Wrocław: W mieście rodzisz godnie, gdy zapłacisz

Anna Szejda
Ewelina Pawlaczyk synka urodziła w klinice przy ul. Dyrekcyjnej, gdzie za dodatkowe świadczenia nie można zapłacić
Ewelina Pawlaczyk synka urodziła w klinice przy ul. Dyrekcyjnej, gdzie za dodatkowe świadczenia nie można zapłacić fot. Mikołaj Nowacki
Szpital przy ul. Kamieńskiego we Wrocławiu oferuje rodzącym dwie jednoosobowe sale z łazienkami. Nie za darmo. - Najpierw leżałam na sali dwuosobowej, potem wykupiłam vipowską za 100 złotych za dobę - mówi Magda, która w kwietniu urodziła bliźniaczki. - Luksus niesamowity. W sali przewijak, fotel dla gości, stolik i krzesła.

Pacjentka może też skorzystać z opieki osobistej położnej, czyli takiej, którą w każdej chwili może poprosić o pomoc. Zapłaci za to 600 zł, które trafią na konto przyszpitalnej fundacji.
Kobieta, która zdecyduje się na poród rodzinny w klinice przy ul. Chałubińskiego, musi się liczyć z wydatkiem 150 lub 250 zł - w zależności od tego, czy sala jest z łazienką, czy bez. Poza tym w szpitalu usłyszeliśmy, że można się prywatnie dogadać (a potem zapłacić) z anestezjologiem lub położną.

Bez dogadywania się na znieczulenie można liczyć w szpitalu na Brochowie. Ale tylko między godz. 8 a 14. Szpitala nie stać na dodatkowych anestezjologów. Zgodę na poród rodzinny wydaje ordynator. - Jednocześnie prosi o wpłatę na rzecz fundacji - wspomina Kasia, która na Brochowie rodziła trzy razy. Za cegiełki pacjentki płacą "co łaska", średnio 100-200 zł.

Tyle że Najwyższa Izba Kontroli w swoim nowym raporcie uznaje takie opłaty za bezprawne. Potwierdza to Ministerstwo Zdrowia. - Wszystkie elementy związane z porodem należą się pacjentkom bezpłatnie - mówi Piotr Olechno, rzecznik resortu. Agnieszka Sieńko, radca prawny, dodaje: - Pobieranie opłat za usługi o wyższym standardzie jest niezgodne z Konstytucją RP, która mówi o równym dostępie do świadczeń.

Co na to dyrektorzy szpitali? - Nie zmuszamy pacjentek do dodatkowych opłat, cegiełki są dobrowolne - mówi Janusz Wróbel, szef placówki na Brochowie. Dyrektorzy winią system i monopolistę, jakim jest NFZ. - Na całym świecie istnieją indywidualne ubezpieczenia. Pacjent ma jasno określone, jakie świadczenia mu się należą - wyjaśnia prof. Wojciech Witkiewicz, szef szpitala przy Kamieńskiego .

Wspomnienia z porodu: Nie tak to sobie wyobrażałam

Z Martą, mamą 19-miesięcznego Maćka, rozmawia Anna Szejda

Jak Pani wspomina swój poród?
Sam poród odbył się bez komplikacji, choć nie do końca w takich warunkach, w jakich sobie to z mężem wyobrażaliśmy. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i nasz synek jest zdrowy. Ale wszystko to, co działo się przed porodem, niezbyt miło wspominam. Inaczej wyobrażałam sobie przyjście na świat naszego pierwszego dziecka.

Dlaczego?
Miałam problem z dostaniem się do szpitala. Wybraliśmy ten przy ulicy Kamieńskiego, między innymi dlatego, że mieszkamy w pobliżu. To nasze pierwsze dziecko - baliśmy się, że nie zdążymy dojechać, kiedy zacznę rodzić. Wynajęliśmy tam też położną, która miała się opiekować tylko mną. Wiadomo - każda matka boi się o zdrowie swojego dziecka. Od mojej pani doktor prowadzącej miałam skierowanie na oddział patologii ciąży, ale trzy razy zostałam odprawiona z kwitkiem z izby przyjęć. Mówili, że akcja porodowa się jeszcze nie zaczęła, więc nie mogą mnie położyć na oddziale ginekologiczno-położniczym, a na patologii ciąży nie ma miejsc, więc jedyne, co mogą mi zaproponować, to łóżko na korytarzu.

Gdzie Pani w końcu urodziła synka?
Ostatecznie trafiliśmy do szpitala na Brochowie, kiedy akcja porodowa już się zaczęła. Bardzo zależało nam, by rodzić razem. Byliśmy przygotowani, żeby zapłacić za odpowiednią salę. Tam są cegiełki na rzecz jakiejś fundacji. Niestety, obie sale do porodów rodzinnych były zajęte. Rodziłam więc na ogólnej razem z pięcioma czy sześcioma innymi kobietami. Oddzielały nas od siebie niezbyt wysokie ścianki. Mąż mógł być ze mną tylko przez kilka minut. Tak więc nie zrealizowaliśmy naszego planu. Poza tym widziałam te pojedyncze sale - wizualnie robią bardzo dobre wrażenie: są ciepłe, słoneczne, zupełnie inne od tej, gdzie na świat przyszedł Maciuś. Tam były typowo szpitalne, białe, zimne kafle i przede wszystkim brak intymności.
SZEJ

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

U
User

Mylisz się. Co miesiąc odprowadzam na NFZ grube kilkaset złotych. Chętnie będe to robił na wybrany przeze mnie szpital lub prywatną firmę ubezpieczeniową. Problem w tym, że nie mogę zrezygnować z tego "państwowego". To ta socjalistyczna wolność...
Z tym na "progu ubóstwa" to uważaj, bo 80% z żyjących tak ludzie to permanentne nieroby. Na fajki ich stać ale odłożyć przez pół roku na poród żony już nie. Pamiętaj fajki to 300 zł/miesiąc.

g
gruby

Jeśli ktoś ma życzenie na lepsze warunki pobytu i opieki w szpitalu to powinien się zgłosić do istniejących
już szpitali prywatnych.I nie pisz bzdur na temat zapłaty za usługę.Pytanie: ile osób w Polsce stać na
dodatkowe opłaty?Więcej niż połowa naszego społeczeństwa żyje na granicy ubóstwa.Ciesz się więc
że stać Cię na dodatkowe opłaty i najlepszym rozwiązaniem jest wyjazd do zagranicznej kliniki, tylko
że w tym wypadku koszt będzie nie 100 a 4000 tys.

w
wieszcz

[cyt]Za wersje PRO/VIP powinno się dopłacać. Tylko tą sprawę trzeba uregulować przez dodatkowe ubezpieczenia i tyle.[/cyt]
Nie bardzo rozumiem, dlaczego nie mogę zapłacić w kasie szpitala, czy przychodni, tylko muszę płacić haracz pośrednikowi jakim jest firma ubezpieczeniowa? Jeśli nie będzie wyboru, tzn. płacę (dopłacam) w kasie lub mogę się ubezpieczyć, to firmy ubezpieczeniowe zaraz swoje stawki ustalą na odpowiednio wysokim poziomie. I najważniejsze, czy jak jakiś pośrednik weźmie swoją działkę, to już wtedy wszystko będzie zgodne z Konstytucją, a jak nikt z boku na mnie nie zarobi, to z Konstytucją jest niezgodne?

w
wieszcz

Rząd powinien przestać udawać, że deszcz pada i usankcjonować dopłaty za "ponadstandardowe" usługi medyczne. Jakie to usługi ponadstandardowe? Ano takie za jakie nie płaci Narodowy Fundusz Zdrowia. Skoro pani Agnieszka Sieńko, radca prawny (mniemam, że z Ministerstwa Zdrowia), jest taka mądra twierdząc, że: - Pobieranie opłat za usługi o wyższym standardzie jest niezgodne z Konstytucją RP, która mówi o równym dostępie do świadczeń", to niech powie: - jak zapewnić wszystkim równy dostęp do świadczeń o tym wyższym (czytaj: w Europie normalnym) standardzie w sposób zgodny z Konstytucją RP? Czy skomercjalizowanie szpitali, które jako spółki prawa handlowego będą mogły pobierać różnego rodzaju opłaty uczyni zadość Konstytucji? Czy może zlikwidować te wszystkie fanaberie: pojedyncze sale porodowe, indywidualna opieka itp., skoro NFZ nie ma na to pieniędzy? Wszystkich i wszystko zepchnąć w dół, leczyć jak w CK lazarecie w Szwejku (lewatywa i płukanie żołądka) - nie będzie problemu z konstytucyjną równością dostępu do świadczeń medycznych. VIP-y zaś sobie poradzą. Najczęściej za pieniądze innych podatników.

k
kumien

Za wersje PRO/VIP powinno się dopłacać. Tylko tą sprawę trzeba uregulować przez dodatkowe ubezpieczenia i tyle.

U
User

Nie mogę się doczekać kiedy coś tak absolutnie normalnego jak zapłata za usługę medyczną będzie normą. I żadna lokalna bolszewia nie będzie tego zakazywać.

x
xyz

zbiera pieniądze za coś co wykonuje szpital ... bardzo dziwne...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3