Wrocław: Za pół miliona złotych sprzedawała cudzy dom

Jerzy Wójcik
Udostępnij:
Wrocławscy policjanci zatrzymali 28-letnią kobietę, próbującą sprzedać dom, którego nie była właścicielką. Wpadła w momencie, gdy pobierała zadatek od niedoszłego nabywcy.

Wszystko działo się w jednym z centrów handlowych przy ul. Legnickiej. Kobieta umówiła się tam z potencjalnymi kupcami domu, którzy mieli wpłacić jej 20 tys. złotych zadatku. Cała posiadłość została wyceniona na około pół miliona złotych.

Problem w tym, że sprzedająca podszyła się pod właściciela i miała przy sobie podrobiony akt własności. W rzeczywistości tylko wynajmowała wspomniany dom. Miała do niego klucze, nie było więc żadnego problemu, by klienci dokładnie obejrzeli nieruchomość.

Policja zatrzymała oszustkę w centrum handlowym, gdy pobierała zadatek. Szybko okazało się, że wcześniej od innego chętnego wzięła już w podobny sposób zaliczkę na zakup domu. Wtedy chodziło o 5 tysięcy złotych.

Prawdziwa właścicielka nieruchomości o całej sprawie oczywiście nic nie wiedziała. Ale to nie koniec. Policjanci ustalili, że nie jest to pierwsza nieruchomość, którą kobieta próbuje "sprzedać". Wcześniej oferowała też mieszkanie, także takie, które wynajmowała. I w tym przypadku znalazła chętnego, który na podstawie podrobionych dokumentów wpłacił jej 10 tys. zł zadatku. Policjanci nie wykluczają, że jej ofiar może być jeszcze więcej. Oszustce grozi 8 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie