Wrocław: Uszkodzony wagonik Polinki pojedzie w październiku. Jest przetarg na naprawę

Weronika Skupin
Fot. Janusz WóJtowicz / Polskapresse
Udostępnij:
Uszkodzony przez koparkę wagonik Polinki - kolejki gondolowej Politechniki Wrocławskiej - zostanie w końcu naprawiony. Uczelnia musiała ogłosić przetarg, do którego zgłosiła się jedynie firma Doppelmayr, producent kolejki. Oferta opiewa na 266 tys. zł. Pieniądze wypłaci ubezpieczyciel.

W marcu koparka przewożona na barce płynącej po Odrze uderzyła w wagonik Polinki. Uszkodziła go, a kolejkę unieruchomiono na miesiąc. Potem zaczął kursować jeden wagonik.

Naprawienie wagonika w ramach gwarancji było niemożliwe, bo nie obejmuje ona wypadków komunikacyjnych. Nie było innej możliwości niż rozpisanie przetargu na naprawę.

– Po analizie tematu przez nasz dział prawny i innych ekspertów stwierdzono, że nie możemy ściągnąć od Doppelmayra pieniędzy w ramach umowy gwarancyjnej. Próbowaliśmy się na różne sposoby dogadywać z tą firmą, jednak musimy rozpisać przetarg, by nie zostać oskarżonymi o niegospodarność publicznych pieniędzy - mówi Agnieszka Niczewska, rzecznik Politechniki Wrocławskiej.

Teoretycznie możliwe było, żeby w przetargu na naprawę startowały inne firmy niż Doppelmayr, ale praktycznie nie ma konkurencji wśród przedsiębiorstw zajmujących się montażem kolejek linowych. Oferty otwarto dziś, jedyna z nich - Doppelmayra, opiewa na 266 tys. zł.

Według umowy wykonawca ma czas do 10 października na naprawę i zamontowanie wagonika. Być może uda się to zrobić wcześniej. Za naprawę ostatecznie zapłaci ubezpieczyciel. Urząd Żeglugi Śródlądowej orzekł, że winnym wypadkowi jest kapitan barki. Zarówno PWr jak i operator barki mają ubezpieczenie. Ubezpieczyciele dogadają się między sobą.

Politechnika nie oszacowała, ile pieniędzy ze sprzedaży biletów straciła przez wypadek. Jak mówi Agnieszka Niczewska, Polinka nie była budowana po to, by przynosiła zysk uczelni.

Wideo

Komentarze 20

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jurek
Politechnika to przecież nie prywatna firma. Za Polinkę płacą wszyscy podatnicy - ja, ty, oni. Nawet jeśli nigdy nie wsiadłeś do wagonika. Tylko dzięki temu to przedsięwzięcie jest "opłacalne", każda prywatna firma bez finansowania z publicznego garnuszka przecież już po miesiącu poszłaby z torbami. Nasi "profesorzy" tylko w takich biznesach są dobrzy - gdy oni wymyślają, a płaci ktoś inny.
a
ala
Bardzo ciekawi mnie ile politechnika ponadto doklada do tego interesu. Jaki jest miesieczny koszt utrzymania , koszt eksploatacji urzadzen do sprzedazy biletow i jaki faktyczny zysk z tych biletow... czy to sie oplaca? Wydaje mi sie ze niewiele osob korzysta z polinki odplatnie. Po co wiec tak zaawansowany system sprzedazy biletow. Nie wystarczylby automat wrzutowy i stala oplata np. 1 zl ?
H
Henryk
Naprawa wagonika za 266 tysięcy! To ile ten wagonik kosztuje jako zupełnie nowy? Toż ta cała inwestycja bardzo dziwnie wygląda,oj bardzo dziwnie.
j
jasiu
Czyli Miś na miarę naszych czasów.
r
rth
266 tys, to przecież pewnie ten cały wagonik nie jest wart, a oni tyle sobie liczą za zaszpachlowanie i pomalowanie małego wgniecenia. Za tyle to już można kupić luksusowe auto. Taniej by pewnie wyszło powiesić nowy wagonik. Jak zwykle wałek wałka wałkiem pogania.
n
narciarz
A skipass-y na Polinkę w tym sezonie będą jeszcze ważne ? Bo ja mam z zeszłego roku ...
g
gosc
za taką kasę można mały domek wybudować przecież widać, że coś tu nie gra!!!
m
maruda
oczywiscie ze robota za gora 10 000 i Szwajcar bedzie zadowolony a zarabia on 8x tyle... pisali ze tylko panele potluczone itd, rama cala.

Kolejna z bzdur przybledy z Mikstatu, dobrze ze oplacona w 100% przez PWR bo dupek oklamal wszystkich ze sie dolozy a pozniej wykpil ze jednak nie ma prawnych mozliwosci sie dolozyc.
Brawa Doppcostam, tak sie zarabia na ubezpieczeniu, jak ktos rzuci kamieniem i wybije szybke i zwieje to dopiero bedzie... kto ubezpiecza takie drogie cudo i za ile?

Najkrotsza kolejka w kraju i w dodatku na plaskim, gratulujacje dutkiewiczu, moze kolekcja zdjec MM na oslode dla PWR? 4 fotki na kazda szybke starcza.
z
zed
Kryminał. Zadrapana plexa wagonika do naprawy za 266 tys. Tyle ile bmw 530xd. Luzik - obstawiajmy ile wobec tego kosztuje cały, nowy wagonik?

4 mln pln?

8 mln pln?
j
ja
Wyklepanie kawałka pogiętej blachy zajmuje pół roku. Rewelacja na skalę światową...
f
fgg
Witamy w "dynamicznym" Wrocławiu.
p
płatnik netto
Procedura i koszty tej naprawy najlepiej to pokazują.

----
Miś: Słuchaj! Ty będziesz robił dziadowskie oszczędności na sto - dwieście
tysięcy, żeby nas byle łajza z kontroli wzięła za tyłek! Więc wbij sobie w ten
twój oszczędny, kierowniczy, filmowy łeb: pieniądze należy zdobywać legalnie,
a nie lewymi kombinacjami! Ten twój sznurek z helikoptera może sobie fruwać za
ćwierć ceny z twoją żoną, a my, zapamiętaj sobie to, wynajmiemy helikopter na
dziesięć godzin za pełną stawkę godzinową od instytucji. "Dziesięć godzin" -
słownie.
Hochwander: Ale to jest kilkaset tysięcy!
Miś: Zapłacimy, zapłacimy! Film zrobi na zlecenie instytucja i zapłacimy.
Rachunki mam z Cepelii na dwieście osiemdziesiąt tysięcy - zapłacimy. I nie
sprzedamy misia żadnemu muzeum nawet Narodowemu za milion!
Hochwander: To znaczy nie chcesz zarobić?
Miś: Powiedz mi po co jest ten miś?
Hochwander: Właśnie, po co?
Miś: Otóż to! Nikt nie wie po co, więc nie musisz się obawiać, że ktoś zapyta.
Wiesz co robi ten miś? On odpowiada żywotnym potrzebom całego społeczeństwa. To
jest miś na skalę naszych możliwości. Ty wiesz, co my robimy tym misiem? My
otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i
to nie jest nasze ostatnie słowo i nikt nie ma prawa się przyczepić, bo to jest
miś społeczny, w oparciu o sześć instytucji, który sobie zgnije, do jesieni na
świeżym powietrzu i co się wtedy zrobi?
Hochwander: Protokół zniszczenia...
Miś: Prawdziwe pieniądze zarabia się tylko na drogich, słomianych inwestycjach.
[Hochwander chwyta za butelkę koniaku]
Miś: Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie! Nie stać cię! Ty musisz oszczędzać!
B
BKK
Jeździ pusty z dodatkowym balastem
w
wroclawianin
zaraz przeciez sa dwa wagoniki to skąd ten drugi się wziął? jechałem tydzien temu ;)
g
góral
No to wrocławscy narciarze mają przerąbane.
Dodaj ogłoszenie