Wrocław: Zabrali tramwaje na Oporów, ale nie dali nic w zamian

Bartosz Józefiak
Autobusy linii A nie zatrzymują się na przystanku Oporów. Nie wszyscy mieszkańcy o tym wiedzą. A inne linie jeżdżą zbyt rzadko
Autobusy linii A nie zatrzymują się na przystanku Oporów. Nie wszyscy mieszkańcy o tym wiedzą. A inne linie jeżdżą zbyt rzadko Bartosz Józefiak
Przez remont torowiska przy ul. Grabiszyńskiej tramwaje nie dojeżdżają już na Oporów. Urzędnicy nie podstawili jednak żadnych autobusów zastępczych, a te które jeżdżą, nie mają nawet częstszych kursów.

Remont torowiska przy ul. Grabiszyńskiej dopiero się zaczął, a mieszkańcy już mają go dość. Przez wymianę torów nie kursują żadne tramwaje na pętlę Oporów. Zamiast tego dojeżdżają tylko do pętli przy cmentarzu. Stamtąd do przystanku Oporów jest 700 m. Urzędnicy nie podstawili żadnych autobusów zamiast wstrzymanych 3 linii tramwajowych. A pozostałe autobusy na tym odcinku nie mają nawet zwiększonej częstotliwości kursów. Efekt?

- Autobusy jeżdżą dużo rzadziej niż tramwaje. Czekamy na nie prawie pół godziny - nawet w szczycie, bo zawsze są spóźnione - mówi Zdzisława Bożyk, wrocławianka.

Mieszkańcy denerwują się, bo remont skończy się dopiero po wakacjach. - Jadąc na szóstą rano do pracy nie mam szansy dotrzeć na czas autobusem. A w sobotę wydostanie się z Oporowa jest trudne, bo kursów jest mało - dodaje Krystyna Bystrzycka.

Sytuacja jest nietypowa też dlatego, że obok pętli jest parking "Parkuj i Jedź". Idea takich miejsc jest taka, że kierowcy zostawiają auto i przesiadają się do tramwaju. Dzięki temu mniej samochodów wjeżdża do centrum. Tylko że teraz kierowcy nie bardzo mają się do czego przesiąść...

Radny miejski Sebastian Lorenc (PO) przypomina, że kiedy 3 lata temu remontowano inny fragment tego samego torowiska, autobusy zastępcze były. - Tym razem nikt o tym nie pomyślał. A dla osób starszych pokonanie drogi do najbliższego przystanku tramwajów jest bardzo dużym problemem - mówi.

Dlaczego nie ustawiono zastępczych kursów? Poprosiliśmy o odpowiedź pracowników wydziału transportu, którzy układają rozkłady jazdy. Ale nikt nie chciał z nami rozmawiać. Małgorzata Szafran z biura prasowego mówi, że do tej pory do magistratu nie wpłynęła żadna skarga od pasażerów na utrudnienia w związku z remontem.

- Cały czas mamy na uwadze ten obszar, natomiast nie wyznaczyliśmy komunikacji zastępczej, gdyż w związku z remontem nie obsługiwany jest tylko 1 przystanek miedzy Oporowem a Cmentarzem Grabiszyńskim - tłumaczy Małgorzata Szafran.

Dodaje, że urząd zaproponował inne ułatwienia. Pasażerowie, którzy skasowali bilet jednorazowy w tramwaju linii 5 lub 71 mogą jechać dalej autobusem linii 107, 125 i 325 na odcinku FAT-Oporów oraz autobusem linii A. Bilet jest ważny przez 70 minut. Dodatkowo autobusy linii A zatrzymują się na przystanku przy Cmentarzu (ale już nie na pętli Oporów).

Robotnicy przy pętli Oporów wymienią 200-metrowy odcinek torów oraz zbudują nowy przystanek i przejście dla pieszych przy południowej bramie cmentarza Grabiszyńskiego. Zdemontowano już tory i wykorytowano torowisko. Zdemontowana została trakcja, niedługo znikną też słupy trakcyjne.

Prace potrwają do końca września.

Wideo

Komentarze 56

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lila
Dlaczego na remontowanym odcinku nie ma żadnych pracowników ? Czy we Wrocławiu każdy remont musi trwać tak długo. Nikomu nie potrzebny przestanek budują 8 miesięcy !!!
k
kabexxx
No przecież wiadomo, że jak nie masz racji, to najlepiej napisać 'bzdura', bo przecież ja jako osoba, która prawie codziennie korzystała z tramwajów na tym odcinku jestem tak głupi jak ty, że ci uwierzę.
t
takijeden
W zasadzie w ryj byś mógł dostać internetowy trollu.
P
Przemeke
Likwidacja tramwaju 17 na czas remontu (swoją drogą co z tym remontem, miał się dawno skończyć) i w zamian prawie nic, jedyna zmiana to 107 dojeżdża do Krzyków a nie jak wcześniej bezsensu na Dworzec Klecina.
i
idiotą
uwierz mi !!!!!!!!
b
bzdura
bzdura
k
kabexxx
To oczywiste, że działa to w obie strony.
Czytając takie komentarze tracę wiarę w ludzkość...
k
kabexxx
Poza tym pętla Oporów znajduje się pośrodku niczego, więc raczej nikt z wózkiem albo o kulach nie wsiądzie do wysoko-podłogowego tramwaju, który ma pętlę właśnie w tym miejscu.
k
kabexxx
Na cmentarz dojeżdżają teraz 2 linie - co wystarcza, bo już do cmentarza tramwaje dojeżdżają mając po kilka osób na pokładzie - do Oporowa w co drugim/trzecim kursie się ktoś znalazł...
Przy wcześniejszych remontach jeździła komunikacja zastępcza, ale NIKT nią nie jeździł...
s
słyszałeś
ile na ten autobus trzeba czekać
G
Gość
...jest całkiem niegłupia, do tej pory nie było bezpośredniego połączenia Krzyków z okolicami od Pułaskiego dalej na wschód. Może jest to jakiś pomysł dla planistów komunikacji na przyszłość (bo oczywiście nie postuluję trwałego odebrania Oporowianom tej linii)?
W
Wrocławiak
Po raz pierwszy nie będę głosował już na Dutkiewicza. Nigdy więcej!
T
Ty się nie denerwuj
Tylko głosuj dalej potulnie na mikstacki dynamizm.
w
więcej
rzekłbym nawet: w bardzo dobrym...
m
mieszkańcy Oporowa:
Głosujcie dalej na Pinokia :-)
Dodaj ogłoszenie