Wrocław: Wypadek tramwaju na ul. Krakowskiej. Ranny kierowca (ZDJĘCIA)

Jarosław Jakubczak
Udostępnij:
Wypadek tramwaju na ul. Krakowskiej. Pojazd MPK linii 5 jadący od strony pętli w kierunku centrum zderzył się z samochodem marki Peugeot. Kierowca samochodu skręcał z ul. Krakowskiej na teren prywatnej posesji. W wyniku wypadku ranny został kierowca samochodu. Był nieprzytomny, z pojazdu musieli wyciągnąć go strażacy. Tramwaje linii 3 i 5 jadą tylko do Galerii Dominikańskiej. Uruchomiono autobus zastępczy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 67

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kris
By poruszac sie po drogach należy zdac egzamin z jazdy czyli znajomosci prowadzenia autem oraz PRZEPISOW RUCHU DROGOWEGO matole!
Jak jedziesz droga z pierszenstwem to na kazdym skrzyzowaniu ktore mijasz zwalniasz do minimum bo tam stoi akurat pojazd i sadzisz ze zaraz wjedzie na to skrzyzowanie? Zastanow sie co wypisujesz i nie obrazaj nas motorniczych bo wielu dzieki naszej uwadze nadal jezdzi swymi autami i porusza sie na swych nogach.
Z
Zenek
A Ty sprawdziłeś ? Chyba tak, bo już nie wróciłeś.
K
Kotecki
Nie ma co zbytnio się rozwodzić nad tą sprawą, to zdjęcie z Peugeotem i ze znakiem stop mówi wszystko. Kierowcy życzę zdrowia, ale jego wina jest ewidentna i szkoda, że po raz kolejny kierowcy ignorując przepisy drogowe niszczą wrocławskie tramwaje.
G
Greg
Komentarz mistrz :), uśmiałem się niesamowicie. Dzięki za poprawienie humoru i łap plusa +
...
Bredzisz coś o intelektualnym ograniczeniu, a nawet nie zrozumiałaś mojego posta - napisałem "nie co dzień zdarza się" - co oznacza że zdarza się, tylko stosunkowo nieczęsto i dlatego ludziska się dziwią, jak to możliwe. Gratuluję jasnowidzenia i umiejętności przeprowadzenia psychoanalizy na podstawie 2 zdań.
.
każdy, kto jeździ samochodem więcej niż 20 lat ma za sobą jakiś tragiczny błąd lub przeoczenie. Wiele z nich nie kończy się na szczęście wypadkami, ale KAŻDY człowiek jest omylny.

I jak się dziwisz, że na ileś milionów kierowców kilku rocznie nie zauważy tramwaju, to albo jestes młody i nidoświadczony, albo miałeś dotychczas wiele szczęścia, że jeździłeś bezbłędnie, albo jesteś intelektualnie nieco ograniczony.
...
Nie co dzień zdarza się komuś nie zauważyć góry lodowej, tramwaju, jeziora itd. Noże nie mają z tym nic wspólnego, a tramwaj to nie mysz.
G
Gość
Mając prawo jazdy, kierowca powinien pamiętać kodeks...odświeżono mu pamięć. Skutecznie!
G
Gość
Osoba, która jeżdżąc autem nie patrzy przy wykonaniu manewru skrętu w lewo/prawo przez swoje ramię, tak aby zminimalizować ryzyko pojawienia się pojazdu w tak zwanej "martwej strefie" (lusterka) oraz osoba, która prawdopodobnie nie używa lusterek. Wybacz, ale w przypadku przecinania torowisk, ZAWSZE, powtarzam ZAWSZE, powinno spojrzeć się DOKŁADNIE, przy lewoskręcie, w stronę lewą, prawą i dopiero wjeżdżać, ale niektórzy robią to "na pałę" a później dziwią się, że tamtędy jechał tramwaj.
G
Gość
Gratuluję udanej riposty - celne!
G
Gość
Zauważ, że kolega pisze "polaczki" oraz "katolicy"...rozumiesz dlaczego religia nie ma z tym nic wspólnego? Po pierwsze: nawet jeśli już, to "Polaczki" a nie "polaczki" - narodowość. Po drugie, nawiązanie do wyznania. To zwyczajne leczenie kompleksów, na forum. Bez zrozumienia podstawowych praw, jak praw fizyki (masa; pęd; materiały - stal względem opony i asfaltu; droga hamowania) ale i zasad pisowni (narodowość pisana z małej litery) wraz ze znajomością ustawy "Prawo o ruchu drogowym". Kolejny, który komentuje, nie mając pojęcia o tym, co przeczytał, co komentuje. "Mil" pokazał się z dobrej strony...oj bardzo dobrej.
G
Gość
Mam te uprawienia od jakichś 12 lat. One nie mają nic wspólnego z ustawą "Prawem o ruchu drogowym", one nie wnoszą nic to tematu. Zgadzam się z tym, że to wina kierującego autem, a wypowiedź człowieka podpisującego się pseudonimem "mil" to zwykłe brednie, które pokazują, WYRAŹNIE, że on nie rozumie tejże ustawy, a i na pewno nie ma prawa jazdy, ale...to o czym wspomniałeś rozśmieszyło mnie bo te uprawnienia jest w stanie zdobyć byle debil. Pamiętam co mówiono niektórym kursantom na wspomnianego "widlaka" - "ty lepiej nigdy nie pracuj na wózkach i magazynie". Ps - uczyłem się na "bułgarze" z lat 50...60. Kierowałem Stihlami, Jungheinrich. W wersjach gazowych i diesla. Jako wózki normalne, oraz rysztraki, a także zwykłe "platformy" i nigdy nie porównywałbym uprawnień do kierowania pojazdem mechniacznym w ruchu drogowym, z ruchem na magazynie...bez żartów.
L
Lena
Czytam te komentarze i nie mogę wyjść z podziwu.
Jakby dali Wam noże to polałaby się krew. Wypadek jak wypadek, zdarzają się. Kierowca nie zauważył tramwaju no cóż bywa...
Wracaj do zdrowia!
t
twoja stara
pieszy nie porusza 60km/h osiołku
j
jacek
Nawet rozjechać pieszego na przejściu, prawda? Lecz się.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie