Wrocław: Strajk nauczycieli mniejszy niż zapowiadano [NASZA RELACJA]

Adriana Boruszewska
Adriana Boruszewska

Wideo

Zobacz galerię (24 zdjęcia)
Dziś od rana w 59 placówkach oświatowych we Wrocławiu - w przedszkolach, szkołach podstawowych, gimnazjach i liceach trwał strajk nauczycieli. W części szkół, pomimo strajku, lekcje się odbyły. Tak było m.in. w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 3 przy ul. Piotra Skargi. - Grono pedagogiczne zdecydowało, że będzie to strajk bierny - mówi dyrekcja szkoły. W innej szkole na zajęcia nie przyszedł ani jeden uczeń. W których szkołach odbyły się lekcje? Co się działo z uczniami w szkołach, w których większość nauczycieli przystąpiła do strajku? Sprawdzaliśmy to dla Was. Reporterzy portalu GazetaWroclawska.pl od rana byli we wrocławskich szkołach.

Strajk nauczycieli we Wrocławiu - lista szkół i przedszkoli, które protestowały

STRAJK WE WROCŁAWSKICH SZKOŁACH - NASZA RELACJA:

Godz. 15.30. Koniec strajku w szkołach
Według informacji, jakie przekazała portalowi GazetaWroclawska.pl Mirosława Chodubska, przewodnicząca dolnośląskiego ZNP, na całym Dolnym Śląsku strajkowało dziś 288 placówek oświatowych (w poniedziałek do strajku zgłosiło się 401 placówek) spośród 966.

Łącznie w naszym województwie strajkowało 5471 nauczycieli.
- Zadeklarowało się dużo więcej niż dziś wpisało się na listę - mówi nam Chodubska i dodaje, że nauczyciele wycofywali się z różnych przyczyn.

We Wrocławiu wczoraj zadeklarowało się 69 strajkujących placówek. Dziś do strajku we Wrocławiu przystąpiło 59. - Wycofały się głównie przedszkola.

Godz. 15.05. Dziś demonstracja "Solidarni z nauczycielami"
Dziś pod Pręgierzem o godz. 18. Partia Razem organizuje demonstrację "Solidarni z nauczycielami"
-Chcemy pokazać nauczycielkom i nauczycielom, że w walce przeciwko chaotycznej reformie edukacji forsowanej przez rząd nie są osamotnieni. Zapraszamy wszystkie osoby, które również pragną wyrazić solidarność ze strajkującymi! - mówią przedstawiciele „Razem”.

Godz. 14.20. Ministerstwo Edukacji Narodowej: Nie będzie zwolnień nauczycieli
Dziś Ministerstwo Edukacji Narodowej opublikowało oświadczenie, w którym znów zapewnia, że nauczyciele nie muszą się obawiać utraty pracy w związku z wprowadzeniem reformy szkolnictwa.

- W związku z wprowadzaną reformą nie będzie zwolnień nauczycieli. Nauczyciele szkół starego systemu, z mocy prawa, staną się nauczycielami szkół nowego systemu (np. sześcioletniej szkoły podstawowej staną się nauczycielami ośmioletniej szkoły podstawowej, trzyletniego liceum ogólnokształcącego staną się nauczycielami czteroletniego liceum ogólnokształcącego, czteroletniego technikum staną się nauczycielami pięcioletniego technikum). W przepisach zostały wprowadzone także mechanizmy umożliwiające płynne przechodzenie nauczycieli ze szkół starego systemu do szkół nowego systemu bez konieczności rozwiązywania i ponownego zawierania umów. Pojawi się w szkołach około 5 tys. dodatkowych miejsc pracy dla nauczycieli - takie zapewnienia MEN-u zamieściło na swojej stronie internetowej kuratorium.

Godz. 13.40. Strajk w szkołach przerwany po telefonie z kuratorium?
Pojawiły się informacje dotyczącego rzekomego przerwania strajku w niektórych szkołach, m.in. w Legnicy z powodu telefonu z kuratorium z żądaniem listy nazwisk strajkujących nauczycieli. Roman Kowalczyk, dolnośląski kurator oświaty, dementuje tę informację.

- Dziś rano do szkół zostały wysłane wiadomości e-mail z prośbą o informację, czy uczniowie mają zapewnioną odpowiednią opiekę i bezpieczeństwo - mówi Kowalczyk. Kurator zapewnia nas, że nikt nie prosił o listy strajkujących nauczycieli.


Godz. 13. Szkoła Podstawowa nr 3, ul. Bobrza

Jak poinformowała nas Irena Sienkiewicz–Szyperska, dyrektor podstawówki, dziś jej uczniowie normalnie przyszli do szkoły. Nauczyciele, którzy nie strajkowali prowadzili lekcje na zastępstwach. Część lekcji dydaktycznych odbywało się zgodnie z planem, a część była zastąpiona zajęciami opiekuńczymi w klasach.

Godz. 12.45. Uczniowie pod kontrolą policji i straży
Straż miejska sprawdza, gdzie są uczniowie, którzy nie poszli dziś do szkół. Czytaj więcej tutaj (kliknij)

Godz. 12.40. Rodzice: Na braku lekcji tracą dzieci
- Każdy walczy o swój byt - komentuje dzisiejszy strajk pan Tomasz, którego dzieci uczą się w gimnazjum i technikum. I dodaje: - Z jednej strony to dobrze, bo nauczyciele głośno mówią, czego chcą, z drugiej strony tracą na tym dzieci, bo nie mają lekcji. Dziś syn pana Tomasza poszedł do szkoły- do gimnazjum, bo miał mieć zapewnione lekcje. Z kolei córka, uczennica technikum została w domu.

Kamila, uczennica drugiej klasy gimnazjum: - Ciesze się, że chodzę do gimnazjum. Nie chciałabym od razu ze szkoły podstawowej przejść do liceum. Gimnazjum daje nam szansę na przygotowanie się do liceum. Trochę współczuję tym, co będą chodzić tylko do podstawówki i liceum, bo dużo stracą i nie będą mieli okazji do poznania tylu ludzi, co ja, będąc w gimnazjum.

Godz. 12.00. Strajk mniejszy niż zapowiadano
Z najnowszych informacji, jakie przekazała portalowi GazetaWroclawska.pl Mirosława Chodubska, przewodnicząca dolnośląskiego ZNP, na całym Dolnym Śląsku strajkuje dziś 288 placówek oświatowych (w poniedziałek do strajku zgłosiło się 401 placówek) spośród 966.

Łącznie w naszym województwie strajkuje 5471 nauczycieli.
- Zadeklarowało się dużo więcej niż dziś wpisało się na listę - mówi nam Chodubska i dodaje, że nauczyciele wycofywali się z różnych przyczyn.
We Wrocławiu wczoraj zadeklarowało się 69 strajkujących placówek. Dziś do strajku we Wrocławiu przystąpiło 59. - Wycofały się głównie przedszkola.

Godz. 11.10. Nauczycielka angielskiego: To reforma, która była dobra 30 lat temu

Monika Oracz od 11 lat uczy języka angielskiego w Gimnazjum przy ul. Jeleniej. Jest również matką dwójki dzieci chodzących do podstawówki. - Nie wyobrażam sobie, by moje dzieci miały nie pójść do gimnazjum - zaznacza i dodaje, że ani chwili nie zastanawiała się czy przyłączyć się do strajku. - Minister mówi, że ta reforma jest świetnie przygotowana, że wyniesie szkolnictwo na wyższy poziom. To nieprawda. Niech pani minister pokaże ekspertów, którzy twierdzą, że ta reforma jest świetnie przygotowana. Takich zmian nie przeprowadza się z dnia na dzień.

Nauczycielka narzeka, że nikt nie mówi o sukcesach gimnazjalistów. - Jak ta reforma może być dobra skoro według nowego programu dzieci uczęszczającego do klas 7. dwujęzycznych będą miały w tygodniu 5 godzin języka angielskiego. Gimnazjaliści w klasach dwujęzycznych mieli 8 godzin angielskiego tygodniowo - oburza się pani Monika i dodaje,że boi się o swoją przyszłość, bo nikt jeszcze nie wie, kto z nauczycieli będzie pracował 1 września. Monika Oracz obawia się również o przyszłość swoich dzieci. - Pokolenie pani minister zaproponowało naszym dzieciom szkołę, która była dobra dla nich 30 lat temu.

Godz. 10.50. Gimnazjum nr 1 przy ul. Jeleniej
W Gimnazjum nr 1 przy ul. Jeleniej strajkowało dziś 25 nauczycieli. Jak mówi nam dyrektor szkoły, Zofia Stawicka dziś w szkole pojawiło się czterech uczniów. - Ci uczniowie przyszli np. poprawić sprawdzian u tych nauczycieli, którzy nie strajkowali.

Strajk w Gimnazjum nr 1 przy ul. Jeleniej. Do szkoły przyszło kilkoro uczniów, którzy poprawiają sprawdziany Adriana Boruszewska

Godz. 10.05. Strajk bierny w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 3 przy ul. Piotra Skargi 31
Strajk trwa również w Zespole Szkół Ogólnokształcących przy ul. Piotra Skargi 31. Tam mieści się Gimnazjum nr 10 i Liceum Ogólnokształcące nr 9. - Nie ma dobrego czasu na strajk - mówi nam Izabela Koziej, dyrektor placówki. Mimo iż jej szkoła przyłączyła się do protestu i nad drzwiami wisi flaga ZNP, to lekcje trwają normalnie. W szkole przebywają Erasmusi z Hiszpanii a w klasach gimnazjalnych uczniowie piszą sprawdziany.

Protest w LO nr IX. Trwa protest, ale lekcji nie odwołano Fot. Tomasz Ho£Od / Polska Press

- Grono pedagogiczne zdecydowało, że będzie to strajk bierny. Rodzice i uczniowie zostali powiadomieni poprzez internetowy system Librus, że lekcje odbywają się zgodnie z planem - oznajmia dyrektor szkoły.

Godz. 9.30. W Zespole Szkół Plastycznych trwa protest, ale lekcje odbywają się normalnie
Protest trwa również w Zespole Szkół Plastycznych im. Stanisława Kopystyńskiego przy ul. Piotra Skargi 23. Na drzwiach wiszą plakaty "Strajk Szkolny", ale zajęcia odbywają się normalnie. Uczniowie są zdezorientowani. Jedna z uczennic zapytała pracującego w szkole woźnego dlaczego nie strajkuje. Wzruszył tylko ramionami. Nikt z dyrekcji nie chciał rozmawiać z nami na temat strajku.

Godz. 8.35: Wiceminister Machałek dla RMF FM: Podwyżki dla nauczycieli w 2018 roku? Chcielibyśmy
„W kwietniu pani minister przedstawi plan podwyżek dla nauczycieli. Nauczyciele mieli już tę informację na etapie kampanii wyborczej” - mówiła w Porannej rozmowie w RMF FM wiceminister edukacji narodowej Marzena Machałek. Pytana przez Marcina Zaborskiego o to, czy podwyżki dla nauczycieli pojawią się w 2018 roku, odparła: „Chcielibyśmy”. „Na pewno będą podwyżki, te podwyżki przedstawi na początku kwietnia pani minister Anna Zalewska” - zapewniła Machałek.

Godz. 8.10 - Gimnazjum nr 19 na Biskupinie
Jak mówi nam Agnieszka Witczak, wicedyrektor placówki, w jej szkole strajkuje 80 procent nauczycieli. - Rodzice i uczniowie zostali powiadomieni, że dziś większość nauczycieli będzie protestować. Otrzymaliśmy również informację zwrotną od rodziców, że uczniowie się dziś w szkole nie pojawią - tłumaczy wicedyrektor.

I rzeczywiście, o godz. 8.00 na zajęcia nie przyszedł ani jeden gimnazjalista. Przed wejściem do szkoły wywieszono flagę ZNP, a na drzwiach szkoły wisiały kartki i baner z napisem "strajk szkolny".

Strajk w Gimnazjum nr 19 na Biskupinie Fot. Tomasz Hołod / Polska Press
Strajk w Gimnazjum nr 19 na Biskupinie Fot. Tomasz Hołod / Polska Press

Nauczyciele, którzy dziś protestowali w Gimnazjum nr 19 przy ul. Dembowskiego, zamknęli się w sali na parterze. Niechętnie również rozmawiali z mediami. - Będziemy tu przed osiem godzin siedzieć i czytać książki. Dla nas to też nowa sytuacja, bo cały czas pracowaliśmy - przyznają.

Strajk w Gimnazjum nr 19 na Biskupinie Fot. Tomasz Hołod / Polska Press

Prawie 80 placówek oświatowych we Wrocławiu i 400 na całym Dolnym Śląsku dziś strajkuje. ZOBACZ LISTĘ PLACÓWEK STRAJKUJĄCYCH WE WROCŁAWIU

Mirosława Chodubska, prezes dolnośląskiego okręgu ZNP: - Nauczyciele głosowali za strajkiem w tajnym referendum. Dziś zaś będą musieli się wpisać na listę - tłumaczy Chodubska i dodaje, że w niektórych placówkach dyrektorzy wymuszają na nauczycielach, by odstępowali od strajku. - Wśród nauczycieli panuje wszechobecny strach. Myślą, że są pierwsi do zwolnienia, że nic nie mogą.

We Wrocławiu strajkuje dziś 16 przedszkoli, 25 podstawówek, 19 gimnazjów, 9 liceów i szkoły zawodowe oraz techniczne.

W Gimnazjum nr 1 przy ul. Jeleniej za strajkiem odpowiedziało się większość nauczycieli, czyli 36. - Wychowawcy powiadomili rodziców i już otrzymali informację zwrotną, że dzieci do szkoły nie przyjdą - deklaruje Zofia Stawicka. Jeżeli jednak rodzice postanowią wysłać swoje dzieci do szkoły, to będą dla nich zorganizowane zajęcia opiekuńcze (sportowe, artystyczne) przez nauczycieli, którzy do strajku się nie przyłączyli.

Podobnie w Gimnazjum nr 19 przy ul. Dembowskiego. Tam strajkować będzie prawie 80 procent nauczycieli. - Wiem, że większość rodziców solidaryzuje się z nauczycielami i nie pośle swoich dzieci do szkoły. Jutro w budynku szkoły będzie 5 nauczycieli , którzy będą organizować zajęcia opiekuńcze dla uczniów, które w szkole się pojawią - mówi Agnieszka Witczak, wicedyrektor szkoły. Uczniowie, którzy jednak przyjdą do szkoły, mogą liczyć na zajęcia sportowe lub gry logiczne.

W Szkole Podstawowej nr 37 przy ul. Sarbinowskiej strajkować będzie 14 z 42 nauczycieli. Dyrekcja jednak zapewnia, że dzieciom zostaną zapewnione lekcje dydaktyczne, a nie opiekuńcze. - Organizujemy zastępstwa. Będą zajęcia merytoryczne w klasach - oznajmia wicedyrektor Małgorzata Stachowiak.

W większości szkół, gdzie jest zapowiedziany protest, zajęcia odbędą się zgodnie z planem lub będą zapewnione zajęcia merytoryczne. - W tym dniu odbędą się zgodnie z rozkładem zajęć. Za nauczycieli, którzy zdecydują się przystąpić do strajku, zostaną zorganizowane merytoryczne zastępstwa lub zajęcia opiekuńczo-wychowawcze - czytamy na stronie internetowej Liceum Ogólnokształcącego nr 17 przy ul. Tęczowej.

Komentarze 141

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
femme fatale

Nie rozumiem tylko dlaczego dzieci, które nie poszły w piątek do szkoły z powodu tego całego chaosu ( bo miało nie być lekcji) dostały nieobecności....Które teraz my rodzice musimy usprawiedliwiać tak jakbyśmy to my strajkowali.

s
stary strajkujący

Teraz każdy się boi, bo zastraszają ... Nie ma strajku, bo dyrektor nie pozwolił ... Nawet za komuny nie było tak niesamowitego zastraszania ... PiS - gorzej niż za PRL-u ...

G
Gość

Doskonała wręcz porada! Ale co z przerazonymi rodzicami, których przez 1 dzień dzieci nie były uczone? Sami zaczną dzieci swoje uczyć? Jedyna nadzieja dla tego kraju - nauczyciele nauczą dzieci samodzielnego myślenia i rozróżniania prawdy od politycznych kłamstw. Nauczą, nie przejmując się tym, że robią to z perspektywa braku pracy za rok czy dwa jako nagroda.

g
guska

Powinni dostać podwyżki, to tak. Ale jak mogą żądać gwarancji pracy na 5 lat??!! Kto na świecie ma gwarancję zatrudnienia? I to w sytuacji, gdy niż coraz większy i każdy wie, że nie ma kogo uczyć... Jak wykształceni ludzie mogą głosić taki postulat? To niemożliwe, nierealne i niezdrowe..

N
Nauczyciel

Kiedy czytam takie wypowiedzi martwię się, że moje dzieci mogą trafić pod opiekę osób, które bardziej od nauczania interesują się polityką. "teggo syfu jakim były gimnazja" - co Pan/Pani ma im do zarzucenia? Ci nauczyciele wzięli na swoje barki wyzwanie, którego niewielu chciałoby się podjąć. Myślicie, że jak zniknie instytucja gimnazjów to uczniowie grzecznie i pokornie będą dzieciaczkami szkoły podstawowej, a później nagle wykażą postawę iście studencką i w liceach zaskoczą wszystkich swoją ponadprzeciętną dojrzaloscia? Etapu dojrzewania nie da się wymazać. Krzyki pań z podstawówki i oburzenia tych z liceum nie pomogą (przytaczam wyłącznie własne doswiadczenia-wiem, że nie każdy nauczyciel taki jest). To wymagający wiek. Życzę powodzenia nauczycielom szkół podstawowych i liceów w pracy z uczniami w wieku 13-16 lat. Oby nie okazało się, że dotychczasowe metody zawodzą. 30 lat temu system 8+4 miał sens. W dobie nowoczesnych technologii i tego co nas otacza nie ma on racji bytu. To, że cofniemy system nie cofnie postępu w jakim dzieci zostały wychowane.

W
Wrocławianin

A poślesz swoje dziecko? Czy pojedziesz z nim na zakupy?

I
IBBER

ZNP i Broniarz robią politykę kosztem naszych dzieci. Sam mam dójkę, która chodzi do szkoły. W tym jedno do gimnazjum. jestem za reformą i likwidacją gimnazjów. a nie za politykierami jak pan Broniarz i ta szaja...

...

A wg mnie gówniany nauczyciel to taki, który kurczowo trzyma sié szkoly, bo nic innego nie potrafi.
"Ci co potrafiá robic - robiá;
Ci co nie potrafiá robic - uczá." woody allen

j
ja

twierdzisz że dzisiejszy strajk jest polityczny,a twoja wypowiedź jest jaka? lewactwo piata kolumna itp. czy naprawdę chodzi o program nauczania,czy o krzyż na ścianie i jedyną apsolutna prawdę.Do szkoły chodzą dzieci z rodzin o różnych światopoglądach,ale to nie ważne.
wymieniłeś wszystkie przywary dzisiejszego systemu,natomiast nie powiedziałeś w czym ten nowy jest lepszy,sama zmiana na postawówki i 4 letnie liceum nic nie znaczy,podstawa programowa,metodyka nauczania jest istotna,ale widać dla ciebie nie.Postulatów poprawy obecnej sytuacji nie masz tylko przytakujesz zmianie bo trudno to nazwać reformą.

W
Wrocławianka

To teraz chyba czas by ustalono kiedy odrabianie tych lekcji z czasu strajku. W którą sobotę?

y
yyy

nauczycielu,obyś ty nigdy nie uczył moich wnuków.Argumenty któych używasz są li tylko polityczne,naprawdę żal dzieci.Może byś napisał coś merytoczynego,w czym co ta reforma wniesie do systemu nauczania.Nauczyciel LO no naprawdę gratuluje.Sytem nauczania to rzecz wtórna,
gimnazym,czy podstawówka,program jest istotny i metodyka,ale ciebie to interesuje.

A
AZA

Wiekszego buraka i populisty nie widzialem. Mysle ze do PIET nauczycielom nie dorastasz. Aha no i chyba miales problemy w szkole. Jakas frustracja...?

r
rosół z kaczki

Dziwi mnie tylko to, że ludzie którzy są oświeceni, mają w jednym palcu internet, komputer, itd. za srebrniki od pisiorów hejtują artykuły .
masakra, to źle wróży naszemu państwu

g
gość

tylko dlaczego ta kosztowna beznadziejna i nieudana reforma tego nie zrobiła??

r
rosół z kaczki

Tu nie chodzi o żadne podwyżki, przynajmniej dla mnie.
Mi chodzi o moje dzieci , obojga z nich dotknie wasza kaczystanowa rewolucja w szkołach, a ja się na to nie zgadzam.
Ale we zasrane pomagiery kurdupla kaczego macie to w nosie.

Dodaj ogłoszenie