Wrocław: W urzędzie pracy zabiorą ci... rower (ZDJĘCIA)

Bartosz Józefiak
- Ochroniarz w urzędzie pracy zabrał mi rower! Jakim prawem? - dziwi się wrocławianin Lesław Pajek. Ochroniarze w ten sposób chcieli ukarać petenta, który zostawił pojazd w miejscu, które nie było do tego przeznaczone.

Wrocławianin pojechał do urzędu pracy przy ul. Glinianej na swoim jednośladzie. - Obok były stojaki na rowery, ale wszystkie były zajęte. Przypiąłem więc rower do tablicy informacyjnej przed urzędem. Nigdzie nie było znaku, że nie wolno tam zostawiać rowerów – opowiada Lesław Pajek.

Szybko pożałował swojej decyzji. Gdy wyszedł z urzędu po 20 minutach, zobaczył, że rower jest przymocowany do znaku potężnym łańcuchem. Jednośladem zajął się ochroniarz urzędu, który w ten sposób chciał ukarać petenta za to, że zostawia swój rower w miejscu do tego nieprzeznaczonym.

- Zażądałem, żeby natychmiast oddano mi rower, ale ochroniarz się na to nie zgodził. Zrobiło się zbiegowisko, ludzie zaczęli przyglądać się tej sytuacji. Zawiadomiłem policję, bo to przecież zupełnie bezprawne działanie. Ten cyrk trwał pół godziny. W końcu jeden z urzędników poprosił ochroniarza, by oddał mi pojazd. Wprawdzie od anonimowego pracownika usłyszałem "przepraszam", ale za chwilę też zwrócono mi uwagę, że to moja wina, bo nie powinienem zostawiać roweru byle gdzie - informuje pan Lesław Pajek.

Dr hab. Łukasz Błaszczak z Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego potwierdza, że ochroniarz nie ma prawa zabrać nam roweru. - Taką sytuację trzeba zgłosić na policję. Absolutnie ochroniarzowi nie wolno przywłaszczać cudzej rzeczy – tłumaczy.

Urzędnicy przyznają, że do sytuacji nie powinno dojść. - Przeprosiliśmy tego Pana i zwróciliśmy uwagę ochronie. Nie wyciągano wobec pracownika żadnych konsekwencji, po prostu poprosiliśmy firmę ochroniarską, by zwróciła swoim pracownikom uwagę, że takich rzeczy robić nie wolno. Ale w tym miejscu faktycznie nie wolno też zostawiać rowerów i żaden znak nie musi o tym informować. Do przypinania rowerów służą stojaki – usłyszeliśmy od pracownika urzędu.

- Nie zamierzam tak tego zostawić – mówi Lesław Pajek – Skieruję sprawę do sądu, bo to niedopuszczalna sytuacja.

Rewolucja w aptekach. Farmaceuta jak lekarz?

Wideo

Komentarze 53

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
po co mam się podpisywać?

Stojak na rowery to zło. W większości przypadków są źle zaprojektowane przez, co złodziejowi jest niezwykle łatwo się do roweru dobrać. Nie ma sposobu by zapiąć rower za pomocą U-Lock'a zapinając jednocześnie tylnie koło i ramę (są złe kąty) nie mówiąc już, że jeżeli w ten sposób zapniemy rower, to nie ma o, co zapiąć przednie koło i ramę. Tak jestem przezorny i mam dwa łańcuchy oraz U-Locka.

s
stefan

a myślałem że dla wszystkich jest logiczne że petentom tej instytucji się nie przelewa, jak widać dla urzędników chyba nie.

r
realista

nie zastanawiales sie kto pracuje w firmach "ochroniarskich" a dokladniej kto jest wlascicielem?? wiec odpowiem milicjanci i ubecy, nie poprawiac ze policjanci ! ci sami bandyci stosujace te same metody i bedacy w tym samym ukladzie od komuny

J
Jasiu

Przypinanie roweru gdzie popadnie to już plaga - i pora zacząć z nią walczyć. Niektóre rowerowe chłopki w szale parkowania zaczynają już wykorzystywać prywatne płoty i blokować publiczne śmietniki. Może trzeba te porzucone w ten sposób rowery wywozić na parking policyjny?

D
Do słoika

Rowerami po mieście zazwyczaj jeżdżą słoiki właśnie - podpatrzyły za dzieciaka że łociec na rowerze do sklepu co rano jeździł i tak zostało.
A przypinanie rowerów gdzie bądź to już plaga - w poprzek chodnika, w poprzek drzwi do sklepu (!!!), śmietniki oblepione rowerami tak że podejść się nie da - jaśnie państwo parkuje jak u siebie w obejściu.

f
fdsfsd

przypinanie roweru do słupa raczej nie mieści się w definicji nieobyczajnego zachowania

p
popis

Postaw sobie jeden pojazd na jedną nogę, a drugi pojazd na drugą nogę to poczujesz różnicę.

x
x

Nie pyskuj chamie.
Jeśli umiesz wyrażać się normalnie to wyjaśnij czym się różni postawienie roweru gdzie popadnie od postawienia samochodu gdzie popadnie.

.

A nie widząc znaku zabraniającego defekacji na środku chodnika co zrobisz? To rowerowe towarzystwo trzeba wreszcie wziąć za wszarz.

z
zzz

Za załatwianie potrzeb fizjologicznych w miejscach publicznych jak najbardziej grozi kara i żadne znaki nie muszą informować o konsekwencjach nieobyczajnego zachowania, więc nie masz racji. Sytuacja z artykułu jest całkiem inna, bo nie było ŻADNYCH ograniczeń wynikających z przepisów prawa ani ŻADNYCH znaków informujących o takim zakazie ze strony urzędu. Nawet nie można w takim przypadku przypięcia roweru do tablicy informacyjnej nazwać tego człowieka niecywilizowanym. Niecywilizowany jest brak stojaków i zachowanie pana "ochraniacza".

q
qwas

Zarządać od urzędu odszkodowania za straty moralne, uszczerbek na zdrowiu i stracony czas. I jesli będzie choć ryska od łańcucha koszty malowania ramy.
Gdyby to było w moim mieście ZAWSZE bym tam przypinał rower i tylko bym czekał na tego szeryfa.

G
Gość

Co ty słoiku chcesz od roweru co? Przeszkadza ci że jest przypięty do tablicy? Ja bym temu chamowi drugiemu jak ty, chłopkowi ze wsi od razu proces wytoczył. Mam czasu i dużo pieniędzy, ostatnio wygrałem 15 000zł z firmą z biurowca obok za włączanie świateł w nocy, przez co było jasno w mieszkaniu. takich buraków trzeba tępić i na nich zarabiać. Mój sąsiad chodził z psem który srał na chodnik przed budynkiem, któregoś dnia wlazłem w to gówno. Wygrałem sprawę i 2 000zł odszkodowania, świadkowie się znaleźli, którzy widzieli że to gówno zrobił jego pies. Pamiętajcie nie dajcie sobie w kaszę dmuchać i zakładajcie sprawy w sądzie chamom niech się uczą rozumu.

G
Gość

Z tego co mi wiadomo co nie jest zabronione jest dozwolone, więc jeśli brak znaku zakazującego przypinania roweru do TEGO znaku to absolutnie jest to dozwolone...

~~~~

Nie ma obowiązku posiadania lusterek przy rowerze.

:)

jechać do domu taksówką, wziąć rachunek, zabrać nożyce do stali, potem drugą taksówką wrócić, też wziąć rachunek, odciąć rower i oba rachunki przedstawić temu mądremu inaczej ochroniarzowi i zażądać zwrotu poniesionych kosztów. On by zapewne odmówił, więc sprawa do sądu, gdzie dostałby jeszcze dodatkowo do zapłacenia koszty procesowe. I nauczyłby się myślenia.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3