Wrocław zwalnia do 30 km/h. Nowe strefy spokojnego ruchu w mieście

Bartosz Józefiak
Na pięciu ulicach Wrocławia pojawią się ograniczenia prędkości do 30 km/h, w ślad za którymi pójdą wyniesione skrzyżowania lub progi zwalniające. Dołączą one do ponad 130 stref uspokojonego ruchu w mieście.

Na pierwszy ogień idą dwie ulice w centrum: Dobra (pomiędzy Legnicką a Braniborską) i Ziemowita. Skrzyżowanie tych ulic będzie teraz równorzędne i zostanie podniesione, dzięki czemu kierowcy będą musieli tam zwolnić. Dodatkowo, ul. Dobra stanie się jednokierunkowa (pojedziemy nią od Braniborskiej do Legnickiej), a wzdłuż drogi zostanie wyznaczony kontrapas dla rowerów. Nowe przepisy zaczną obowiązywać w piątek, 24 stycznia.

- To dobra wiadomość, bo w godzinach szczytu kierowcy lubią skracać sobie tędy drogę. A to niebezpieczne, bo tą ulicą dzieci chodzą do pobliskiej szkoły - mówi mieszkająca w okolicy Alicja Krywiak.

W tym roku do 30 km/h zwolnimy też na Wieczystej (odcinek od Kamiennej do Borowskiej), Wschodniej i na Moniuszki . W magistracie powstają projekty które wskażą, jakie rozwiązania zostaną użyte na tych drogach. Nie muszą to być progi zwalniające, za którymi nie przepadają kierowcy. Tym bardziej, że progi w strefie uspokojonej mogą, ale nie muszą być oznaczone znakami.

- Przez progi auta mocno się zużywają. Dlatego staramy się ograniczać ruch także dzięki podniesionym skrzyżowaniom czy przez wysepki dla pieszych na środku jezdni - mówi Katarzyna Kasprzak z Wydziału Inżynierii Miejskiej.

Co zrobić, by także na naszej ulicy uspokojono ruch? - Należy zgłosić to radzie osiedla. Ona wysyła do nas prośby i wszystkie zmiany są wprowadzane w porozumieniu z radą - mówi Katarzyna Kasprzak.

Swoją opinię o ruchu aut na danej ulicy wyrażają też policjanci i strażnicy miejscy. Z urzędnikami spotykają się raz w tygodniu na komisji bezpieczeństwa. Tam rozpatrywane są prośby mieszkańców. Nie wszystkie zostają zaakceptowane, bo np. nie można by było ograniczyć prędkości na ważnej ul. Legnickiej. Zasadą jest też to, że progów nie ma na drogach, którymi jeżdżą miejskie autobusy.

Urzędnicy twierdzą, że szybkość wprowadzania zmian zależy od ilości wniosków. - W praktyce można czekać od dwóch miesięcy do 15 lat - mówi Maciej Borowski z rady osiedla Huby. -Wniosek o spowolnienie ruchu na Wieczystej składaliśmy kilka razy, ostatnio ponad rok temu. Według mnie szybkość reakcji zależy od tego, jakimi środkami akurat dysponuje urząd.

Wideo

Komentarze 115

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anna Sawaryn
Przejście dla pieszych prowadzące z Gajowej przez Kamienną w stronę SP 17 na Wieczystej jest niebezpiecznym miejscem zarówno dla dzieci, jak i dorosłych, biorąc pod uwagę, jak szybko jeżdżą kierowcy na tym odcinku, Uważam, że nie wstawienie tam progów zwajniających naraża dzieci na zbędne niebezpieczeństwo.
G
Gość
Miasta zwalniają do 30 km a tym samym emitują więcej spalin w atmosferę i spalają więcej paliwa i to jest fakt dla tych co chcą myśleć logicznie .Mnie na kursie uczono ,że jadąc samochodem wolniej na niższym biegu i często zatrzymując się i ruszając spalam więcej paliwa i emituję więcej spalin w atmosferę . Tylko jak to wytłumaczyć skoro odpowiedzialni za blokowanie i spowalnianie ruchu nie widzą tego faktu i tej przyczyny . Światła sygnalizacji ulicznej są ustawione na blokujące i opóźniające ,że jeździ się od światła czerwonego do światła czerwonego niekiedy co 100 metrów zatrzymując się i ruszając .Na odcinku 1 km w niektórych miejscach naliczyłem 10 sygnalizatorów ulicznych i z reguły nie ma płynności jazdy lub jest rachityczna . Infrastruktura rowerowa tzn. pasy , drogi rowerwowe ścieżki są bardziej agresywne i są utrudniające czy przeszkadzające dla samoochodów w płynnej jeździe czy spowalniając ruch tak , że wizualnie rowerem jedziesz szybciej od samochodów .Na chodniku tworzy się pas rowerowy który musi spełniać normę szerokości natomiast dla pieszych zostawia się skrawek chodnika i zmusza przy omijaniu innego pieszego do wtargnięcia na pas dla rowerów . Lobby rowerowe i oficer rowerowy" szantażują" urzędników i magistraty ekologią i bezpieczeństwem ,więc nie wnioskują tylko żądają zmian nie licząc się z innymi użytkownikami drogi czy chodnika . Urzędnicy informują medialnie kierowców jak słyszałem w radiu ,że spowalnienie ruchu tzw. Tempo 30 - to dla nich będzie lepiej a nawet ,że szybciej dojadą .Tylko kumu wciskają taki kit skoro ktoś kto logicznie myśli i obiektywnie stwierdza ,że jest odwrotnie i coraz wolniej i gorzej w tym dyskryminacja kierowców .Wszelkie utrudnienia jazdy ,zakazy , ograniczenia ,zwalniacze ,wysepki na jezdni , zawężanie pasów jezdni do granic absurdu - mają na celu uprzykrzanie jazdy samochodem i zmuszanie do jazdy rowerem czy komunikacją .Jest bezpieczniej jadąc z średnią prędkością koduktu pogrzebowego ale więcej zachoruje lub umrze od chorób związanych ze zwiększoną emisją spalin w wyniku powszechnego i dużego spowalniania i utrudniania ruchu . Uprzykrzanie jazdy nie jest skuteczne bo ilość samochodów zwiększa się a na kryzys ekonomiczny czy paliwowy nie zanosi się . Ludzie mają do tego prawo jeździć czym i zmuszać ich zamiast jechać przejdź się lub rower jest dyskusyjne . W wywiadzie radiowym takie cele i zadania restrykcyjne jak wyżej wymienione w ruchu smochodowym były omawiane przez urzędnika łącznie z tworzącymi się korkami w mieście w wyniku specjalnego działania decydentów . Rower jest dobry a samochód jest zły tak przedstawiają sympatycy pedałowania i przeciwnicy motoryzacji ,więc przy aplauzie mediów nietrudno znaleźć tych co źle będą wypowiadać się na zmotoryzowanych jako złych i niebezpiecznych. Dlatego min. gawiedź domaga się więcej restrykcji dla zmotoryzowanych z zakazem ruchu w centrach miast a najlepiej wygonić ich z miast . Nie sądzę aby zmotoryzowani domagali się restrykcji dla siebie ,więc kto domaga się wiadomo dla kumatych i bezstronnych . Infrastruktura rowerowa ,stojaki ,pasy dla rowerów zabierają miejsca parkingowe ,więc parkowanie jest problemem dla kierowcy pozostawionym samym sobie .Straż miejska zapowiedziała akcję parkowanie i wypisuje sporo mandatów za parkowanie na trawnikach i w innych miejscach .Wniosek - spowalnianie ruchu ,wyciszanie nie jest działaniem proekologicznym na który inicjatywa rowerowa powołuje się szczególnie gdy w miastach tworzy się smog a spaliny mają w tym swój udział .Powinno powołać się oficera zmotoryzowanych aby mógł wylać kubeł zimniej wody na rozgrzane głowy pełne fantazji ,pomysłów ,działań stronniczych i absurdów za wszelka cenę i przeciwdziałać głupocie urzędników lub importowi głupoty .
m
mm
mam ten sam problem przy ul. Gen Maczka! Notorycznie wyjeżdżają z drogi wewnętrznej, która jest po prawej stronie.
m
mm
Ciekawe zemu niema żadnych znaków na Gen Maczka. 300-stu metrowy odcinek drogi jest torem wyścigowym dla kierowców omijających ul. Obrońców Poczty Gdańkiej od strony ul. Zwycięskiej.
m
mx
Na osiedlu Huby praktycznie wszędzie są ustawione ograniczenia prędkości na drogach klasy L (lokalna). Wyjątkiem jest właśnie ten odcinek ul. Wieczystej. Dla osób, które nie wiedzą co to za miejsce, mała uwaga: przy tej drodze jest: 1) miasteczko ruchu drogowego (!) – do którego dzieci, czasem samodzielnie dojeżdżają z różnych kierunków. Ponieważ kierowcy (do grona których sam się zaliczam) w pewnych przypadkach, mają zwyczaj zastawiać chodnik od strony miasteczka rowerowego, pojawia się kwestia, co się stanie, gdy ktoś wybiegnie lub wyjedzie na rowerku spoza samochodu?

2) szkoła specjalna dla dzieci, 3) szkoła podstawowa, 4) przedszkole, 5) żłobek, 6) biblioteka.
Droga klasy L (lokalna) powinna być projektowana dla prędkości 30 lub 40 km w terenie zabudowanym. To, że jest to droga tego rodzaju, wynika choćby z jej szerokości, nieprzekraczającej 12 m.
Kolejny argument, to fakt, że część ul. Wieczystej przechodzi w strefę zamieszkania (znak D-40 prędkość 20 km/h). Jest jasne, że bezpieczne wejście w strefę zamieszkania powinno odbywać się z ulicy o dopuszczalnej prędkości 30 a nie 50 km/h.
Na pozostałych ulicach klasy zbiorczej (Kamienna, Borowska, Hubska) nikt nie postuluje ograniczenia prędkości. Masz ochotę zrobić sobie skrót między Borowską a Kamienną? Proszę bardzo, tylko zwolnij na tych 100 m ze względu na bezpieczeństwo dzieci.
m
mx
Na osiedlu Huby praktycznie wszędzie ustawione są ograniczenia prędkości na drogach klasy L (lokalna). Wyjątkiem jest właśnie ten odcinek ul. Wieczystej. Dla osób, które nie wiedzą co to za miejsce, mała uwaga: przy tej drodze jest: 1) miasteczko ruchu drogowego (!) – do którego dzieci, czasem samodzielnie dojeżdżają na rowerkach z różnych kierunków. Ponieważ kierowcy (do grona których sam się zaliczam) w pewnych przypadkach, mają zwyczaj zastawiać chodnik od strony miasteczka rowerowego, pojawia się kwestia, co się stanie, gdy ktoś wybiegnie lub wyjedzie na rowerku spoza samochodu?, 2) szkoła specjalna dla dzieci, 3) szkoła podstawowa, 4) przedszkole, 5) żłobek, 6) biblioteka.
Droga klasy L (lokalna) powinna być projektowana dla prędkości 30 lub 40 km w terenie zabudowanym - o tym jest mowa w przepisach prawnych. To, że jest to droga tego rodzaju, wynika choćby z jej szerokości, nieprzekraczającej 12 m.
Kolejny argument, to fakt, że część ul. Wieczystej przechodzi w strefę zamieszkania (znak D-40 prędkość 20 km/h). Jest jasne, że bezpieczne wejście w strefę zamieszkania powinno odbywać się z ulicy o dopuszczalnej prędkości 30 a nie 50 km/h.
Na pozostałych ulicach klasy zbiorczej (Kamienna, Borowska, Hubska) nikt nie postuluje ograniczenia prędkości. Rada osiedla też nie występowała o progi zwalniające w tym miejscu. Masz ochotę zrobić sobie skrót między Borowską a Kamienną? Proszę bardzo, tylko zwolnij na tych 100 m ze względu na bezpieczeństwo dzieci.
Z
ZUO
Skoro tak bardzo ci nie pasują kierowcy to napisz petycje do MPK aby zrobili więcej linii Autobusów, Tramwajów i aby bilety były tańsze oraz aby zamknęli cały Wrocław dla ruchu samochodowego.

Ja rozumiem że są ludzi i taborety ale nie wrzucaj wszystkich kierowców do jednego worka!
t
tatuń
zapewne jesteś jakimś singlem-klepaczem kodu lub fakturzystą w którejś z zagranicznych murzyniarni, którymi tak szczyci się ratusz.
W
Wroclawianin
Kolejna glupota. Tymi ulicami nie da sie jezdzic szybciej. To sa skroty a czeso odblokowuja zakorkowane miejsce. Tylko duren je zablokuje na dobre. Wroclaw jeszcze bardziej zwolni. Moje dzieci od tych glupot nie beda bezpieczniejsze. ja nie potrzebuje pozornego bezpieczenstwa tylko realnego
m
m.
Zacznij proszę czytać co piszę, wtedy możemy dalej kontynuować dyskusję. Na tą chwilę, nie widzę sensu.
a
aston
Jeszcze jakieś wieści ?
a
aston
Ja się stosuje do przepisów. OC nie muszę miec choć mam, ale prawo tego nie wymaga. Są ścieżki dla rowerów we wrocławiu, którymi jazda jest niebezpieczna i przebieg takich ściezek jest niezgodny z europejskim prawem, mogę to wykazać przed sądem. :)
a
aston
Moja żona jeździ i twierdzi, że różnica jest diametralna. jeździ przez pl. Strzegomski i JP2 i na tym ma przywilej. Znikoma ilość ?? buahahahh śmieszysz mnie. spójrz na masę krytyczną, a to jest mały procent. Nikogo nie zmuszam. Chcę tylko, żebyś jako kierowca respektował prawo o ruchu drogowym. tak się składa, że we Wrocławiu większość kierowców nie zna przepisów. Proponuję spotkanie spotkajmy się na pl. JP2 i policzymy ile aut przejeżdża na czerwonym w ciągu godziny. Ja liczyłem. Liczby przerażają. Piszesz dalej o spódniczkach szpilkach i brzydkim zapachu. Prawda taka jest że ci którzy jeżdża do pracy rowerami radzą sobi z tymi problemami doskonale. Ty nigdy nie jeździłeś i myślisz, że te problemy istnieją. Istnieją, ale tylko w twojej głowie.
s
ss
Ahahahahaha, a przepraszam Ty stosujesz się do przepisów? Nie wjeżdżasz na skrzyżowanie na czerwonym bo zielone ma akurat pieszy? Nie sygnalizujesz skrętów, nie masz oc, nie wleczecz się dwupasmową kiedy masz ściężkę obok? Nie? To przepraszam w takim razie :)
s
s.
Na Dobrej i Ziemowita jest pofalowany bruk, sporadycznie narzucone łaty z asfaltu, a i stare szyny tramwajowe wystają. Na samej Dobrej jest tak ciasno, że samochód ledwo się przeciska między tyłkami samochodów zaparkowanych po bokach, a gdzie tu mowa o ruchu dwukierunkowym. Ktokolwiek do tej pory chciał tam jechać powyżej 30km/h musiał być szalony i nienawidzić swojego zawieszenia i lakieru.
Dodaj ogłoszenie