Wrocław: Solidarność wybiera u nas szefa

Hanna Wieczorek
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Tomasz Woźny
Udostępnij:
Dzisiaj rozpoczyna się we Wrocławiu 25 Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ "Solidarność". Z całej Polski zjechało do naszego miasta 323 delegatów i prawie setka gości, także zagranicznych.

Delegaci zamieszkali w hotelu Wrocław, a obrady toczą się w centrum konferencyjnym przy Hali Ludowej.

- Obradujemy w pięknym otoczeniu, przez szyby widać park Szczytnicki w jesiennych barwach - powiedział nam Kazimierz Kimso, szef dolnośląskiej "S". - Około godziny 19 zaplanowany jest multimedialny pokaz fontanny. Zobaczymy historię związku z mocnym akcentem położonym na Dolny Śląsk.

Najważniejszym punktem zjazdu będą wybory przewodniczącego Solidarności. Kandydatów jest dwóch: dotychczasowy szef - Janusz Śniadek i Piotr Duda - przewodniczący Solidarności Śląsko-Dąbrowskiej.

- To będzie wskazanie, na co zostaną położone akcenty w najbliższych czterech latach - tłumaczy Kimso. - Bo choć będzie dyskusja i uchwała programowa, wybór przewodniczącego pokaże, która z dwóch zaproponowanych koncepcji działania "S" znalazła poparcie .

Wczoraj delegaci wzięli udział w mszy w katedrze. Czy będą mieli okazję zwiedzić Wrocław? Kimso śmieje się, że mają wolny czas od 21 do rana. Byliby niemądrzy, gdyby nie skorzystali z okazji zobaczenia, co ma do zaoferowania nasze miasto. A jak wiadomo, nie ma drugiego takiego w Polsce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

m
migul - związkowiec
Nic nie znaczący fakt. Wybór nic nie znaczącej persony na nic nie znaczące stanowisko. Hmm, przepraszam, wybór ważny, dla tego kto chce mieć wysoką pensyjkę. Jestem członkiem (hmm już chyba niedługo) Solidarności. Związku, który związkiem zawodowym nie jest, gdyż nie broni praw pracowniczych od dawna. Związek wszedł w politykę i niech tam siedzi, gdyż w tej chwili blokuje miejsce porządnym ludziom gotowym, za darmo, walczyć o moje prawa jako związkowca. Solidarności i jej nomenklaturze dziękuję.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie