Wrocław: Wypadek na moście Szczytnickim. Nie kursowały tramwaje

WSK
Udostępnij:
Tramwaj zderzył się z autobusem MPK na moście Szczytnickim. Czworo pasażerów zostało rannych. Pogotowie przebadało ich na miejscu wypadku.

Dwoje z nich natychmiast po opatrzeniu pojechało do domu. Przez około pół godziny nie kursowały po moście tramwaje linii 2, 9, 10, 17 i 33, które jechały tylko do ul. Piastowskiej. Między pl. Grunwaldzkim a Sępolnem kursowała autobusowa komunikacja zastępcza.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że do wypadku doszło przez nieuwagę kierowcy autobusu, który zagapił się i wjechał na torowisko. Kierowca został ukarany mandatem karnym za spowodowanie kolizji. Policja oficjalnie nie uznała tego zdarzenia za wypadek, gdyż opatrzone przez pogotowie osoby nie zostały przewiezione do szpitala.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

b
ben
Co na torach to bęc a jeszcze jak ma pierszeństwo ? to musowo przywalić . Może trzeba im badania psycho załatwić
M
MGP
"Policja oficjalnie nie uznała tego zdarzenia za wypadek, gdyż opatrzone przez pogotowie osoby nie zostały przewiezione do szpitala" Bardzo ciekawe, zwłaszcza, że jestem jedną z tych czterech, poszkodowanych osób i kolejnie 4h spędziłem na badaniach na Traugutta. Widać, że policja jak zwykle świetnie poinformowana...
m
mrowek
cz to nie ten motorniczy co jezdzi swoim prywatym autkiem bez prawa jazdy??I szaleje da drodze Strzelin Wrocław??
g
gość
To był autobus D
A
AF
tą pochwałę.
A
AF
Byłeś na miejscu? Najwidoczniej NIE i więcej nie pisz takich bzdur.
z
zed
A kierowcy tych prywatnych przewoźników z premedytacją wjeżdżają na pasy i zatoki dla MPK!
z
zed
To centrum powiadamiania ratunkowego! Numer dostępny o każdej porze dnia i nocy na terenie calej unii nawet bez zasięgu sieci operatora! A to że Policja nie odbiera to nie jest wina 112! Jakby była potrzebna pomoc dla rannych to byś natychmiast ją uzyskał PRM czy PSP a Policja to inna bajka w tym kraju!
C
Cogito
Z przodu autobusu poczuliśmy szarpnięcie a potem zobaczyliśmy rozpryskujące się szkło i dym za przegubem. Wyglądłlo to strasznie, ale niczym zdążyliśmy wyjść ze środkowej części pojazdu, to ludzie z tylu zdążyli wyjść o własnych siłach. Ze dwie osoby miały potłuczone kolana, bo się trzymały za nie.
Pretensje można mieć do kierowców, którzy zamiast poczekać aż ludzie, ktorzy byli w szoku, ewakułują się ze skrzyżowania zaczęli ruszać z piskiem opon, bez zachowania ostrożności. Pozdrawiam cymbała w ciemnym vanie, który w ten sposób przejechał po pasach dla pieszych, tak mu się śpieszyło!
R
Rafal
Witam stałem jako pierwszy do skrętu w Różyckiego, patrze na światła a tu Autobus wjeżdza na czerwonym a motorniczy wjechał na swoi zielonym. W jechałem w Różyckiego i obok budynku Instytut Komputerowych Systemów
Automatyki i Pomiarów Sp. z o.o.
Dzwonie na najpierw na Policję 3 minuty (pogotowie policji proszę czekać...), dzwonię na 112 idąc zobaczyć czy komuś nic się nie stało , a tam dyżurny po krótkiej rozmowie łączy nie z Policją we Wrocławiu łączenie około 4 minut a tam gościu po krótkiej rozmowie gdzie nie wie gdzie jest patrol, toja mu mówię że stoją przed mostem kieruję na obajeżdzie Skłodowskiej.
Przyjeżdza Policja przyjeżdza i mówię jak doszło do tego a on nie mam czasu proszę czekać bo mam zajęcie teraz.
Przyjechał nadzór MPK a i mówie co śię stało nie teraz, więc zawinełem i poszedłem do samochodu i pojechałem do Oławy do szpitala do Babci, i opowiadam jak mnie potraktowano a Babunia w takiej polsce przyszło wam żyć,
Wina młodego kierocy autobusu, a szkoda pasażerów autobusu i tramwaju 10 że tak szybko się rozeszli, bo mogli by w razie czego wyciągnąć jakieś pieniążki na rechabilitację, bo założę się że po paru dniach odczują skutki tej kolizji

Jestem negatywnie nastawiony po dzisiejszym dniu do numeru 112 i policji
w
wrocek
"Normalni" wrocławianie już się temu nie dziwią. Pozdrawiam ich
a
adam's family
jak jechał "na Koronę"....... Z twego opisu widać, że jesteś nadludzko spostrzegawczy.
G
Gość
Pozdrowienia dla pasażerów i powrotu do zdrowia.
M
Marek
dzisiaj jechałem tramwajem linii nr 17, który ze względu na wypadek jechał objazdem przez Wyszyńskiego. Przejazd do Ronda Reagana trwał niemal 40 minut. Wynikało to z faktu, że na Szczytnickiej utworzył się ogromny korek tramwajowy do Ronda Reagana. Gdzie był Nadzór Ruchu kiedy na jeden peron wjeżdżało 7 linii tramwajowych? 71, 0, 33+ ( w chorym takcie - czytaj wóz za wozem zderzak w zderzak), 10, 2, 17, 9 wjeżdżały na peron pierwszy żeby skręcać w Piastowską oraz linie autobusowe 131, 141, 331. Kiedy był objazd dla autobusów na po wypadku na Kochanowskiego kilka dni temu to NR pomagał kierowcom autobusów skręcać właśnie w Piastowską - z tego względu, że jest mała przepustowość i peronu i krótki lewoskręt. Gdzie dziś był Nadzór Ruchu? Tramwaje mniej ważne?

Jednocześnie bardzo chciałbym pochwalić motorniczego (wóz 2374), który na bieżąco informował pasażerów o sytuacji, nie tylko tych w pierwszym wagonie, ale także wychodził do drugiego, ponadto po wjeździe na Rondo Reagana głośno tłumaczył wszystkim w którą stronę odbywa się w tym momencie ruch.
K
Kuba
Kierowca sie nie zagapil i nie wjechal na torowisko tylko ruszyl z przystanku w kierunku na Korone w tym samym czasie ruszyl tramwaj jadacy od Stadionu Olimpijskiego w kierunku na plac grunwaldzki. Autobus nie zdazyl zjechac i tramwaj uderzyl w jego tyl. Dziwi mnie to ze motorniczy wjechal w autobus. Stalem na przystanku z kolezanka i zdazylem do Niej powiedziec zeby sie patrzyla bo sie zderza. Chociaz tramwaj nie zatrzyma sie w miejscu... Ogolnie bylem w szoku bo mialem wsiadac wlasnie w D, ale byl tlok i postanowilem poczekac na kolejny autobus.
Dodaj ogłoszenie