Wrocław: Samochód dachował na Obornickiej i... nie ma prądu w blokach

MAT
Na Obornickiej dachował samochód. Uszkodził przy tym skrzynkę energetyczną i teraz w czterech pobliskich blokach nie ma prądu.

Okazało się, że kierowca miał przy tym sądowy zakaz prowadzenia a swój samochód kupił kilka dni temu.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kk

Ale czemu nikt nie podał informacj, że przyczyna wypadku był nagły atak padaczki kierującego pojazdem?! CHoroby, o której kierujący nie wiedział? Jesli juz zamieszczacie takie informacje, to piszcie je obiektywnie. Obie osoby żyją, zarówna kierujący jak i pasażerka.

m
merol

[cyt]jezuuu, widziałam to jak jechałam do domu...jakaś masakra !
Nie mogę tego pojąć, jak samochód tak daleko od drogi mógł się znaleźć...tragedia normalnie ; ([/cyt]
Jaka tragedia ?
To łaska boska , dzięki której nikt normalny nie zginie.
Gdyby nie naturalna selekcja wypadków byłoby 5 razy więcej niż dziś .
Niech mu ziemia lekka będzie , a jeśli przeżył niech mu kule towarzyszą do końca życia i aby nie dostał przydziału na auto dla inwalidów.

b
bob

jezuuu, widziałam to jak jechałam do domu...jakaś masakra !
Nie mogę tego pojąć, jak samochód tak daleko od drogi mógł się znaleźć...tragedia normalnie ; (

g
g.

Samochód uszkodził a nie uszkodziła kochane redaktory.

Dodaj ogłoszenie