Wrocław: Ścisk w biurze paszportowym

Jarosław Garbacz
Nawet 800 osób dziennie przychodzi po nowy paszport
Nawet 800 osób dziennie przychodzi po nowy paszport fot. Tomasz Hołod
Od 700 do 800 osób dziennie przychodzi do urzędu wojewódzkiego, by wyrobić paszport. I narzekają na warunki panujące w biurze.

- W okienkach nie ma ani jednego długopisu. Jeśli zapomni się czegoś dopisać na formularzu, trzeba odejść i szukać osoby, która pożyczy coś do pisania, a potem znów odstać swoje - skarży się Teresa Chuda, która w taki sposób straciła miejsce w kolejce i musiała czekać kolejną godzinę. Wrocławianka narzeka też, że w urzędzie jest zaledwie osiem krzesełek, pozostaje więc długie oczekiwanie na stojąco.

Złe doświadczenia z wizyty w biurze paszportowym ma również Małgorzata Łapczyńska. - W poprzednią środę był tu dziki tłum. Stałam w kolejce przez prawie dwie godziny, ale nie zdążyli mnie obsłużyć i musiałam odejść z kwitkiem - opowiada. Do urzędu przyszła jeszcze raz w piątek. Udało jej się załatwić sprawę, ale przez niemal godzinę czekała na swoją kolej, kucając na korytarzu.

Co na to urzędnicy? Twierdzą, że robią wszystko, co w ich mocy, by poprawić jakość i szybkość obsługi. - Długopisy są w punkcie informacyjnym. Nie wykładamy ich przy każdym okienku, bo ludzie masowo zabierali je do domów - twierdzi Tomasz Bruder, dyrektor wydziału spraw obywatelskich i cudzoziemców w urzędzie wojewódzkim.

A co z kolejkami? - W porównaniu z rokiem ubiegłym, dzięki wydłużeniu czasu pracy urzędu, udało nam się skrócić liczbę osób wyrabiających nowy paszport z 1200 do 800 dziennie - twierdzi Bruder.
Od czerwca urząd czynny jest w poniedziałki, wtorki i środy od godz. 8 do 18 (w czwartki i piątki o dwie godziny krócej). - Jeśli nawet ktoś przyjdzie do biura paszportowego załatwić sprawę tuż przed godziną 18 i pobierze numerek, zostanie obsłużony. Działamy bowiem do obsłużenia ostatniego klienta, dlatego zdarza się, że urzędnicy wychodzą z pracy nawet o godzinie 19 czy 20 - podkreśla dyrektor.

W biurze twierdzą, że ludzie masowo kradli długopisy z okienek. Więc teraz ich nie ma

Urzędnicy przypominają też, że w sierpniu 2009 roku otworzyli poczekalnię, w której może usiąść 50 osób. Są tam tablice z informacjami o numerze klienta, który w danym momencie może podejść do okienka. Z dostawiania krzeseł przy samych okienkach zrezygnowano, by ułatwić przejście. - Jednak ludzie wolą i tak stać przy okienkach, bo mimo nowoczesnego systemu, który wydaje każdemu numery w kolejce, boją się, że zostaną pominięci - uważa Michał Zastawny z biura prasowego urzędu wojewódzkiego.

Flesz: Wegańskie ubrania. Made in Poland

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

w
wrr

jak zwykle Polak musi wszystko na ostatnią chwilę załatwiać, a nie łaska było przez cały rok? to niech teraz stoi jak nie myśli za wczasu, w maju nie było tam żadnych kolejek

w
wieszcz

Bardzo dobrze, że urzędnicy odsyłają od okienek osoby ze źle lub niekompletnie wypełnionymi wnioskami. Z moich obserwacji wynika, że dla wielu osób pierwszą czynnością po przyjściu do urzędu jest pobranie numerka (podobnie zdarza się np. w wydziale komunikacji), zamiast skorzystania z usług informacji i wywieszonych wzorów wypełniania formularzy. No i efekt jest do przewidzenia z góry. Kiedy na tablicy zapala sie numerek takiej osoby, leci ona do okienka i tam kombinuje jak dokończyć rozpoczęte dzieło. To oczywiście znacznie wydłuża czas obsługi takiej osoby, no i tym samym czas oczekiwania innych. Ale co tam, niech jelenie czekają. Prawdą jest też, że mało kto korzysta z poczekalni po drugiej stronie korytarza (obok informacji). Sugeruję, aby w tym właśnie pomieszczeniu usytuować automat do wydawania numerków, może wtedy niektórzy zauważyliby, że takowe pomieszczenie jest.

k
kef

sam stałem ale z własnego wyboru,jakoś to trochę dziwny artykuł a że nie ma długopisów hehe no proszę wybaczyć

j
ja

maja na wyjazdy a nie stac na wlasny dlugopis to lepiej im nie wydac paszportu

M
Marek

coś mi się wydaję, że w wakacje urząd pracuję do 17 lub 18. A jeżeli zostawiamy wyrobienie paszportu na ostatnią chwile to sami jesteśmy sobie winni, między innymi ja sam również. No cóż tak bywa kiedy kupimy wycieczką a tu się okazuję że mamy paszport nieważny

M
Marek

sam ostatnio załatwiałem paszport i ten artykuł jest przesadzony! Stałem tez w kolejce ale było to może z 20 minut a jeśli chodzi o krzesełka to wszyscy stali nikt na nich nie siedział, a po drugie jest jeszcze poczekalnia po drugiej stronie korytarza, w której również wyświetla się który aktualnie numerek jest obsługiwany. Sala oczywiście była pusta. A z tymi długopisami to wiadomo jak jest wyłożą rano a pod koniec dnia już żadnego nie będzie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3