Wrocław: Wypadek na Borowskiej. Samochód zderzył się z motocyklem (ZDJĘCIA)

BJO
Na skrzyżowaniu ul. Borowskiej i al. Armii Krajowej zderzyły się auto osobowe i motocykl. Są ranni i duże utrudnienia w ruchu.

Do wypadku doszło w momencie, gdy alfa romeo jechało ul. Borowską w kierunku aquaparku, a motocykl poruszał się al. Armii Krajowej. Na miejscu pojawiła się straż pożarna, pogotowie i policja.

Motocyklem kierowała kobieta w wieku ok. 30 lat. Została zabrana do szpitala. Samochód prowadziła również ok. 30-letnia kobieta. Nie odniosła obrażeń. Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Ciężko jest przejechać zarówno Borowską, jak i Armii Krajowej - w obie strony.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szukam świadka
Czy ktokolwiek z osób tutaj wypowiadających się widział cały przebieg zdarzenia? Bardzo proszę o informację w odpowiedzi do komentarza.
H
Hmmm
Szkoda, że Tylko dla motocyklistki... :/ Ja jeżdżę tylko autem, z filmów na YouTube wynika że Alfa ruszyła na zielonym a motocyklistka zapieprzała na czerwonym! A Wam wszystkim szkoda tej która spowodowała ten cały wypadek.
O
Obserwator
Nikomu nic się nie stało. A upadek z jednośladu wygląda gorzej niż skasowane auto ale obie Panie miały takie same szanse na poważne konsekwencje zdrowotne.
m
mj23
nie na miejscu komentarz - bo Twoje też kiedyś mogą do kogoś trafić. Taki dobry jesteś, w klepaniu na kompie ... Chciałbyś czytać podobne komentarze jakbyś to TY był na ich miejscu. Masakra - co za naród ...
i
informator
Dziewczynie z motocykla na całe szczęście po za drobnymi obiciami kości ogonowej nic się nie stało -dziewczyna z Alfy tez tylko w stresie i poobijana. Skończyło się na szczęście dobrze -uznana współwina obydwóch Pań.
k
kierowca
Będą świeże nerki motocyklisty, kto następny odda nerkę?
a
abc
motocyklistce się nic nie stało, ale wiele wskazuje na to, że wjechała na czerwonym. Przy okazji apeluję: nie wlepiajcie się przez pół minuty na wypadek, bo blokujecie ruch. Ludzie wjeżdżają za wami na skrzyżowanie i gdy inne auta mają zielone, nie mogą z niego zjechać, bo musicie się napatrzeć. Z góry dziękuję.
m
maruda
jechala do przypalonego rosolu a moze obie i bach
C
Cynik
Skoro chciała skręcać w lewo, to czemu aż tak daleko na wprost pojechała? Powinna zbliżać się do motocykla pod kątem ostrym i dostać uderzenie w prawy przedni róg a nie w lewy.
m
mj23
nic nie wiadomo poza tym że był wypadek - auto i motocykl - w którym zawsze więcej szkód odniesie motocyklista. Dziewczyna chba nie chciała popełnic sepuku wjeżdzajac na skrzyzowanie na czerwonym! Nie wyrokuję, ale najczęstrzym grzechem kierowców jest próba "zdążenia" na pomarańczowo/czerwonym świetle. To jest 1 fakt. 2 fakt jest taki że mało kto rusza na czerwonym. Znam to skrzyzowanie bardzo dobrze, często jade tam na moim moto, i trzeba uwazac jak sie startuje na zielonym bo faktycznie można wpaść na tych spóżnionych "pom/czerwonych" z boku. Takie jest moje zdanie w temacie.
W
Wroclove
Alafa jechała szybko.. Motocykl tez.. Motocykl przeleciał przed nasza maska. Auta ze strońy alfy jak i motocykla stały na światłach.. Wniosek taki ze albo moto wjechał z duża prędkością na zapalającym sie zielonym i alfą zajeżdżając z "późnego" czerwonego go traciła w tył. Albo na odwrot.. Są świadkowie co stali za Panią w alfie na skrzyzowaniu.. Pani z alfy nie podeszła nawet do potrąconego motocyklisty/stki..może była w szoku..
K
Kazek
Z rozmowy z policjantem dowiedziałem się, że obie panie wjechały na czerwonym, co nagrało się na monitoringu. Motocyklistka sądziła "że jeszcze zdąży", a kierująca samochodem ruszyła nie czekając na zielone, wystarczyło jej to, że do jazdy na wprost zapaliło się czerwone (z tego wnioskuję, że stała na pasie do skrętu w lewo)
C
Cynik
Zakładamy więc, że Alfa wjechała na czerwonym. Zauważ, że samochód przejechał prawie całe skrzyżowanie. To oznacza, że albo:
1. Jechał bardzo szybko i motocyklistka go nie zauważyła lub nie zdążyła zahamować (temu przeczą prawie zerowe uszkodzenia samochodu).
2. Jechał powoli (to potwierdzają uszkodzenia auta), ale wówczas motocyklistka miała dość czasu na reakcję. Musiała więc albo nie uważać, albo strasznie pędzić.
m
motocyklistka
jeżeli takie oponki ma 500 to ja mam 1000
a
ali
Widać że w szkołę rzucałeś kamieniami a na lekcje fizyki nawet nie zaglądałeś.Piszesz jak większość troli że motocyklista wariat dawca osiągnął prędkość naddżwiękową budząc całe miasto.
Dodaj ogłoszenie