Wrocław: Wezwała policję, bo bała się o sąsiada, a ten spał jak... zabity

MAW
Przed godziną 19 policja została wezwana na ul. Murarską (Pilczyce). Kobieta zaniepokojona brakiem kontaktu ze strony starszego mężczyzny, poprosiła o interwencję.

Na miejsce udali się strażacy w asyście funkcjonariuszy policji, by otworzyć drzwi do mieszkania. Nie było takiej potrzeby.

Mężczyzna sam otworzył drzwi i wpuścił funkcjonariuszy i strażaków. Jak się okazało, wcześniej nie otwierał, bo... spał mocnym snem. Tym razem pomoc nie była potrzebna.

O TYM PISALIŚMY: śmierć w mieszkaniu przy ul. Ładnej

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
R2r
Sądząc po wypowiedzi, to on jest paskudny i zupełnie nie nadaje się do przebywania wśród ludzi.
V
Val
Społeczniacy
j
ja
To albo masz paskudnych sąsiadów albo sam jesteś paskudny skoro dolali by Ci benzyny w razie pożaru. Tylko współczuć.
K
Kiwi
Mogła spokojnie opędzlować chatę a ona co , Jechowa jakaś albo inna zaraza. Brrr ...
a
aga
to nie wścibstwo tylko troska o innych. Dzięki takiej "wścibskiej" osobie nie umarłam 16 lat temu.
Żyj sobie w swoim mieszkaniu i interesuj się tylko sobą, a jak kiedyś będziesz samotny i bardzo stary to się nie dziw, że nikogo nie zainteresuje , że leżysz od tygodnia na podłodze.
.
Sam, jesteś głupi. To stary człowiek mógł dostać zawału serca. Być może ta kobieta regularnie zaglądała do niego w tych godzinach by zobaczyć czy wszystko u niego dobrze.
r
rysiek
głupia starucha, ludzie mają chyba za mało problemów i własnych spraw że wtykają nosa w cudze sprawy i życie, nie miała co robić? za mało zmartwień? z jednej skrajności w drugą: albo wścibstwo albo znieczulica, powinna zapłacić za akcję. Co kogo interesuje co sąsiad robi? mi tam nic po sąsiadach to w ogóle się nimi nie interesuje, bo jakby się u mnie paliło to by jeszcze benzyny dolali a nie wezwali pomocy, niech kazdy zajmie się sobą, co wam po obcych ludziach?
Dodaj ogłoszenie