Wrocław: Wojewoda zajął się prohibicją

Magdalena Kozioł
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Paweł Relikowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W przyszłym tygodniu będzie wiadomo, czy uchwała wrocławskiej rady miejskiej, zakazująca sprzedaży alkoholu w nocy na Starym Mieście, jest zgodna z prawem.

W piątek dokument dostał wydział nadzoru i kontroli w urzędzie wojewódzkim. Jego pracownicy mają miesiąc na to, by uchwałę zbadać. Nam udało się dowiedzieć, że stanie się to szybciej, najprawdopodobniej decyzja będzie w przyszły piątek.

Na werdykt ten czekają przedsiębiorcy, którzy handlują piwem, winem i wódką. Tydzień temu wrocławscy radni zdecydowali, że nie będą oni mogli sprzedawać trunków od godz. 21 do 6 rano.
Nocna prohibicja ma obowiązywać m.in. przy ulicach: Kazimierza Wielkiego, Ruskiej, św. Mikołaja, św. Katarzyny, Oławskiej, Włodkowica, Grodzkiej, Piotra Skargi.

Wrocławscy urzędnicy tłumaczyli, że w ten sposób chcą chronić zabytki, które dewastowane są przez pijanych wandali. Zakaz miałby również przyczynić się do spokojnego snu kilkunastu tysięcy mieszkańców Starego Miasta.

Przeciwny temu projektowi był klub radnych Prawa i Sprawiedliwości, a także część klubu Platformy Obywatelskiej, a nawet jeden radny z klubu Rafała Dutkiewicza. Mimo to pomysł przegłosowano, licząc, że wejdzie on w życie już pod koniec lipca.

Zakaz handlu alkoholem w sklepach miałby obowiązywać do końca września przyszłego roku i związany jest z mistrzostwami piłkarskimi Euro 2012.

Handlowcy godzą się na prohibicję jedynie w trakcie tego turnieju. Liczą teraz na wojewodę. Chcą, by uchwałę uchylił. Argumentują, że stracą pieniądze i miejsca pracy.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Roman
Myslalem ze to miasto ma Prezydenta z prawdziwego zdarzenia.
To jego radni i czesc innych ugrupowan podjela te idiotyczna i osmieszajaca Wroclaw i jej mieszkancow decyzje .
Budowa walow powodziowych i natychmiastowa budowa szaletow " WC " , to we Wroclawiu prezydent ze swoimi radnymi to nie ma pomyslunku i czasu zeby sie zajac.
Ale na glupoty to czas zawsze znajduja.
Pokazcie mi we Wroclawiu , gdzie mozna bez problemu sie wysikac ?W okolicach Rynku , tylko praktycznie w lokalach .
A na Euro 2012 to turysci obsikaja i obesraja Wroclaw.
No i zeby temu zapobiec , to lepiej dojsc do idiotyzmu ktory mniej kosztuje niz wybudowanie szaletow.
Pozatym pytam sie co robia media wroclawskie ? Te gryzipiorki zapomnialy takie tematy jak : waly powodziowe, czystosc miasta itp. ?
To one powinny robic raban na lamach prasy, telewizji czy radia.
n
neron13
Zacier mi już dochodzi. Gdzie ja sprzedam taką ilość bimbru, jak monopolowe będą czynne? Głosuję obiema rękami za Radą Miasta i taką ich decyzją. I kumple też.
w
wrr
nie chce się miastu tworzyć szaletów miejskich (stolica kultury z toaletą w macdonaldzie lub centrum handlowym), nie chce się pogonić strażników miejskich do zajęcia się tymi co hałasują i niszczą (jak zobaczą że coś takiego się dzieje to od razu udają się w innym kierunku) bo wolą zakładać blokady na samochody. miasto jak zwykle podchodzi do problemu od drugiej strony. najpierw samo przyznało koncesję, skasowało za to przedsiębiorców i co? widać jak szanują lokalnych przedsiębiorców to raz, a drugie czemu jak ktoś mieszka w centrum ma mieć ograniczone możliwości zakupu alkoholu? nie wszyscy zarabiają tyle co prezydent, sekretarz i cała reszta żeby chodzić po restauracjach! swoją drogą jak to jest że w sklepie nie będzie można kupić a w pubie, restauracji to już tak? będzie lepiej? spójrzcie na pasaż niepolda - większość urżnie się w lokalach a później szumi na mieście - strażników zresztą tam nie uświadczysz
w
wieszcz
"Wrocławscy urzędnicy tłumaczyli, że w ten sposób (wprowadzając zakaz sprzedaży alkoholu na Starówce w godz. 21:00-06:00 - dopisek mój) chcą chronić zabytki, które dewastowane są przez pijanych wandali. Zakaz miałby również przyczynić się do spokojnego snu kilkunastu tysięcy mieszkańców Starego Miasta." Dalej zaś czytamy: - "Zakaz handlu alkoholem w sklepach miałby obowiązywać do końca września przyszłego roku i związany jest z mistrzostwami piłkarskimi Euro 2012." No to, czegoś tu nie rozumiem. Po Euro 2012 pijani wandale nie będą już niszczyć zabytków i zakłócać spokoju mieszkańcom? A może wrocławscy urzędnicy z góry założyli, że po Euro 2012 nie będzie już co niszczyć, bo jest do zniszczenia zostanie zniszczone przez watahy pijanych kiboli (w strefach kibica przecież nie oranżada będzie sie lała strumieniami)? Zaś po całonocnych rykach: „Polskaaaa, białooo-czeeerwoni” (ryków innych nacji też nie wykluczam) zwykłe pijackie wrzaski na mieszkańcach Starówki nie będą już robić żadnego wrażenia?
d
długo_pis
najblizsze centrum sa w okolicy osiedli... wspolczuje mieszkancom! zaszczana zostanie wypielegnowana zielen osiedlowa z braku kibli publicznych
Dodaj ogłoszenie