Wrocław: ZZM zamknął park, prezydent go otworzył

Marcin Torz
Park Staromiejski zamknięty był dwa dni. Z polecenia prezydenta dziś znów będzie otwarty
Park Staromiejski zamknięty był dwa dni. Z polecenia prezydenta dziś znów będzie otwarty Paweł Relikowski
Choć 1 i 2 listopada park Staromiejski był zamknięty na głucho, to od dzisiaj można znowu po nim spacerować. Jak to możliwe?

Park zdecydował się zamknąć Mieczysław Popławski, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej. Jeszcze wczoraj rano swoją decyzję tłumaczył tak: - Park Staromiejski musi okrzepnąć. Powinien przez jakiś czas pożyć sam.

Szef zieleni mocno podkreślał swoje obawy: że jesienią i w zimie park może zostać zniszczony. Dlaczego? Nie będzie wtedy widać, czy to pod liśćmi, czy śniegiem, roślin, które mogą zostać po prostu zadeptane. - Za dużo zainwestowaliśmy w park, żeby to zmarnować - wyjaśniał dyrektor Popławski. I przypominał, że wydano na jego odnowę 6 mln zł. Kolejne 4 mln zł kosztowała budowa ogrodzenia.

Park miał być zamknięty do końca marca. - Podobnie, jak Ogród Japoński w parku Szczytnickim - dodaje Popławski. Tymczasem wczoraj sytuacja całkowicie się zmieniła: do Mieczysława Popławskiego zadzwonili urzędnicy z ratusza z poleceniem, aby otworzył park Staromiejski. A wszystko dlatego, że prezydent Rafał Dutkiewicz uznał, iż pogoda jest jeszcze ładna i szkoda zamykać to zielone miejsce przed wrocławianami. Mieszkańcy Wrocławia byli zresztą zawiedzeni, gdy zobaczyli 1 listopada bramę zamkniętą na kłódkę.

W rezultacie park zostanie otwarty, choć Popławski nie zmienił zdania. - Uważam, że mimo wszystko powinien być zamknięty - kończy.

Dyrektor ZZM: park powinien być już zamknięty

Park Staromiejski, który zyskał sporą popularność, nie będzie jednak cieszył wrocławian tak, jak jeszcze w październiku. Bo nie działają już fontanna i karuzela. Wodotrysk nie zostanie uruchomiony na nowo, bo wypompowano wodę. Nie pojeździmy też na karuzeli: obsługa zakończyła już swoją pracę.

Ile czasu park będzie otwarty? Nie wiadomo. Zdaniem Popławskiego, najwyżej dwa tygodnie. - Gdy nadejdzie zima, trzeba go będzie zamknąć do wiosny - zapowiada.

Prezydent: jest ładna pogoda, więc go otwórzmy

Park Staromiejski znajduje się tuż obok Teatru Lalek. Wrocławianie mogą z niego korzystać, po remoncie, od września. Oprócz karuzeli i fontanny, są tu: letnia scena teatru, plac zabaw, a także woliera (duża klatka dla ptaków). Początkowo planowano, aby wstęp do parku był płatny. Pomysł spotkał się jednak z wielkim sprzeciwem mieszkańców. Park miał być czynny już w czerwcu, ale nie udało się dotrzymać terminu ze względu na zamieszanie z przetargiem na wykonawcę remontu. Sprawa otarła się o Krajową Izbę Odwoławczą i trzeba było czekać na jej wyrok. MAT.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gruby

[cyt]Nie tak dawno polskie media naigrywały się z tego, że Putin coś nakazał swoim urzędnikom, szefom podległych mu służb, itp., itd. A tu proszę: - dyrektor ZZM zdecydował zamknąć park, a Putin nakazał go otworzyć. O, przepraszam! Nakazał oczywiście prezydent Dutkiewicz, a nie prezydent (dziś premier) Putin, ale skojarzenie tak jakoś samo się nasuwa. Co tam, że na renowację Parku Staromiejskiego wydano 6 mln zł, i że część tej kwoty może pójść w błoto, skoro wybory się zbliżają. Za Gierka nie takie numery robiono, jak zbliżały się wybory, 1 Maja, 22 Lipca, zjazd PZPR lub rocznica WSRP. Pan prezydent Dutkiewicz, który - z racji wieku - doskonale winien pamiętać tamte czasy, jak widać garściami czerpie ze starych sprawdzonych wzorców.
P.S. Całe szczęście, że Wizjoner nie miał wizji, że na zimę z fontann w mieście wodę będą wypompowywać. To dopiero byłaby heca. [/cyt] No i po co tyle sarkazmu w Twojej wypowiedzi.Wiem
na pewno że gdyby nie otworzono parku znaleźli by się ludzie którzy krzyczeliby że to jest niedozwolone.
Jestem głęboko przekonany że jest to następna machloja PO która lubi takie podjazdy i intrygi aby tylko
obniżyć wizerunek obecnego prezydenta.Skoro p.POpławski ma decydować o naszych parkach to niech
poczeka aż wygra wybory Piechota i intrygantka Zdrojewska.A na razie wara od parków!

A
Anka

[cyt]Robimy wszystko żeby nasz Rafał wygrał wybory! A pan Popławski, który zarządzał zielenią jeszcze za Zdroja i doprowadził wrocławskie parki do stanu, że możemy się nimi w Europie pochwalić, ale widzę że już nie długo straci pracę i będzie zastąpiony kolejnym wujkiem czy kuzynem naszego Rafała!!! Oczywiście tylko wtedy gdy Rafał wygra!!![/cyt]

Ciekawe... Ja codziennie jestem w Parku Grabiszyńskim. Kiedyś to było bardzo urokliwe miejsce. Niestety Zieleń się wzięła za porządki. Szczególnie dużo w nim pracy mają po ulewnych deszczach - wtedy wjeżdżają do parku cięzkim sprzętem i rozjeżdżają alejki. Sadzą tam wiele drzew, ktorych nie podlewają, więc co drugie się nie przyjmuje. Jeśli się przyjmie i tak długo nie przeżyje, bo przyjdą panowie z kosiarkami żyłkowymi i poprzecinają korę drzew - wiele młodych tak zostało uszkodzonych (zobacz choćby drzewka posadzone przy Alei Wędrowców). Najbardziej mi się podobało, kiedy kilka lat temu obsadzili młodymi modrzewiami całą Górkę Stolarską, poczekali aż urośnie wysoka trawa a wtedy przyszli kosiarze i wszystkie drzewka wraz z trawą wycięli. Piękne, takie polskie. Takich przykładów jest więcej, ale już nawet się pisać o tym nie chce.

w
wieszcz

Nie tak dawno polskie media naigrywały się z tego, że Putin coś nakazał swoim urzędnikom, szefom podległych mu służb, itp., itd. A tu proszę: - dyrektor ZZM zdecydował zamknąć park, a Putin nakazał go otworzyć. O, przepraszam! Nakazał oczywiście prezydent Dutkiewicz, a nie prezydent (dziś premier) Putin, ale skojarzenie tak jakoś samo się nasuwa. Co tam, że na renowację Parku Staromiejskiego wydano 6 mln zł, i że część tej kwoty może pójść w błoto, skoro wybory się zbliżają. Za Gierka nie takie numery robiono, jak zbliżały się wybory, 1 Maja, 22 Lipca, zjazd PZPR lub rocznica WSRP. Pan prezydent Dutkiewicz, który - z racji wieku - doskonale winien pamiętać tamte czasy, jak widać garściami czerpie ze starych sprawdzonych wzorców.
P.S. Całe szczęście, że Wizjoner nie miał wizji, że na zimę z fontann w mieście wodę będą wypompowywać. To dopiero byłaby heca.

z
zbs

tak pozycja po pozycji. Ciekawe dlaczego takie dokumenty nie są skanowane i udostępniane na stronach urzędu? I ogrodzenie za bagatela 4 miliony złotych dlaczego tyle kosztowało?

q
qba

"A pan Popławski, który zarządzał zielenią jeszcze za Zdroja i doprowadził wrocławskie parki do stanu, że możemy się nimi w Europie pochwalić(...)" - aaaaaa... to niby które konkretnie? Od 30 lat regularnie odwiedzam większość parków kilka razy w tygodniu i byłbym wdzięczny gdybyś mnie oświecił i wskazał konkretnie parki, którymi możemy chwalić się Europie dzięki panu Popławskiemu. Bo może nie te parki odwiedzam, może nie w tym mieście.

K
Kss

W zimie po parku spacerowac nie mozna? Boski Rafał wystraszył się awantury przed wyborami? W takim razie dla kogo jest park ktorego remont finansowany był z publicznych pieniedzy.

Dodaj ogłoszenie