Wrocław: Zanieczyszczona rzeka na Żernikach. Ktoś wylewał do niej odchody

MAL
Udostępnij:
Dziś po południu straż pożarna otrzymała zgłoszenie o dziwnej i być może niebezpiecznej substancji, która płynie potokiem Ługowina, w okolicy ulicy Żernickiej. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że nie jest to niebezpieczna substancja, a odchody, które ktoś odprowadzał do rzek. Teraz sprawą zajęła się policja, która będzie namierzała sprawcę zanieczyszczenia wody w potoku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sasiad
Od dłuższego czasu przechodząc rano do pracy można było zobaczyć auto MPWiK, które wylewało coś do rzeki przy moście na Żernickiej. Smród od nich był nie do wytrzymania. Od czasu gdy zaczeli przyjeżdżać, w parku od tej strony z rzeczki śmierdzi jak z szamba.

Ciekawe czy winni sie znajdą? Skoro dla okolicznych to żadna tajemnica.
d
długo_pis
...braku ulewnych opadów deszczu lub opadow sniegu powoduje zatory nawet w rowach melioracyjnych... proponuję wezwac wuko z mpwik to udrozni kanalizacje a nawet moze oprozni wypełnione po brzegi szamba po swiatecznej nadmiernej konsumpcji
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie