Wrocław: Przystanek w...rowie. Urzędnicy mówią, że tak musi być

Weronika Skupin
Udostępnij:
"We Wrocławiu są przystanki zintegrowane, przystanki na żądanie i przystanki... w rowie. Tak jak ten "Osobowice stacja kolejowa" przy ul. Pełczyńskiej. Śmiech mnie ogarnia jak widzę słupek przystankowy wbity w rowie, a rowem tym płynie w dodatku ściek" - pisze w liście do redakcji Marian Zięba. Dlaczego ustawiono słupek przystankowy w takim miejscu? Zapytaliśmy o to Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta.

"Niby można czekać na jezdni, ale jak? Nie ma miejsca, a to samochód nas rozjedzie, a to autobus. Poza tym na słupku są rozkłady jazdy. Do rowu trzeba wejść - nie ma innego wyjścia. Czy nie można by tam wyrównać? No i gdzie jest wiata? Gdyby stała można by bezpiecznie czekać na autobus - nie na ulicy i nie w rowie" - bulwersuje się Marian Zięba.

Sprawę przekazaliśmy Zarządowi Dróg i Utrzymania Miasta, dołączając zdjęcie przystanku. Możliwe, że wiata stanie tam po 2017 roku, o ile urzędnicy zadecydują o przebudowie ul. Pełczyńskiej. Na razie możliwe jest jedynie przeniesienie słupka.

– Usytuowanie przystanków i wiat na ulicy Pełczyńskiej jest uwarunkowane przekrojem drogi i jej geometrią. Na ulicy Pełczyńskiej nie ma chodników. Przystanki są umiejscowione na utwardzonym poboczu, które znajduje się niżej względem poziomu jezdni. Wiaty przystankowe są ustawiane ze względów bezpieczeństwa w pewnej odległości od jezdni (ok 1,5 metra od krawędzi jezdni) stąd zauważalna różnica poziomów. Z uwagi na naturalny spadek pobocza względem drogi nie da się tej różnicy zniwelować - tłumaczy Krzysztof Kubicki ze ZDiUM.

To znaczy, że pasażerowie wciąż będą skakali do rowu, by przeczytać rozkład jazdy? – Być może przestawimy na początek słupek - temat zostanie sprawdzony po świętach. Bo orurowanie, czyli obudowanie rowu to większy wydatek i nie mamy na to pieniędzy. Przedstawimy temat w Urzędzie Miasta i zobaczymy, co zostanie ustalone - daje nadzieję Kubicki.

Na chodniki nadziei nie ma, podobnie jak na wiaty. – Budowa chodników w ciągu ulicy Pełczyńskiej wymaga kompleksowej modernizacji drogi wraz z budową sieci odwodnienia i kanalizacji deszczowej. W najbliższym czasie taka inwestycja nie jest planowana - nie została ujęta w Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2013 - 2017 - wyjaśnia Krzysztof Kubicki.

Zobacz też: Wielkie zmiany w komunikacji. Zamykają Krupniczą, na Grabiszyńskiej ruch wahadłowy

Wideo

Komentarze 37

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fan Sołtysa z ramiszowa
bo mamy Sołtysa, a nie prezydenta.
Pamiętajcie o tym przy wyborach. Wrocław potrzebuje gospodarza, a nie człowieka, który myśli, że PR-em można załatwić wszystkie problemy świata.
o
oto różnica
dla mnie żadna, ale dla konowała co się wypowiada w imieniu miasta już powinna być. bo niekompetencji urzędasów w tym mieście jest na tony, liczy się kogo znasz, a nie to, na czym się znasz...
w
wald
...cha cha cha, co za różnica... :-D
t
teresa
nic ująć
w
wieszcz
"Możliwe, że wiata stanie tam po 2017 roku, o ile..." - dalsza część zdania powinna brzmieć - miasto nie zbankrutuje po zorganizowaniu ESK 2016 i World Games 2017.
k
kpiarz
Widocznie niepełnosprytni z wrocławskiego magistratu nie doczytali, że obowiązek zatrudniania pewnego odsetka osób niepełnosprawnych dotyczy niepełnosprawności fizycznej.
m
marcin
od 30 lat tam stoi
a
a
Bo jak inaczej wytłumaczyć, że słupek został wkopany w skarpę rowu nie od strony pobocza tylko po stronie przeciwnej?
N
NDWRLd
Sam jest pan ściek... to kanał burzowy.
V
Viktor
Mi sie wydaje że w ogóle miasto przestało dbać o pasażerów po zimie nawet wiaty na święta nie umyte. Ktoś musi coś z tym zrobić!!!
j
jowisz
Przecież urzędas to takie coś co powinno być łowną zwierzyną - do interwencyjnego odstrzału co miesiąc. Banda kretynów i nierobów, których - jak ktoś obiecywał - miało być MNIEJ !!! A tymczasem darmozjady pieprzą farmazony i smarują gównem kanapki już któryś rok!
G
Gość
Inny przystanek tego typu: Gorlicka nż. A pasy dla pieszych są 80 metrów w jedną i 200 metrów w drugą stronę. Wysiadasz i czekasz przy rowie z minutę, aż nie będzie ruchu...
w
wert
żeby go chociaż bliżej tego zjazdu postawili
m
malpa
Ale na Brochow, czy Jerzmanowo to są pieniądze. Może akurat ktos z magistratu tam mieszka....
R
R2r
masz rację pod warunkiem, że sam to zrobisz, bo widzisz sam projekt tego przystanku kosztowałby kilka tysi...
Dodaj ogłoszenie