyglądem.

Doskonałym przykładem jest Park Szczytnicki, gdzie w 2014 r. został odnowiony za blisko 870 tys. zł zabytkowy szalet miejski. Wrocławianie chcą, aby takie toalety pojawiły się w każdym parku, a przypomnijmy, że mamy ich 44. - Jest tam czysto i ładnie pachnie. Aż chce się wejść. Dlaczego takich szaletów nie można postawić w innych miejscach? - pyta wrocławianka Anna Marcinek. Kobieta była w Parku Południowym na spacerze wraz z koleżanką i chciała skorzystać z toalety. - Naprawdę jest to duży kłopot. Gdy otworzyłam drzwi od toi-toia, to po prostu zrobiło mi się niedobrze. Coś okropnego : brzydki zapach, brudno i brak papieru – wymienia niedogodności.

Plastikowe pudła do wymiany

Wrocławianie podkreślają, że najgorzej mają matki z dziećmi. Po pierwsze w przenośnych toaletach jest mało miejsca, a po drugie strach zostawić na zewnątrz wózek. - Mamy dwudziesty pierwszy wiek. W parkach powinny być porządne toalety. Pieniądze na ten cel w urzędzie na pewno się znajdą. W końcu chodzi o komfort mieszkańców – dodają zgodnie wrocławianie. Zaznaczmy, że plastikowe szalety są m.in. w Parku Południowym, Słonecznym, Zachodnim, Grabiszyńskim, Leśnickim, Staszica i terenach zielonych przy ul. Strachocińskiej, Kasprowicza, Królewieckiej, a także na Wyspie Słodowej. Faktycznie niektóre przenośne toalety po prostu odstraszają swoim wyglądem.

Będą myśleć nad toaletami z cegły

Jak mówi Małgorzata Szafran z wrocławskiego urzędu miejskiego postawienie murowanych toalet wiążę się z dużym nakładem finansowym w związku z opracowaniem dokumentacji, uzyskaniem stosowanych pozwoleń oraz budową obiektu wraz ze wszystkimi przyłączami. - Zapewniamy, że w trakcie planowania rewitalizacji wrocławskich parków Zarząd Zieleni Miejskiej będzie miał na względzie wszystkie potrzeby mieszkańców, w tym nowe toalety publiczne – twierdzi. Rewitalizacja parków prowadzona jest na bieżąco. Jednak na razie nie ma pieniędzy na budowę toalet. Do urzędu wpłynęły dwa wnioski odnośnie postawienia szaletów w Parku Skowronim i Wschodnim. Pisma zostały złożone w ramach Budżetu Obywatelskiego. Jeśli zostaną wybrane przez mieszkańców, to w tych miejscach toalety powstaną. Małgorzata Szafran dodaje też, że w pobliżu niektórych parków m.in. Południowym, Tołpy, przy Bulwarze Słonecznym, na zieleńcu na Rondzie Powstańców Śląskich czy choćby przy Promenadzie Staromiejskiej w okolicy ul. Świdnickiej, zlokalizowane są toalety publiczne. Jednak mieszkańcom chodzi o szalety, które powinny być z budowane w ścisłym centrum parku.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
ja

Nie lepiej takie jak są np popularne w Niemczech? Takie duże, metalowe kabiny kabiny samoobsługowe, które z zewnątrz robią za bilboardy reklamowe, a gdzie w środku jest i toaleta i bieżąca woda i mydło itp, a po wyjściu sama się automatycznie czyści i dezynfekuje. Aby z niej skorzystać wrzucasz najczęściej 50 centów, po czym drzwi się automatycznie otwierają, wchodzisz, drzwi blokujesz i masz maksymalnie 15 minut na załatwienie swoich "spraw". Toalety takie z uwagi na swoją samoobsługowość są czynne 24h na dobę. Murowane budynki budowane na toalety czynne do godziny 20 i do tego jeszcze zatrudnianie babć/dziadków klozetowych, to tylko strata kasy. Raz, że drogie to w utrzymaniu, a po drugie po godzinie 20 i tak trzeba lać w krzaki, bo zamknięte.

M
MIESZKANIEC WROCKA

żeby człowiek niepełnosprawny, już nie mówię na wózku. Ale np. z nogą w gipsie skorzystał z toalety w rynku. Fastfoody pozamykały wszystkie toalety i zostają tylko te podziemne.

k
ktoś

w każdym parku i na ulicach stoją stalowe budki na pieniążek. Nie wiem czy same się czyszczą czy ktoś jeździ i czyści karcherem czy mopem. Są WSZĘDZIE i czyste i bezproblemowe. Po co murowane? żeby kosztowały 870 tys? - za tyle buduje się dom jednorodzinny i to niezły!

X
Xyz

''myśli tylko o własnej d**** i własnych nielegalnych interesach.''

G
Gość

u nas masz srac w krzaki, przepraszam polacy nie sraja wiec nie ma problemu. pomyslcie ile jest chorych i MUSI skorzystac z WC natychmiast, aha polacy i myslenie....

Y
Ygy

To samo w Rzymie na wszystkich dworcach metra. Kabina 2x2 metry, pisuar, muszla, umywalka, mydło i tym podobne "luksusy". Wszystko zrobione ze stali. A po wyjściu każdorazowo w środku małe tornado z pary wodnej z jakimś delikatnym detergentem. Nawet jak się znajdzie jakiś debil i nasra na podłogę, to i tak zostanie zmyte.

Ale u nas: stadion, me(ga)lomańskie forum, szpilkostrady... Najwidoczniej Inter-System nie jest zainteresowany budowaniem kibli. Jak wyrazi chęć, to miasto rozpisze przetarg.

R
Rafał Dupkiewicz

To niech walą do walizki!!!

g
gadugadu

To tylko kwestia priorytetów :/ może też mniej dla bogatego kościoła...

Y
Ygy

Przecież to idealna inwestycja dla Mikstatczyka. Każdy debil wie, że taki szalet w normalnych (czytaj: niemagistrackich) warunkach stawia się za max 100 tys. zł. We Wrocku za 10 razy tyle, ale za to w komplecie z kopertą (oczywiście wiadomo, że są w niej życzenia imieninowe) adresowanej na Ramiszów i Rudę Milicką...

j
jak zwykle

obraca kota ogonem. Na budowę murowanych toalet nie ma pieniędzy. Rozumiem, że te ohydne fuj-fujki są eksploatowane za darmo. Szalety miejskie z obsługą działają przez całą dobę? Ciekawe, czy pani Szafran widziała, jak są skonstruowane toalety w motelach Formuły 1 na zachodzie. Wandaloodporne, po opuszczeniu przez klienta toaleta sama się sprząta i dezynfekuje parą wodną. Okazuje się, że można to zrobić niewielkim nakładem kosztów, jedynie we Wrocławiu piętrzą się trudności nie do pokonania, trudności osiągnęły już wysokość 10-metrowego muru, którego bez zmiany władz miejskich chyba się nie rozwali.

C
Ciekawe

Sam pójdę tam narobić sobie :)

G
Gość

Interesy mieszkańców ma w głębokim poważaniu!!!

Dodaj ogłoszenie