Wrocław: Przedświąteczna gorączka w sklepach

MAT
Choć do Bożego Narodzenia jeszcze dwa tygodnie, to w galeriach handlowych już można zaobserwować przedświąteczne napięcie. Coraz więcej wrocławian kupuje prezenty.

- Przyjechałam ze Środy Śląskiej teraz, aby później zaoszczędzić sobie nerwów, bo nienawidzę kolejek - mówiła Mariola Dekiert, którą spotkaliśmy w Pasażu Grunwaldzkim.

Sprzedawcy zgodnie mówią, że prawdziwe tłumy będą w przyszły weekend. Zachęcają też, ze lepiej nie odkładać zakupów na ostatnią chwilę i zrobić je wcześniej.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
u

Robienie czegoś na ostatnią chwilę jest wpisane w nasz charakter. Pisze to z punktu widzenia sprzedawcy oraz klienta. Sama prezenty kupuję najdalej 2 tygodnie przed świętami i wcale przez to nie tracę więcej kasy. Mam przygotowaną listę i z listą chodzę po sklepach. A że te 2 tygodnie wcześniej jest mniej ludzi i towar mniej zniszczony-to dla mnie dodatkowy plus.

w
w

sprzedawcy tak mowia bo chca sobie nabic kieszenie jeszcze wieksza kasa, teraz sa ich zniwa, caly rok czekali na te tygodnie, sprzedac jak najwiecej chlamu, chinszczyzny i wszelakich gowien nikomu niepotrzebnych. rzygam galeriami handlowymi.

prezent kiedys to bylo cos, co bylo cos od serca, niekoniecznie kupione w sklepie w galerii tuz przed swietami.

Dodaj ogłoszenie