Wrocław: Schronisko dla roślin ruszy jesienią

Błażej Organisty
Pixabay
Podczas przekopywania ogródka lub wymiany dekoracji balkonu rośliny często lądują w koszu na śmieci. Nowy departament Urzędu Miejskiego we Wrocławiu chce namówić wrocławian, aby zamiast wyrzucać kwiaty i drzewka, przynosić je do schroniska dla roślin, skąd inni będą mogli je odebrać.

Urząd Miejski Wrocławia zamierza stworzyć schronisko dla roślin. Na czym ma to polegać? Wrocławianie, którym znudziły się ogrodowe lub balkonowe zielone ozdoby będą mogli zostawić je w określonym miejscu. Inni będą mogli je stamtąd zabrać i posadzić u siebie w ogródku.

Schronisko dla roślin to inicjatywa działającego od 21 marca tego roku Departamentu Zrównoważonego Rozwoju. Agnieszka Cybulska-Małycha, dyrektor tzw. zielonego departamentu, wyjaśnia, że pomysł wziął się z obserwacji dotyczących prac w ogrodach: - Podczas pielęgnacji roślin w ogrodach i na balkonach często mamy nadwyżki rozrastających się roślin, z którymi nie do końca wiadomo, co zrobić. Szkoda je wyrzucać, zwłaszcza że niejednokrotnie są to okazy ciekawych gatunków.

Do schroniska mają trafiać przede wszystkim cebulki, byliny, krzewy i drzewka. Rośliny powinny być dostarczane w plastikowych doniczkach z naklejką informującą o gatunku czy kolorze. - Jeśli osoba pozostawiająca roślinę będzie chciała, mile widziane będzie umieszczenie informacji dodatkowych, np. o okresie kwitnienia – dodaje Cybulska-Małycha.

Pracownicy Departamentu Zrównoważonego Rozwoju jako lokalizację schroniska rozważają stały punkt na terenie Wrocławia, który działałby we wskazanym dniu tygodnia, lub cztery punkty mobilne, tak aby ułatwić mieszkańcom zostawianie i odbieranie roślin. Mobilne punkty pojawiałyby się w różnych miejscach Wrocławia w każdy poniedziałek i piątek miesiąca, zgodnie ze wskazanym wcześniej harmonogramem.

- Proponujemy, aby był to poniedziałek lub piątek, bowiem te dni są dostosowane do najczęstszego, weekendowego rytmu prac ogrodowych – tłumaczy dyrektor departamentu.

Docelowo schronisko będzie działało w okresie wegetacyjnym roślin, czyli od wiosny do jesieni. Latem akcja może być zawieszana ze względu na warunki atmosferyczne, utrudniające prace ogrodnicze, np. nadmierną wilgoć lub suszę. Schronisko dla roślin, zgodnie z planami „zielonego departamentu”, ma ruszyć przed tegoroczną jesienią.

Zielony departament

Pracownicy Departamentu Zrównoważonego Rozwoju zajmują się pracami w zakresie ochrony środowiska i ekologii. Urząd Miejski powierzył im także zadania przygotowania Wrocławia do ubieganie się o tytuł Zielonej Stolicy Europy.

- Będziemy przekrojowo koordynować realizację zadań związanych ze zrównoważonym rozwojem. Doszliśmy do momentu, gdy razem z mieszkańcami powinniśmy wyjść poza swoje podwórko i spojrzeć przekrojowo na przyszłość miasta – wyjaśniała naszemu portalowi obecna dyrektor w styczniu.

Zrównoważony rozwój to wzrost gospodarczy polegający na wyrównywaniu szans, zmniejszaniu rozwarstwienia społecznego, inwestowaniu w transport zbiorowy i ochronę środowiska. „Zielony departament” działa od pierwszego dnia wiosny.

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
agap
Ja nadmiar roślin sadze na trawniczku pod balkonem, daje im szansę
Może tez wyznaczyć by takie miejsca gdzie można by sądzić swoje rośliny?
T
Tomek
przecież ten pomysł jest nierealny.
Czy Urząd Miasta będzie badał każdą roślinę pod kontem np. raka ziemniaka?
u
ul z pszczołami
Ważne, że rośliny nie umrą i damy im szansę na dłuższe życie. Rośliny to tlen, kwiatki to pokarm dla pszczół i ładnie wyglądają.
v
vis plantis
Rośliny znajdą nowy dom, a ludzie będą sie mogli nimi wymieniać. Piękna idea!
J
Janusz
Zrównoważony rozwój zakłada taki styl życia, żeby nie zmniejszać szans na rozwój przyszłym pokoleniom.
Zrównoważony rozwój to nie do końca "adopcja roślin", będących dobrem odnawialnym. Gdyby tak było, to nie zjedzenie jabłka, tylko oddanie go komuś też można by wpisać w "zrównoważony rozwój" :).
Bardziej chodzi i oszczędność środowiska i dóbr nieodnawialnych.
W zrównoważony rozwój mogło by się wpisać wykonanie żarówki o większej żywotności, spowodowanie mody na nie wymienianie komórki co 2 lata, wykonanie spodni, które wytrzymają dłużej niż rok, wykonanie zmywarki, która będzie pracowała bezawaryjnie 20 lat (a nie 5). Innymi słowy jest to fikcja, bo nie jesteśmy na to gotowi!
j
ja
jw
A
Anna
Chętnie przygarnę roślinki:) póki co, nie bardzo mam się czym dzielić bo mój ogród dopiero drugi rok swego życia zaczyna:) Chętnie wymienię za jakąś usługę/inny barter;) jeśli jest Pani chętna proszę o kontakt pod moim e-mailem [email protected]

Pozdrawiam ciepło
Ania
G
Gosia
Bardzo fajny pomysł! Chętnie skorzystam i podzielę się swoimi roślinami. Szkoda wyrzucać, teraz też inni będą mogli przyozdobić swój ogródek lub mieszkanie :)
o
ola
Chętnie skorzystam z takiego schroniska, dam parę roślinek, może jakieś przygarnę.
Dodaj ogłoszenie