Wrocław: Spektakl od podstaw w dwa tygodnie

Marta Bigda
Spektakl "LOF. Jugendliche Tanzen" powstał w dwa tygodnie
Spektakl "LOF. Jugendliche Tanzen" powstał w dwa tygodnie fot. materiały prasowe
Udostępnij:
W miniony weekend grupa dolnośląskich licealistów udowodniła, że przez dwa tygodnie można stworzyć dobry spektakl od podstaw.

Młodzi pracowali w Teatrze Polskim we Wrocławiu w czterech grupach: aktorskiej, scenograficznej, muzycznej i dziennikarskiej, a efektem ich pracy była premiera "LOF. Jugendliche Tanzen" w reżyserii Agnieszki Olsten.

Uczniowie stworzyli spektakl o ludziach w swoim wieku. Powieść Tomka Tryzny "Panna Nikt" i piosenki Fisza i Sistars zmienili w historię o przemocy, potrzebie czułości, zagubieniu, pierwszych miłościach i rozczarowaniach.

W pierwszej scenie bohaterowie próbują się poznać. Nieporadnie, na oślep, z zawiązanymi oczami. To dopiero początek ich długiej drogi ku dorosłości.

Świetnie wypadł Filip Lorent-Fijał w roli złego aktora. Z pomocą uduchowionych kolegów uczył się, jak dobrze wypaść w rozmowie z dziewczyną. Dziewczyną w czerwonej sukience z piosenki Fisza, obecną we wszystkich bohaterkach "LOF".

Młode aktorki, wystrojone w kolorowe ciuchy, na tyłach teatru pokazywały, jak udowadnia się przyjaźń. Bawiły się w "Pannę Nikt". - Będziesz tu klęczeć przez pół godziny z rękami podniesionymi do góry - rozkazała jedna z bohaterek swej przyjaciółce, wskazując kałużę obok śmietnika. Każda z klęczących dziewczyn reagowała podobnie na to poniżenie.

W pierwszej scenie bohaterowie próbują się poznać. Nie-poradnie, na oślep, z zawiązanymi oczami

Prosiła, pluła, marudziła... ale wiedziała, że musi się podporządkować, bo tego oczekiwała od niej "przyjaciółka". Każdą spotkał inny los - jedną z zaułka wyniósł na rękach zakochany chłopak, inna próbowała się buntować, jeszcze inna została zgwałcona. Te wydarzenia widzowie oglądali przy pustej scenie - młodzi aktorzy nagrywali się przy śmietnikach na tyłach teatru, a obraz można było zobaczyć na ekranie.

Godzinny spektakl kończy się jak film - napisami z listą uczestników projektu. Bohaterowie "LOF" siedzą naprzeciwko publiczności, by za chwilę wrócić do swoich ważnych-nieważnych spraw. Taniec trwa dalej.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie