Wrocławianie błagają o zwiększenie liczby autobusów i tramwajów. Urząd: Już to zrobiliśmy

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Zaktualizowano 
Tłok w autobusach i tramwajach Jaroslaw Jakubczak / Polska Press
Po naszym tekście o tragicznych warunkach, w jakich są przewożeni pasażerowie linii 602, dojeżdżającej do Biskupic Podgórnych, poprosiliśmy naszych Czytelników o sygnały, które jeszcze autobusy i tramwaje są zatłoczone. Dostaliśmy mnóstwo zgłoszeń. Zapytaliśmy więc wydział transportu w ratuszu co zamierza z tym zrobić.

Obrazek z filmu nagranego przez pana Pawła, pasażera linii 602, poraża. Ludzie tłoczą się w autobusie, a niektórzy wręcz nie mogą do niego wejść, bo pasażerów w pojeździe jest po prostu za dużo. Ale linia 602 nie jest jedyną, której dotyczy taki problem.

904, 914, 924 w godzinach powrotów z pracy, 145 i 146, tramwaje 31 i 32, autobusy 102 i 103, linia 106, 149, N, 115, 715, 3, 10, 20, 133 około godz. 6.30, 126, 924, 110, 144 i jego wieczne spóźnienia, 125, 136 (przepełniony do godz. 18.00), 142 i K (w okolicach ulicy Kamieńskiego), 112 i 113 - to cała lista linii autobusowych i tramwajach, które są - Waszym zdaniem - przepełnione.

Pani Sylwia Kowal, nasza Czytelniczka, zmieniła środek transportu z roweru na tramwaj, kiedy była w ciąży. Twierdzi, że takiego komunikacyjnego horroru wcześniej nie przeżyła.

"Ścisk, smród, duchota. Dramat! Gwałtowne hamowania i skręty po krzywych torach też nie należą do najmilszych człowiek lata jak worek kartofli" - pisze pani Sylwia.



Jak to wszystko ma się do obietnic, że komunikacja miejska ma być bardziej komfortowa? Sprawdziliśmy. Wysłaliśmy powyższą listę numerów linii tramwajowych do Wydziału Transportu Miejskiego we Wrocławiu (o liczbie pojazdów na określonych liniach decyduje WTM, nie spółka MPK Wrocław) i poprosiliśmy o odpowiedź, czy miasto ma zamiar puścić na tych liniach więcej autobusów i tramwajów.

- W zakresie linii autobusowych i tramwajowych wskazanych przez Czytelników przeanalizujemy zgłoszenia pasażerów, jednakże warto zauważyć, że na wybranych liniach już wprowadzono w ostatnim czasie zmiany - mówi Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektor Wydziału Transportu Urzędu Miejskiego Wrocławia.

I wymienia: zwiększenie częstotliwości kursowania linii autobusowej 106 kursującej do wrocławskiego lotniska (linia kursowała z częstotliwością co 20 minut, obecnie kursuje z częstotliwością co 15 minut, uruchomienie linii tramwajowej 16 na trasie Tarnogaj - Gaj - pl. Grunwaldzki - ZOO (jej trasa ma zapewnić alternatywę dojazdu z południowej części miasta do Ronda Reagana w stosunku do połączeń oferowanych przez autobusy linii 145 i 146), zwiększenie częstotliwości linii autobusowej 110 oraz skierowanie na tą linię dodatkowych autobusów przegubowych, uruchomienie linii 715 jako wzmocnienie dla linii 115.

Tyle, że - jak widać po zgłoszeniach wrocławian - to nie wystarcza, a wymienione autobusy i tramwaje dalej są przepełnione. Kiedy pytamy o plany, Paulina Tyniec- Piszcz mówi wyłącznie o zwiększeniu liczby połączeń do Jagodna poprzez przedłużenie trasy linii autobusowej 145.

- W zdecydowany sposób zwiększy to podaż miejsc w ciągu ulicy Buforowej, którą obecnie kursują autobusy linii 110 - twierdzi Tyniec-Piszcz. - Komunikacja z rejonu Swojczyc i Wojnowa będzie wzmocniona przez kolej po uruchomieniu w pełnym zakresie przewozów na linii kolejowej nr 292 z Jelcza Miłoszyc do Wrocławia Głównego.

A co z przepełnionymi tramwajami 3, 10, 20, 31 i 32?

- Trwa budowa nowych tras tramwajowych, które wzmocnią komunikację na ciągu ul. Popowickiej i Starogroblowej z Kozanowa, stanowiąc alternatywę dla ul. Legnickiej. Natomiast budowa trasy z Nowego Dworu istotnie wpłynie na poprawę komunikacji tej części miasta z centrum - mówi Paulina Tyniec- Piszcz.

Przypomnijmy, że budowa nowej trasy tramwajowej potrwa co najmniej kilka lat, a to, co dzieje się teraz na Długiej to - jak opisują nasi Czytelnicy - "istny armagedon". Zamiast komunikacji autobusowej jeżdżącej przez Popowice zdecydowanie lepiej więc wybrać tramwaj kursujący Legnicką. Dojazd trwa krócej. Tyle że tramwaj może być zatłoczony. Dlaczego więc nie można puścić więcej pojazdów na tych liniach?

- Prosimy wziąć pod uwagę, że komunikacja zbiorowa działa jak system naczyń połączonych. Każda zmiana wpływa na całość.
Zwiększenie częstotliwości kursowania kilku linii jednocześnie wymaga zwiększenia taboru, zatrudnienia kierowców lub motorniczych, a nawet miejsca dla nowych pojazdów - wyjaśnia Klaudia Piątek z biura prasowego Urzędu Miejskiego we Wrocławiu. - W tej chwili pracujemy nad tym, aby MPK funkcjonowało szybciej, bezpieczniej i sprawniej, to absolutny priorytet dla miasta, ale zmiany wymagają też czasu i kompleksowych zmian całego systemu.

- Dopiero zakupy nowego taboru czy przetarg na podwykonawcę MPK w zakresie taboru autobusowego pozwoli na dalsze uruchamianie dodatkowych połączeń komunikacyjnych czy podstawiania bardziej pojemnego taboru na liniach, na których wzrasta liczba pasażerów - dodaje Paulina Tyniec-Piszcz.

W badaniach przeprowadzanych przez miasto wrocławianie odpowiedzieli, że najważniejszy jest dla nich komfort jazdy. Jak na razie, jak widać na nagraniach jednego z naszych Czytelników, gdzieniegdzie tego komfortu brakuje.

- Po przeprowadzonych badaniach napełnień w ramach Kompleksowych Badań Ruchu podejmowanych jest szereg działań w zakresie zwiększania podaży miejsc w środkach transportu komunikacji zbiorowej. Zmiany te odbywają się sukcesywnie, zarówno na podstawie badań z KBR, bieżących badań napełnień, jak i w efekcie wniosków pasażerów oraz rad osiedli - tłumaczy Paulina Tyniec-Piszcz. - Skala zmian uzależniona jest od możliwości taborowych przewoźnika, tj. dostępnych wolnych pojazdów.

A jak się okazuje, tych po prostu nie ma. Miasto łata więc problemy poprzez długoterminowe inwestycje, jak budowa nowych tras tramwajowych, na które przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka lat.

Tak przewożeni są pasażerowie linii 602. Zobacz filmy

Zobacz też: Czytelnik: Jeździmy jak "sardynki w puszkach". Dantejskie sceny w autobusie 602

A Wy też jeździcie zatłoczonymi autobusami i tramwajami? Wysyłajcie zdjęcia i filmy, podając numer linii, godzinę i nazwę przystanku na nasz adres mailowy: redakcja@gazeta.wroc.pl! Czekamy na Wasze maile.

Tego we Wrocławiu jest za dużo! Wrocławianie się skarżą

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 124

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

A ja sobie siedzę na przystanku Kleina i czekam na spóźniony już autobus 133 w stronę Brochowa :((((())

g
gwdno
2019-08-22T00:59:38 02:00, Jakub:

Logiczna i spójna wypowiedź przedstawicielki miasta w porównaniu do populistycznych szukających taniej sensacji dziennikarzy. Jak komuś trzeba tłumaczyć, że komunikacja w mieście to system i decyzji nie podejmuje się na jednostkowych przypadkach, ale poprzez długookresowe analizy, kompleksowe badania ruchu na danych liniach, to bardzo źle świadczy o takiej osobie.

Wówczas można zastosować identyczną logikę i nagrać filmiki z kursów w momencie prawie pustych pojazdów i na tej podstawie stworzyć listę linii do zlikwidowania, bo przecież jest "dowód", że wozi muchy. Absurdalne? Tak, ale właśnie taki poziom absurdu prezentują tego typu populistyczne materiały gazety.

Typowe dla tego tabloidu, kiedyś mieniącego się gazetą. Tu przecież nie chodzi o logikę i rozsądek, a o nabicie kliknięć pseudoaferami.

G
Gość

Wrocław chce być EKO , usunąć kierowców z centrum i na siłę wsadzić do taboru MPK. Pojawiają się klimatyzowane pojazdy ale większość to śmierdzące , wysłużone z małymi okienkami które można uchylić co podczas upałów jest jedynym źródłem powietrza . W godzinach szczytu autobusy powinny być co 5-10 minut zwłaszcza te w których jest tłok.

Brak jest "polityki komunikacji". Gdy gmina planuje sprzedawać działki gdzie będzie duże osiedle to powinien urząd do tego powołany zaplanować i zrealizować komunikację zbiorową a nie czekać aż ludzie się wprowadzą, pozbierają podpisy , napiszą petycję itd. Tak robi się to w normalnych miastach.

G
Gość
2019-08-21T08:56:26 02:00, Gość:

Jak tak czytam to wychodzi, ze niemal wszystkie tramwaje i autobusy (zdaniem czytelników GW), są przepełnione, dziwne, bo czesto korzystam z komunikacji miejskiej i jakoś tego nie zauważyłam (np.142, K czy 144 brednie).

Chcecie coś zmienić w MPK, to postarajcie się o polepszenie warunków pracy dla kierowców.

2019-08-21T09:34:34 02:00, Gość:

K akurat bardzo zatloczone,szczególnie rano,z Różanki do miasta, 7.17,prosze sprobowac a nie pisac o bredniach

2019-08-22T08:07:32 02:00, Gość:

to jak o jednej godzinie jest więcej ludzi to należy już pisać o tłoku. Prawda jest tak nie ma się czego czepić czepicie się MPK

W tych godzinach powinny częściej kursować, a mówić, że skoro poza szczytem nie ma tłoku to go w igóle nie ma.

G
Gość
2019-08-21T08:56:26 02:00, Gość:

Jak tak czytam to wychodzi, ze niemal wszystkie tramwaje i autobusy (zdaniem czytelników GW), są przepełnione, dziwne, bo czesto korzystam z komunikacji miejskiej i jakoś tego nie zauważyłam (np.142, K czy 144 brednie).

Chcecie coś zmienić w MPK, to postarajcie się o polepszenie warunków pracy dla kierowców.

2019-08-21T09:34:34 02:00, Gość:

K akurat bardzo zatloczone,szczególnie rano,z Różanki do miasta, 7.17,prosze sprobowac a nie pisac o bredniach

to jak o jednej godzinie jest więcej ludzi to należy już pisać o tłoku. Prawda jest tak nie ma się czego czepić czepicie się MPK

J
Jakub

Logiczna i spójna wypowiedź przedstawicielki miasta w porównaniu do populistycznych szukających taniej sensacji dziennikarzy. Jak komuś trzeba tłumaczyć, że komunikacja w mieście to system i decyzji nie podejmuje się na jednostkowych przypadkach, ale poprzez długookresowe analizy, kompleksowe badania ruchu na danych liniach, to bardzo źle świadczy o takiej osobie.

Wówczas można zastosować identyczną logikę i nagrać filmiki z kursów w momencie prawie pustych pojazdów i na tej podstawie stworzyć listę linii do zlikwidowania, bo przecież jest "dowód", że wozi muchy. Absurdalne? Tak, ale właśnie taki poziom absurdu prezentują tego typu populistyczne materiały gazety.

G
Gość

Niech zgadnę. Temat zostanie poddany szerokim konsultacjom społecznym.

J
Jacek Sutryk

kochani wrocławianie serdecznie dziękuję za głosy wasz Jacek sutryk w następnych wyborach pamiętajcie aby zagłosować na platformę obywatelską.

Ps. Czy ktoś nie widział mojego kota?

G
Gość
2019-08-21T07:51:16 02:00, Gość:

Wroclawianie musza blagac krecic filmiki ... Przeciez to od dawna tak jest. Żaden urzadnik MPK nie pofatygowal sie zeby aprawdzic? Oni wiedza ze tak jest ale dopoki ludzie nie zaczna wrzeszczec to nic nie zmiebia. Pan Sutryk przejechal sie pustym tramwajem i uznal ze we Wroclawiu jest cudownie. Panie prezydencie s,anowny. Moze ruszy pan s,anowne 4 litery i czesciej pojezdzi sobie w godzinach szczytu. No nieee jak to tak.. przeciez nie wypada. Za duze panisko. Plebs niech sie tloczy jak bydlo.A co mu tam. Niech pan wsiadzie i wysiadzie do wysokopodlogowego tramwaju pod arkadami al o kolo opery... I wyobrazi sobie ze ma 70 lat, chore stawy albo nadwage... Niech pan potem przejed,ie sie tym " cudem" co zakuoil Dutkiewicz. Tski granatowy pancernik. I wejdzie w srodku po schodkach zeby sobie usiasc. Oczywiscie nie bedzie miejsca ale moze ktos ustapi. Nie bo po co. Arogancja buta, to PO. Bo pan Sutryk i Dutkiewisz to PO. Nie glosujmy na Kidawe Blonska! Dosyc PO we Wroclawiu. Akoro mamy tak mocno upolitycznionych prezydentow Wroclawia traktujmy ich jak POlitykow.

2019-08-21T08:00:46 02:00, Gość:

Uwaga - Idiota !!

2019-08-21T09:11:42 02:00, Gość:

Dlaczego obrażasz gościa dlatego że ostrzega przed PO?

Wszystko ci jedno czy tu będą Niemcy czy Polska?

2019-08-21T13:07:57 02:00, Gość:

Obraza bo to POwski wielbiciel. Dla nich kto nie jest z nimi jest .... no właśnie... idiotą. Maja ubogi zasób słów. Najwiecej znają tych obraźliwych. W komentarzu to sama prawda. W tym merytorycznym wyżej, a nie tym dennym.Prawdą jest ze Dutkiewicz i Sutryk to POwcy i wcale sie z tym nie kryją. Cześć Wrocławian wie, że póki co nie ma prezydenta miasta poniewaz oni będą robić wszystko wyłącznie po linii PO.

2019-08-21T13:39:40 02:00, azotymek:

Głosujmy na P1S! Będzie dużo wolnych miejsc siedzących w tramwajach, bo wszyscy będą leżeć krzyżem!

Glosuj debilu na POKO-SROKO to nie tylko bedzie pusto w tramwajach ale i na ulicach bo wszyscy beda zmuszeni wyjechac z Polski na zmywak do niemcow.

G
Gość
2019-08-21T13:51:20 02:00, Gość:

Oddajcie dolny Śląsk Niemcom! będzie ład i porządek, a wy nieudacznicy od 80lat nic nie potrafiący zrobić porządnie i na lata, wracać za Bug! Jeszcze sie obrażacie jak sie prawdę pokazuje. Zniszczyliście całą infrastrukturę.

Weź Ty się puknij w ten swój łeb. Wrocław jest już Polski i taki już pozostanie. Nie pasuje ? granice masz otwartą, ruszaj w drogę na zachód !

K
Kriszna
2019-08-21T11:00:25 02:00, Gość:

Godzina 15:11 przystanek Zachodnia-Stacja kolejowa, linia numer 3. W godzinach szczytu, gdzie wszyscy wracają do domu, a tramwaj porusza się główną nitką, na jednej z najdłuższych i najbardziej zatłoczonych tras, podjeżdża codziennie stary, wysłużony, nieklimatyzowany, śmierdzący Protram. Podróż z Zachodniej na Księże Małe, gdzie przeważnie tą linią wszyscy jeżdżą trwa ponad 30 minut. Oszczędzacie nowoczesne tabory na mało eksploatowanych trasach, czy robicie to w ramach zabawy i dowalenia ludziom na koniec dnia pracy?

Co 2 tramwaj jest stary. Miasto nie ma kasy na nowe.

G
Gość
2019-08-21T17:18:38 02:00, Gość:

"...poprosiliśmy o odpowiedź, czy miasto ma zamiar puścić na tych liniach więcej autobusów i tramwajów." Jasne, no problem - powiedzieli. Autobusy i tramwaje stoją w zajezdniach tylko poprostu nie jeżdżą bo taki jest kaprys. A tak na poważnie. Skąd mają wykombinować dodatkowe autobusy i tramwaje?

2019-08-21T17:56:45 02:00, Sutryk ma kota:

Na reklamę, że kupują nowe wozy MPK wydało 211 tysięcy złotych w Radio Wrocław. Obecnie dziennikarz Radia Wrocław jest szefem "gebelsówki" Urzędu Miejskiego. Pewnie za zasługi.

https://twitter.com/przemekgalecki/

A kto jest szefem tej spółki od sedesu na Maślicach...

G
Gość
2019-08-21T19:00:45 02:00, Gość:

O komunikacji miejskiej i jej funkcjonowaniu we Wrocławiu urzędnicy nie maja żadnego pojęcia a każda nowa decyzja to w większości bubel i porażka.Nowy przykład:autobus pośpieszny linii "D" (pośpieszny jest on już tylko z nazwy).Wróciłem z urlopu,wracam z pracy a autobus linii "D" zatrzymuje sie na przystanku Renoma,gdy za jakieś 200 metrów jest przystanek Arkady.Żeby podjechać do tego przystanku,bus musi zjechać do prawej krawędzi na pas,którym samochody jadą prosto,natomiast bus "D" musi skręcić w lewo,w tym celu musi zjechać z powrotem na pas z lewoskrętem a tam blokują go albo samochody,albo światła,albo jedno i drugie.Bus musi się wciskać w lukę,by móc skręcić w lewo.Mądrala,który to wymyślił,zapewne oczekuje,że nie dojdzie tam do żadnej stłuczki,co oczywiście jest nie do uniknięcia.Poza tym ten absurdalny przystanek powoduje wydłużenie czasu jazdy o parę minut.Przypomnę tylko,że w ostatnich latach na tej tzw. pośpiesznej linii dodano przystanki:Klecian(obok pętli tramwaju 17),Skarbowców,Zacisze,Brucknera.Przez te nowe przystanki czas jazdy wydłuża się o15-20 minut a jeśli są korki to trwa to jeszcze dłużej.Przed ustanowieniem tych przystanków podróż z pracy do domu była krótsza,nawet w czasie korków,bo wsiadałem do busa o 14.30 i o 15.15-15.20 wysiadałem.Teraz jak jestem u siebie o 15.30 to jest bardzo dobrze (bez korków !!).Co z tego,że zarząd komunikacji tłumaczy,że te przystanki są na żądania,jak na każdym z nich wsiada po 1-3 osób.Linia "D" dawno już przestała być linią pośpieszną,bo urzędnicy nie wiedzą co to jest bus pośpieszny.Linia "D" ma ok.2022 km długości,jedzie przez całe miasto i ma 27 przystanków.Po drodze są 34 światła.(od pętli do pętli)Bus niech stoi na co trzecim z nich i już mamy opóźnienie.Do tego korki,dodatkowe przystanki,których nie było i zrobi się 20 minut i więcej spóźnienia.A władze zachęcają do korzystania z MPK.Po co???Swego czasu byłem we Włoszech i tam też był miejski autobus pośpieszny.Jego trasa wynosiła 43 km i na całej trasie było 14 przystanków (licząc obie pętle).Po drodze bus dwukrotnie wyjeżdżał z miasta na peryferyjne osiedla.Całą trasę mozna było przejechać tym pośpiesznym busem w 1 h i 22 min.Prawie tyle,ile o połowę krótszą trasę linii "D" z przystankami bez sensu.

Trzeba się z tym wszystkim zgodzić, niestety miastem rządzą ludzie, którzy nie mają o tym pojęcia, bo takich wybraliśmy, ale wracając do meritum, linia D nie jest już żadną linią pospieszną i powinien mieć wszystkie przystanki stałe, zmienioną nazwę linii i zmieniona cena biletu.

x
xenomorf
2019-08-21T19:00:45 02:00, Gość:

O komunikacji miejskiej i jej funkcjonowaniu we Wrocławiu urzędnicy nie maja żadnego pojęcia a każda nowa decyzja to w większości bubel i porażka.Nowy przykład:autobus pośpieszny linii "D" (pośpieszny jest on już tylko z nazwy).Wróciłem z urlopu,wracam z pracy a autobus linii "D" zatrzymuje sie na przystanku Renoma,gdy za jakieś 200 metrów jest przystanek Arkady.Żeby podjechać do tego przystanku,bus musi zjechać do prawej krawędzi na pas,którym samochody jadą prosto,natomiast bus "D" musi skręcić w lewo,w tym celu musi zjechać z powrotem na pas z lewoskrętem a tam blokują go albo samochody,albo światła,albo jedno i drugie.Bus musi się wciskać w lukę,by móc skręcić w lewo.Mądrala,który to wymyślił,zapewne oczekuje,że nie dojdzie tam do żadnej stłuczki,co oczywiście jest nie do uniknięcia.Poza tym ten absurdalny przystanek powoduje wydłużenie czasu jazdy o parę minut.Przypomnę tylko,że w ostatnich latach na tej tzw. pośpiesznej linii dodano przystanki:Klecian(obok pętli tramwaju 17),Skarbowców,Zacisze,Brucknera.Przez te nowe przystanki czas jazdy wydłuża się o15-20 minut a jeśli są korki to trwa to jeszcze dłużej.Przed ustanowieniem tych przystanków podróż z pracy do domu była krótsza,nawet w czasie korków,bo wsiadałem do busa o 14.30 i o 15.15-15.20 wysiadałem.Teraz jak jestem u siebie o 15.30 to jest bardzo dobrze (bez korków !!).Co z tego,że zarząd komunikacji tłumaczy,że te przystanki są na żądania,jak na każdym z nich wsiada po 1-3 osób.Linia "D" dawno już przestała być linią pośpieszną,bo urzędnicy nie wiedzą co to jest bus pośpieszny.Linia "D" ma ok.2022 km długości,jedzie przez całe miasto i ma 27 przystanków.Po drodze są 34 światła.(od pętli do pętli)Bus niech stoi na co trzecim z nich i już mamy opóźnienie.Do tego korki,dodatkowe przystanki,których nie było i zrobi się 20 minut i więcej spóźnienia.A władze zachęcają do korzystania z MPK.Po co???Swego czasu byłem we Włoszech i tam też był miejski autobus pośpieszny.Jego trasa wynosiła 43 km i na całej trasie było 14 przystanków (licząc obie pętle).Po drodze bus dwukrotnie wyjeżdżał z miasta na peryferyjne osiedla.Całą trasę mozna było przejechać tym pośpiesznym busem w 1 h i 22 min.Prawie tyle,ile o połowę krótszą trasę linii "D" z przystankami bez sensu.

Autobus D, jak i A do przystanku Renoma dojeżdża buspasem, nie stoi w korku.Z tego pasa dostaje jako pierwszy zielone światło i nie ma problemu ze zmianą pasa ruchu do skrętu w lewo.

P
Pijany cwel

jebac was wszystkich zrobiliscie z wrocławia burdel na kółkach jebac was wszystykich

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3