Wrocław: Zerwana trakcja na Lotniczej naprawiona. Tramwaje wróciły na swoje trasy (ZDJĘCIA)

BJO, SFO, JU
Udało się naprawić trakcję tramwajową, która została zerwana po godz. 8 na skrzyżowaniu ulic Lotniczej i Bajana. Tramwaje linii 3, 10, 20 i 33 Plus wracają na swoje stałe trasy.

Wciąż nie są znane przyczyny awarii. Ustalają to specjaliści z MPK - albo trakcję zerwał samochód, albo doszło do niej z przyczyn eksploatacyjnych.

Przypomnijmy, że po awarii, z centrum wszystkie tramwaje zostały skierowane na Kozanów. Na trasę od ul. Milenijnej ul. Pilczycką skierowano też m.in. tramwaje linii 10 i 20. Na skrzyżowaniu ulic Lotniczej i Milenijnej utknęło kilka tramwajów linii 33 Plus, które specjalny dźwig przepychał w stronę Kozanowa, by mogły jechać dalej.

MPK wyznaczyło objazdy. Między Leśnicą a Pilczycami tramwaje jeździły w systemie wahadłowym. Natomiast na trasie Kwiska - Pilczyce uruchomione zostały autobusy zastępcze.

Rano na przystankach było wielu zdezorientowanych pasażerów. - Nic nie wiedziałam, że jest awaria, choć coś czułam, bo zamieszanie jest coraz większe. Jadę do centrum do banku, będę musiała teraz poszukać autobusu zastępczego - mówi Teresa Kazimierska, która czekała na przystanku na Bajana.

Podgląd obecnej sytuacji widoczny jest TUTAJ

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 60

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wrocławianka

jak ktoś za kogoś wszystko robi to jak inaczej nazwać tą pierwszą osobę jak nie leniem? pisze pan o sprzątaniu i gotowaniu z pogardą więc wynika z tego że sam pan tego nie robi To pan mi przyczepił cały szereg etykietek i moim zdaniem to nie jest wcale śmieszne a bezczelne Jak się posiłkuje cytatami z literatury, filmów albo innych mediów to powinno to być logicznie spójne z treścią do której to się odnosi - wtedy czasami może to być i śmieszne :)... ale na pewno nie jak cytat jest nie trafiony i odnosi się do znaczenia którego pierwotnie w tekście nigdy nie było bo po prostu przez komentującego został niepoprawnie zrozumiany - to nie jest wtedy śmieszne tylko bezsensowne

W
Wrocławianka

przykro mi ale o swoich brudnych oknach musi pan porozmawiać z jakąś sprzątaczką jeśli pan jej przed zakończeniem rozmowy nie obsypie zawczasu tyloma obelgami że sama zrezygnuje (pewnie to jest jeden z powodów pana brudnych okien skoro tak pan gardzi myciem okien i gotowaniem i obraża i lekceważy ludzi przy każdej okazji) a ja po pierwsze nie mam najmniejszej ochoty z panem o tym rozmawiać (wprawdzie raz w kontekście zanieczyszczenia powietrza wspomniałam ten temat, ale pan niestety nie zrozumiał) a po drugie moje OKNA SĄ CZYSTE, więc o swoich brudnych oknach będzie musiał pan się zwierzać komuś innemu skoro tak pan chce dyskutować na ten temat. Zapomniał pan tylko mnie spytać o zdanie bo dyskusja drogi panie jest rozmową minimum dwóch osób i obie osoby muszą wyrazić na nią zgodę. Tak więc spieszę pana poinformować że ja nigdy się na taką rozmowę z panem nie zgodziłam i pana brudne okna to pana problem i wypraszam sobie adresowanie tego problemu do mnie. Chyba że pan zgodzi się umyć moje ale i na to bym się w życiu nie zgodziła.

W
Wrocławianka

"Na temat komunikacji ja wypowiadam swoje opinie , a dyskutować z Panią mogę tylko o Pani brudnych oknach lub o tym ile soli należy wsypać do garnka aby ślimaki się udały." Czy pan nie zaczyna zaprzeczać sam sobie? Czy to nie pan sam kilka postów wyżej stwierdził że NIE zamierza prowadzić dyskusji na temat brudnych okien? Wracając do meritum sprawy, to nawet na ten temat się pan nie wypowiedział więc jak zwykle na pustych deklaracjach i manifestach słownych się skończyło. Poza tym bałabym się skorzystać z pana rad bo śmiem wątpić w pana umiejętności kulinarne, a ja z kolei dla tak nieuprzejmych ludzi mam zawsze tylko paluszki i zwykłą herbatę :) :) , ale wtajemniczone o kosmos uprzejmiejsze osoby od pana bardzo chwalą sobie moje umiejętności kulinarne. Nie muszę chwalić się jak pan że mam dwie lewe ręce. Chociaż oficjalnie nikt o nich nie wie bo dyplomatycznie zwalnia mnie to wtedy z obsługiwania takich buców jak pan i ja mogę sobie usiąść wygodnie na fotelu i spytać kto by mi zrobił coś do zjedzenia? :) Skoro twierdzą że wypada siedzieć przy pustym stole to ja jak najbardziej zawsze jestem za i jestem zawsze gotowa energicznie przytakiwać takim tezom :) Z oknami to już nie taka prosta sprawa. Ja sama ze swoimi sobie bez problemu radzę, ale widzę że panu pozostaje tylko współczuć skoro dla pana taki problem. Ja bym po prostu nie usiedziała w takim brudzie i nie wstydzę się tego a raczej jestem z tego dumna i dziwi mnie że pan tak się chwali swoimi brudnymi oknami. Znowu nie ma pan racji. Nie porozmawiam z panem o brudnych oknach z kilku powodów. Szkoda że przeczytał pan ze zrozumieniem mojego wcześniejszego postu bo nie byłabym teraz zmuszona się powtarzać. Powód pierwszy: jak już wspominałam, ja też bym z panem nie miała na ten temat ochoty rozmawiać. Po drugie: sam pan sugeruje że się pan wysługuje innymi i że się na tym po prostu nie zna. Jeżeli pisze pan o tym z pogardą, musi to oznaczać że sam pan tego nie robi a osobom które robią to za pana nie potrafi okazać szacunku. Jak pan by mi zaczął udzielać porad na temat utrzymania porządku wokół siebie i gotowania to nie doczekałabym naturalnej śmierci. Wystarczy że mi pan napisał o ekologicznym Nowym Jorku.

W
Wrocławianka

Teraz kolejna kwestia - wspaniały przykład ekologicznego, czyściutkiego miasta jakim jest oczywiście Nowy York. Moja mina jak to przeczytałam: bezcenna :) Mam niejedną książkę na temat ich środowiska 'prosto ze źródła' więc jak najbardziej wiarygodna bo poparta badaniami a nie opiniami jak to pan ma w zwyczaju czynić, ale szkoda mi czasu na udzielanie panu korepetycji z tak podstawowych kwestii. Podam prosty cytat zaczerpnięty z internetu: "New York County, NY (Manhattan), have the third highest cancer risk caused by airborne chemicals of all counties in the United States". Za chwilkę mi pan napisze że w San Francisco też nie ma tramwajów. A może oni też nie idą z trendem i są po prostu tam nienowocześni że po prostu niewiedzą że to już nie modne? Takie małe miasteczko, to się nie znają. Najbardziej jednak spodobało mi się mianowanie Nowego Yorku tak wspaniałym ideałem i wzorem do naśladowania. Powinniśmy wsłuchiwać się w ich nieomylne opinie i to oni wyznaczają nam najtrafniejsze trendy co jest przeżytkiem a co nie. Wspaniale że nie ma tam nigdy korków i bez żadnych problemów można tam zawsze dojechać z punktu A do B. Po prostu raj na ziemi.

W
Wrocławianka

"słoikówna": kolejne zupełnie nietrafione oszczerstwo na mój temat. Bardziej rodowitej wrocławianki drogi panie pan nie znajdzie, chyba odnajdzie mi pan jakąś germańską praprababcię. Nikt niczego nigdy nie pisze ani nie mówi zupełnie bez powodu więc już na jedno z moich pytań mam odpowiedź. Skoro nie jest pan rodowitym wrocławianinem to nie mógł pan dostrzec zmian jakie przez te lata u nas zachodziły bo po prostu pana tu nie było. Gdzie ja napisałam że tramwaj jest "cool"? Chyba pan posty pomylił, albo to taka 'błyskotliwa' parafraza. "Ja twierdzę, że tramwaj jest przeżytkiem i jego rozwój jest sztuczny" - czy mi się zdaje, czy nie podał pan ani jednego argumentu? Odnośnie hojnego finansowania, może po prostu najzwyczajniej w świecie jest warty takiej inwestycji? Z łapówkami to mnie pan troszkę rozśmieszył, bo niedługo mi pan napisze, że na świecie pojutrze zapanuje miłość i pokój i już nigdy nie będzie nigdzie żadnych wojen... Skąd pan przyjechał? Na pewno nie jest pan rodowitym wrocławianinem jak pan nadal żyje w świecie błogiej fantazji w której to wizji Wrocław jest piękną niezwykłą czystą oazą pogrążoną w brudnym i złym oceanie świata na wylot przesiąkniętego korupcją. Byłoby to piękne i wspaniałe, ale niestety taki Wrocław istnieje tylko w pana głowie. W tym przypadku wolałabym żeby pana wizja akurat bardziej przystawała do prawdy, ale niestety drogi panie przyjezdny, zaskoczę pana i zmartwię wiadomością, że Wrocław nie jest wyjątkiem i jak każde większe miasto aż kipi od lewych interesów i korupcji i proszę wyzbyć się tej naiwnej wizji że gdzieś tylko jedna osoba dała jakąś jedną symboliczną łapówkę i pan to wykrył i zbawi i naprawi świat. Nie drogi panie! Nie ma na to szans. Można tylko starać samemu sobie takim postępowaniem nie zabrudzić rąk i sumienia, ale nigdy nie uda się panu takich procederów zupełnie wyplenić z takiego dużego miasta. Tak było od wieków i tak już zawsze będzie, czy nam się to podoba czy nie! Radzę się szybko obudzić z tego pięknego snu bo długo pan w tym surowym mieście inaczej nie przetrwa.

K
Krasnal Adamu

Dokładnie - końcówka do przetaczania. Najdalej parę lat temu, w trakcie remontu torowiska, tak właśnie tam robiono - tramwaje zawracały na Kwiskiej i jechały z powrotem do centrum. I jakoś miasto nie stawało. Teraz to najwyżej Protram mógłby się sprzeciwić.

k
kierowca z POlski

Dlaczego LEŃ? Czy to jakaś damska logika? czy też może cytat z Misia ... bo to złodziej ...i pijak !!!!....tak bo każdy pijak to złodziej !!! Śmieszne.....

k
kierowca z POlski

Szanowna Pani. Po jakiego diabła napada Pani na mnie ? Pani twierdzi, że tramwaj jest cool i że należy robić wszystko aby go rozwijać i świetnie. Ja twierdzę, że tramwaj jest przeżytkiem i jego rozwój jest sztuczny i tylko dlatego ten pęd na tramwaj istnieje bo jest sowicie podsypywany karmą (ok 20% z kontraktu to łapówki) dla polityków i pseudozielonych czyli jeszcze czerwonych bądź różowych. W Nowym Yorku nie ma tramwajów i proszę wierzyć, że transport odbywa się sprawnie i ekologicznie. Na temat komunikacji ja wypowiadam swoje opinie , a dyskutować z Panią mogę tylko o Pani brudnych oknach lub o tym ile soli należy wsypać do garnka aby ślimaki się udały.

b
bubu

I jeszcze powinni spiewac "jeeestem wesoly romek, mam na przedmiesciu domek..."

b
bubu

What do you mean? I can not follow :(

C
Cynik

Szczególnie dużo mordowali za Gierka. Normalnie krew się lała strumieniami na ulicach.

P
Podatnik

If you know what I mean...
Za co te minusy ? Źle powiedział ? Mi sie podoba jego wypowiedź :)

.

zuziu zapytaj starszych o przesłuchania i mordowania na Nadodrzu. Poczujesz wtedy wstyd mówiąc "komuno wróć"

o
oki

Chyba Ci się z Elf'em pomyliło ;-D

o
oki

Nie mogą, bo na Kwiskiej nie ma pętli. Jest tam jedynie końcówka do przetaczania wagonów. A to by spowodowało ogromne korki na Legnickiej bo cała operacja długo trwa. Poza tym tam działa prywatna firma Protram. A nikt nie chciałby żeby tramwaj wjechał komuś na prywatną posesje i sobie zawracał.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3