Wrocław: Zobacz, gdzie najczęściej kradną rowery (LISTA MIEJSC)

Bartosz Józefiak
Polskapresse
Park Grabiszyński, okolice Rynku, szpital przy ul. Borowskiej, ul. Prusa i Nowowiejska - w tych miejscach złodzieje kradną najwięcej rowerów we Wrocławiu.

Tak wynika z informacji zebranych przez inicjatywę Skradzione Bicykle, która przygotowuje mapę rowerowych czarnych punktów we Wrocławiu. Jej twórcy zebrali ok. 300 ankiet od wrocławian, którzy wskazywali, gdzie w ciągu ostatnich lat skradziono im ich jednoślady.

Inne często wymieniane miejsca to okolice ul. Piotra Skargi, Uniwersytetu Przyrodniczego, Politechniki Wrocławskiej i akademików tej uczelni przy Wittiga, czy rejony pl. Grunwaldzkiego. - Pomysł narodził się podczas spotkania znajomych. Okazało się, że większości z naszej 30-osobowej grupy w ciągu ostatnich dwóch lat skradziono rower. Postanowiliśmy coś z tym zrobić - wyjaśnia Wojciech Partyka, jeden z inicjatorów akcji.

Sprawa jest poważna. W 2012 r. we Wrocławiu skradziono ponad 800 jednośladów. W pierwszym kwartale tego roku zniknęło już 80 pojazdów, a w samym kwietniu - około 60. A to tylko policyjne dane, które nie oddają skali problemu, bo nie każda ofiara zgłasza kradzież mundurowym.

- To błąd - twierdzi Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji. - Często po zatrzymaniu podejrzanego znajdujemy u nie-go rowery, które mogą pochodzić z kradzieży. Problem w tym, że jeśli nie mamy zgłoszenia, nie wiemy, do kogo należy dany pojazd.

W ubiegłym roku funkcjonariusze złapali we Wrocławiu, na gorącym uczynku, 26 amatorów cudzych rowerów. Policjanci zachęcają do znakowania pojazdów specjalnymi tabliczkami rozdawanymi na komisariatach. To może odstraszyć złodzieja.

Według policjantów niełatwo jest wskazać konkretne miejsca, z których znikają pojazdy. Ilość zdarzeń może być większa tam, gdzie zbiera się więcej rowerzystów, ale łupem złodzieja może paść każdy słabo zabezpieczony pojazd. - Sygnały od mieszkańców traktujemy poważnie. Pozwolą m.in. na dobre zaplanowanie patroli - mówi Petrykowski.

Twórcy Skradzionych Bicykli chcą zebrać ponad 1000 ankiet i za dwa miesiące przekazać wyniki badań policji. W planach jest też organizacja w czerwcu happeningu, podczas którego właściciele rowerów we Wrocławiu dowiedzą się, czy dobrze zabezpieczają swój pojazd przed kradzieżą.

- W walce ze złodziejami rowerów są trzy ważne zasady - wyjaśnia Agata Janus, członkini grupy. - Oto one: zostawiać rower w pewnym miejscu, przypinać go zarówno za koło, jak i za ramę, no i stosować porządne zabezpieczenia.

Ankietę do wypełnienia znajdziemy na stronie internetowej www.skradzionebicykle.pl.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mrn

Dlatego nie kupuje się linek tylko U-locki. Do tego to już gumówkę musi mieć. A i zasada jest taka, że na zabezpieczenie należy wydać ok. 10% wartości roweru. Nie ma zabezpieczeń nie do sforsowania, ale można w ten sposób skutecznie zniechęcić złodzieja do znalezienia sobie łatwiejszego łupu.

n
nie ma reguł

Naiwnym jest pogląd, że kradną wyłącznie rowery drogie.

Kradną wszystkie jak leci, drogie na handel, tanie na złom. I to nie tylko ze stojaków, ale też z zamykanych piwnic, komórek, garaży indywidualnych, boksów garażowych pod apartamentowcami i balkonów chyba też.

A przy tym strata materialna to jedno, a konieczność zasuwania wielu kilometrów na piechotę to drugie.

p
paaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

polecam dobre rozwiązanie z Holandii,czyli parkingi dla rowerów strzeżone w centrum czy na dworcach które są za darmo lub kilka centów do euro.
parkujesz dostajesz bilet z nr.przy odbiorze kontrola czy ten sam nr.
i przy okazji miejsca pracy jakieś będą

w
w

Zeby Policja prowadziła analizy to musi byc sprawne państwo!

...

Dlaczego policja sama nie prowadzi takich analiz? KPINA!

d
długo_pis

wystarczy pochodzic ... zawsze z dwoch zanlezionych jeden sie zrobi... i ryzyko ze własciciel dopadnie mniejsze

P
Pierre_Dolin

Kradną tam, gdzie jest okazja!!!!

T
Tom

Roweru nie przypina sie za przednie koło, które można z łatwością wymontować - to podstawowy błąd jaki popełniają rowerzyści. Zapinamy za tylne koło łącznie z ramą - wtedy rower jest teoretycznie bezpieczny, jednak jak wiemy czasem i to nie pomaga, bo taki złodziejaszek jam mówią, weźmie jakieś nożyce do metalu i przetnie zabezpieczenie :( Najlepiej nie zostawiać bardziej wartościowych rowerów bez opieki.

x
xxx

bo im psują statystyki.

g
gość

Kradzieże to również efekt montowania debilnych "wyrwikółek", czyli stojaków do których można przyczepić tylko przednie koło. Powodują one wykrzywianie koła oraz są zupełnie nieskuteczne jako zabezpieczenie - złodzien po prostu odkręca koło i zabiera resztę roweru. Plusem dla Wrocławia, a właściwie dla oficera rowerowego, jest to, że miasto montuje tylko porządne zamknięcia, które pozwalają przyczepić całą ramę.

m
maria

to moze cos z tym k**** zróbcie, mili panowie policjanci

A
APE

To jest logiczne że tam najwięcej kradną, bo jest tam najwięcej rowerów także ankieta niewiele wniesie do porawy bezpieczeństwa.

p
pewniak

Walka ze złodziejami jest taka że drogich rowerów po prostu NIGDY nie zostawiamy nawet na MINUTĘ samych.
Przypinać to można złom o wartości 500pln czy max 1 tys. złotych a i tak przecięcie stalowej żyłki w plastikowej osłonie to kilka sekund. Wszelkie U-locki i tym podobne sporo ważą, kosztują (kupować solidnego, firmowego, atestowanego u-locka za 500pln dla rozklekotanego mieszczucha o tej samej wartości? a drugie koło? jeszcze jeden u-lock za 500pln?) i są niewygodne w transporcie a przypinamy nimi tylko jedno koło (powinno się to z napędem ale większość wpina w przednie) złodziej zawsze może odpiąć drugie koło/siodełko to też zajmie kilka sekund (szybkozamykacze). W niewiele więcej zdemontować napęd w rowerze, hamulce.
A jak się nie uda zwyczajnie skopać nam szprychy, zniszczyć przypięty sprzęt/pociąć opony/linki hamulca/przerzutek, siodełko

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3