Wrocław: Topielec w Odrze? Okazało się, że to marzanna (ZDJĘCIA)

Jarosław Jakubczak
Po godzinie 21 alarmowy telefon na wrocławskich służbach. - Odra płyną zwłoki człowieka - usłyszeli ratownicy od imprezowiczów wracających właśnie z sobotnich koncertów na Wyspie Słodowej. Zgłoszenie potraktowano w pełni poważnie, bo dzwoniący byli przekonani, że między Wyspą Słodową a mostem Uniwersyteckim widzą w rzece ludzkie ciało. Na miejsce przyjechała specjalistyczna jednostka strażaków oraz ratownicy medyczni. Rzeczywiście na wodzie unosiło się coś przypominającego z daleka i w ciemnościach ciało człowieka.

Po kilkunastominutowej akcji strażacy wyłowili z Odry... marzannę. Choć finał akcji okazał się zabawny, w trakcie jej trwania nikomu nie było do śmiechu. Należy podkreślić, że ratownicy podeszli do sprawy z pełnym profesjonalizmem.

TAK BAWIŁA SIĘ DZIŚ MŁODZIEŻ NA WYSPIE SŁODOWEJ - GALERIA ZDJĘĆ

- Jesteśmy jeszcze w rejonie Wyspy Słodowej i mostu Uniwersyteckiego - informuje dyżurny straży pożarnej. - Przeszukujemy rzekę, by mieć pewność, że chodziło wyłącznie o marzannę i było to fałszywe zgłoszenie - dodaje.

TOPIENIE MARZANNY - GROZI NAM ZA TO NAWET 500 ZŁOTYCH MANDATU! - CZYTAJ WIĘCEJ

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pacjentka

Znam tą panią z wizyty pogotowianej w domu, a następnie drogi do szpitala i mam wrażenie że poziom jej wiedzy i empatii jest równy zeru. Życzę więcej kukiełek, a mniej żywych ludzi pod opieką.

z
zastanow sie

i jak bedziesz mial chore dziecko ktore traci przytomnosc to bedziesz czekac bo ZRM bedzie u kogos innego u "sraczki". wtedy sie zastanowisz czy napewno do wszystkiego bedziesz wzywal ZRM, kiedy ktos inny faktycznie liczy minuty bo mu dziecko na rekach umiera...
a twoje skladki rownierz ida na POZ i wieczorynke... a napewno nie na Ratownictwo Medyczne, bezposrednio.

K
Księzniczka

na zdjęciu numer 6 , bardzo dokładna , znajaca się na w tym co robi, ma serce kobietka do ludzi , byle więcej takich lekarzy było. Miło pozdrawiam,

J
Jarosław

miszczu!

p
polska jezyk trudna jezyk

Jarosław Jakubczyk - miszczu.

D
DW

i jak mam chore dziecko, to wzywam karetkę, do sraczki i temperatury, a jak wam się coś nie podoba, to zawsze możecie zmienić pracę, na taką, gdzie będzie sie wam podobać, albo możecie wyprowadzić się do Łodzi....

K
Karo

Na wyspie nie można było pić piwa ani w piątek, ani w sobotę.

n
neron13

A co to za mazaje jakieś obok denatki. Żadnego uszanowania dla "zwłok" i miejsca ich spoczynku. Ach, ta młodzież...

B
Bartek R

Teraz zima wróci na bank :(

z
zed

Nagłych zdarzeń, kiedy zagrożone jest życie! Wypadki, katastrofy, powodzie, zatrzymanie akcji serca i inne nagłe zdarzenia! A sraczki i temperatury, to do przychodni lub POZ-tu albo lekarz rodzinny z przychodniu do domu powinien podjechać a nie Pogotowie! Ale lekarze mają to gdzieś i zwalają na ratownictwo!!!

P
Podjudzacz

Juz nie wysla

P
Paweł

Lepiej, że się zainteresowali niż olali sprawę (mówię o dzwoniących), a gdyby to był naprawdę człowiek? Moim zdaniem dobrze postąpili, w nocy nie do końca widać czy to człowiek, marzanna, manekin czy tam inna kłoda. Niestety dużo dziś w społeczeństwie znieczulicy.

M
MICHAŁ

A może to jakieś studenciaki co piły piwo na wyspie? PIERDOL**** INTELEKTUALIŚCI

W
WILCZARZ

TO NA PEWNO JAKIEŚ GIMBUSY, NIKT INNY NIE ROBI TAKICH GŁUPICH ŻARTÓW.

S
Sławo

Kurcze... no to zima wróci... :/

Dodaj ogłoszenie