Wrocław sparaliżowany jak nigdy

Jarosław Garbacz
Janusz Wójtowicz
Nie da się normalnie jeździć po mieście, i to nie tylko w godzinach szczytu. To sprawka drogowców i kierowców tirów.

Główna przyczyna gigantycznych korków we Wrocławiu to remont pl. Wróblewskiego. Co prawda, drogowcy pracują tam w nocy, ale również w dzień zwężony jest jeden z trzech pasów ruchu. Ta na pozór błaha przyczyna ma olbrzymie skutki. Niemożliwe jest bowiem płynne skręcanie z pl. Wróblewskiego w ul. Pułaskiego.

- Wykonawca powinien zakończyć roboty do końca września. Jeśli nie będzie deszczu, może się uporać z pracami już do najbliższego poniedziałku - twierdzi Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

To jednak nie rozwiąże problemu. Sprawę pogarsza zamknięta dla ciężarówek estakada na pl. Społecznym. Na drogę prowadzącą z mostu Grunwaldzkiego na pl. Wróblewskiego tiry mają całkowity zakaz wjazdu. Kierowcy ciężkich pojazdów wybierają objazd przez Sienkiewicza, Wyszyńskiego i most Pokoju. I paraliżują ruch w tym rejonie.

Estakada doczeka się w przyszłym roku modernizacji. - Ale nawet wtedy tiry na wiadukt nie wrócą, bo pl. Społeczny ma być za kilka lat gruntownie przebudowany - podkreśla Ewa Mazur ze ZDiUM.

Paraliż komunikacyjny najbardziej dotyka pasażerów komunikacji miejskiej. Tramwaje linii 9 i 17 w korku na Sienkiewicza tkwią kilkadziesiąt minut. Rekord padł w czwartek. - Opóźnienia sięgają 90 minut. Wozy stoją na Sienkiewicza i Piastowskiej - martwił się Roman Łużnik, dyżurny ruchu MPK.

Niewiele lepiej było w środę. Zniecierpliwieni pasażerowie "9" czekali na Ślężnej godzinę. Do pętli przy parku Południowym wagony w ogóle nie dojeżdżały. Co na to MPK? - Nie możemy na trasy wypuścić autobusów zastępczych. Wysyłamy je na ulice tylko w przypadku wypadku, kolizji lub wyłączenia torowiska - wyjaśnia dyspozytor.

Sytuację próbują ratować policjanci z wrocławskiej drogówki.

- W rejon pl. Grunwaldzkiego, pl. Społecznego i ul. Sienkiewicza codziennie wysyłamy patrole. Dyscyplinujemy kierowców, ale przy tak dużym natężeniu ruchu niewiele możemy zrobić - tłumaczy Jacek Wójcik, naczelnik wydziału ruchu drogowego. Policja poucza kierowców, by nie wjeżdżali na skrzyżowania, gdy nie można z nich zjechać, bo blokują przejazd innym.

Tiry wróciły do miasta po majowej powodzi. Żywioł zniszczył drogi wojewódzkie z Oławy do Bierutowa i z Jelcza-Laskowic do Oławy. Tamtędy prowadził objazd do Warszawy. - Pierwsza z dróg jest już otwarta dla tirów, druga do końca października jest w remoncie - informuje Janina Stachera z Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei.

Jej zdaniem kierowcy ciężarówek do tego czasu będą woleli jechać przez stolicę Dolnego Śląska. Tym bardziej że w Oławie wyznaczono objazdy z powodu remontu mostu na ul. Strzelnej.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

;-0

jezdzi sie bez korków... ale trzeba sie tu urodzic... rejestracja samochodu nie wystarczy:-)

e
elo

A dlaczego mam niby nienawidzić miasta. Co to za pokraczna demagogia. Ale widzę żeś zwolennik pis-menów, czyli dobrze trafiam z identyfikacją jadu i zażartości : kto inny niżmy ten wróg. Karm się dalej nienawiścią.
EOT, jeżeli wiesz co to znaczy, jak nie poszukaj w necie.

e
elo

Po pierwsze : zameldowałem się od razu, ponad 10 lat temu. Po drugie : auto mam zarejestrowane tam gdzie mieszkam. Po trzecie : dzieci chodzą do szkół w rejonie. I nie generalizuj; widocznie znasz takich kombinatorów o których piszesz, ale to nie wszyscy mieszkający na wsi.

J
Janusz

[cyt]Ach,przepraszam,przeprowadzając się do centrum do nowej chaty powinienem natychmiast z wywieszonym jęzorem lecieć załatwiać meldunek,żeby przypadkiem taki delikwent jak Ty nie ganiał mnie obsesyjnie za moje DWR,brrr,aż strach pomyśleć he he,spoko, najłatwiej zmieszać kogoś z błotem i okazać wrogość,zamiast widzieć prawdziwy problem(w tym przypadku tiry).A Twoja teoria z OC jest niedorzeczna,aż śmiać,pracuje i polegam tylko na sobie,Ty antywiejski wielkopański mieszczaninie,to tyle w tym temacie,życzę więcej tolerancji na przyszłość![/cyt]

Są odpowiednie przepisy, które mówią jaki jest czas na zgłoszenie nowego miejsca pobytu. Jest to coś co platfusy chcą zlikwidować, a dlaczego bo robią przekręty, nie będzie meldunku to poszkodowana strona nie będzie mogła znaleźć winowajcy, bo nie będzie obowiązku meldunkowego.

a
aaa

He,he dobre...widzę,że teorie masz obcykaną perfekcyjnie...wielki wrocławianinie,guzik Cię obchodzi mój meldunek,ale niech Ci będzie żałosny lokalny patrioto-mieszkam w samym centrum,meldunek wkrótce...nie pomyślałeś może o tym jest kilka dzielnic we Wrocławiu,jak np. Mokry Dwór,które są praktycznie Wrockiem,i być może ktoś kupując samochód kilka lat wcześniej był mieszkańcem tej dzielnicy?Ach,przepraszam,przeprowadzając się do centrum do nowej chaty powinienem natychmiast z wywieszonym jęzorem lecieć załatwiać meldunek,żeby przypadkiem taki delikwent jak Ty nie ganiał mnie obsesyjnie za moje DWR,brrr,aż strach pomyśleć he he,spoko, najłatwiej zmieszać kogoś z błotem i okazać wrogość,zamiast widzieć prawdziwy problem(w tym przypadku tiry).A Twoja teoria z OC jest niedorzeczna,aż śmiać,pracuje i polegam tylko na sobie,Ty antywiejski wielkopański mieszczaninie,to tyle w tym temacie,życzę więcej tolerancji na przyszłość!

D
Daro

to coś tu nie gra,skoro mieszkasz we wrocku, to auto powinno miec rej. DW a moze jestes z okolic wrocka mieszkasz bez meldunku (wiem, wiem ze niedługo nie będzie potrzebny meldunek) masz rej. DWR to (zacytuje Janusza) masz "samochód zarejestrowany na pięciu współwłaścicieli na wsi żeby przyoszczędzić na OC", albo jestes wrocławianinem albo nie?

w
wieszcz

Musimy wybrać takiego prezydenta miasta, który z miejskich zarządów (ZDiUM, ZIM) pogoni całe to towarzystwo (teraz do wyboru): cwaniaków, nieudaczników, kombinatorów itd., itp. A w ogóle, to działaniami ZDiUM i ZIM już dawno powinna zainteresować się prokuratura.

j
jn

Druga linia na Ślężnej to jedyna alternatywa. Nie może być tak, że tylko jedna linia jeździ przez Ślężną, urzędasy swoje a życie swoje.

w
wrocławianiN

Wprowadzić zakaz przejazdu TIRów przez miasto w godzinach od 5 rano do 22 wieczorem. Powinny czekać przed granicami Wrocławia i przejeżdżać przezmiasto tylko w godzinach nocnych czyli np 22 wieczorem - 5 trano. Myślę że to rozwiązało by problemkorków w mieście.

E
Ex Wrocławianin

Sytuacja w Warszawie jest dużo gorsza. Tzw. Bus pasy nie zmieniły niczego na lepsze, a wręcz odwrotnie. Ruch tranzytowy, szczególnie TIR-y nie może ominąć stolicy z powodu braku obwodnic. Coś się wprawdzie buduje, ale rozwiąże to problemów w taki sposób, jak AOW w przyszłym roku. Komunikacją miejską nie da się sprawnie i szybko dojechać z peryferii i przedmieść (miast i osiedli satelitarnych). Dotarcie do linii metra lub tramwajowych pochłania b. dużo czasu. Tutaj zaczyna się kolejny problem: parkingi. W systemie park & drive jest ich zaledwie kilka. W przeciwieństwie do Wrocławia, w Warszawie pokonuje się dużo większe odległości. Przykład z Piaseczna do Tarchomina i Białołęki (z płd. zach. na płn. wsch.) jest ponad 40 km. To w praktyce niemal 2 h jazdy samochodem. Pociągi i EKD też nie obsługują wszystkich kierunków, skąd przyjeżdżają pracujący w Warszawie. Miasto się dusi, a widoków na znaczące zmiany nie widać. To, co powstaje w związku z EURO 2012 jest protezą bardziej niż ruchem w kierunku znaczącej jakościowo zmiany. Tutaj też pełno jest idiotyzmów wynikających z kiepskiego zarządzania remontami i organizacją ruchu. Nie chcę Was pocieszać, ale w żadnym dużym mieście w Polsce nie ma sytuacji choćby bliskiej jakiemuś dobremu rozwiązaniu...

a
aaa

Januszku, wiochmenem to jesteś Ty, największym na tym forum,ze względu na twoja nietolerancję i chamstwo, to forum jest aby wyrażać swoje opinie kulturalnie,a nie obrażać innych...

a
aaa

Daro zastanów się trochę zanim klepniesz jakąś głupotę czasem, myślenie nie boli, a tak Ci łatwo być arogantem prawda? Mieszkam w centrum i mam rejestrację DWR, tez mam mieć wizę???prostactwo na maxa,ale cóż nie można wymagać zbyt dużo widocznie od niektórych...Każdy medal ma dwie strony,problem tkwi w czym innym,a nie w kierowcach z inna rejestracją niż twoja.

p
pikolo

Naczelny wizjoner "doktor Tyt. naukowy" będzie sie zajmował wizjami zamiasta czynnie i nie przerwanie brac udzial w badanich w labolatoriach szczelnie zamknietych razem ze strażakiem Adamskim,Buljem - który nie radzi sobie kompletnie z obsługa mieszkańców wymyśłając przeróżne piruety w załatwianiu najprostzsych spraw. No a już Filipak to geniusz głupoty i lekkomyślności jego już nik nie doścignie za długo jest w tym magistracie bo już drugi wiek itd itp ................ mozna by tak w nieskończoność. BOBRZE ŻE JUZ WYBORY ZA PASEM I NAPEWNO WIZJONER MEGO GŁOSU NIE OTRZYMA! Chyba żr już wie ze przekręt zrobi w gosowaniu bo jest tak pewny wygranej że aż zdumiewa!

J
Janusz

Możesz sobie mieszkać gdzie chcesz. Jeśli będę się kiedyś budował to tylko we Wrocławiu. Poza tym nie rajcuje mnie mieszkanie w domku. Problem jest taki, że to wy okoliczni mieszkańcy najbardziej stękacie na korki, że dzieci się nie dostają do przedszkoli we Wrocławiu. Kombinujecie na całego, dziecko zameldowane u babki/ciotki dla przedszkola, samochód zarejestrowany na pięciu współwłaścicieli na wsi żeby przyoszczędzić na OC (najlepsze jest to, że jak będzie sprawa spadkowa to o swoją część upomni się rodzina której się nie trawi). Ciekawe kiedy zameldowałeś się tam gdzie mieszkasz, założę się, że nie w 15 minut po uzyskaniu tytułu własności, a ja tak robię. Trzeba być w porządku w stosunku do państwa i miasta. Najpierw obowiązki, potem przyjemności.

e
elo

Szkoda ci, że ktoś ma marzenia i nie mieszka we wrocku. Poza tym nie zawłaszczaj dla siebie miasta, do którego nie pasujesz, miernoto.

Dodaj ogłoszenie