Wrocław: Podchorąży ze szkoły oficerskiej postrzelony w brzuch w czasie zajęć. Trwa śledztwo

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Wrocław. Podchorąży Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych postrzelony w brzuch w czasie zajęć na strzelnicy/zdjęcie ilustracyjne
Wrocław. Podchorąży Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych postrzelony w brzuch w czasie zajęć na strzelnicy/zdjęcie ilustracyjne Paweł Relikowski
Tragiczny wypadek w szkole oficerskiej we Wrocławiu. Podchorąży pierwszego roku postrzelony w brzuch podczas zajęć na strzelnicy. Wrocławska prokuratura i Żandarmeria Wojskowa prowadzą śledztwo w tej sprawie.

O tragedii w szkole Wojsk Lądowych na Czajkowskiego dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. Podchorąży pierwszego roku został postrzelony w brzuch. Do zdarzenia doszło w czasie zajęć na strzelnicy.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Małgorzata Klaus potwierdziła, że do takiego zdarzenia doszło 24 października. Ranny żołnierz żyje i jest w szpitalu. Nikt nie chciał nam ujawnić bliższych informacji o jego stanie zdrowia. Ani prokuratura ani rzecznicy szkoły oficerskiej i Żandarmerii Wojskowej.

- Mogę tylko potwierdzić, że było takie zdarzenie. Sprawę bada Żandarmeria – mówi rzecznik Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych major Piotr Szczepański. Po szczegóły odsyłając do Żandarmerii Wojskowej. Rzecznik Żandarmerii ppłk Paweł Durka też nie chce mówić o sprawie. Poza potwierdzeniem, że toczy się śledztwo.

Wiadomo, że nadzoruje je specjalny wydział do spraw wojskowych Prokuratury Rejonowej Wrocław Fabryczna. Po reformie prokuratury i likwidacji Prokuratur Wojskowych to tu prowadzone są wszystkie tego typu sprawy. Za nieostrożne obchodzenie się z bronią, jeśli skutkiem jest „rozstrój zdrowia” innej osoby – grozi do trzech lat więzienia. Jeśli skutkiem jest śmierć lub
„ciężki uszczerbek na zdrowiu” maksymalna kara rośnie do ośmiu lat więzienia.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

X
XXXXXX

Bo pewnie gdyby poszedł na stanowisko służbowe z jednostce to miałby zajęcia na strzelnicy z dmuchanymi lalami. Co ma piernik do wiatraka ?

e
eles1949

. . . jest niedouczony ......

w
w/w

Dzisiejszy 19 latek to "wczorajszy" 15 latek. A może i mniej. Nie wiem po jakim czasie przydzielono im broń i pozwolono strzelać ostrą amunicją, ale widać że stało się to zbyt wcześnie. I jeszcze ten zwrot - podchorąży. Śmiech. 30 lat temu przyszły podchorąży przez całą szkołę średnią miałby zajęcia z przysposobienia obronnego, strzelałby na szkolnej strzelnicy z kbks-u, i zdążyłby nabrać szacunku do broni. To raz.  A dwa - postrzelenia na strzelnicy, czy jakieś niespodziewane przypadkowe wystrzały, to często wina kadry, która nie dopilnowała rozładowania broni, nie sprawdziła czy komora jest pusta. Jak się raz i dwa połączy to otrzymujemy przypadkowy postrzał w brzuch. Podchorąży..... :)

G
Gość

Typowy burdel pisowsko-maciorowski.Ajwaj i do przodu.

i
ireck

Kto Dzieciom daje broń.....19 latek na I roku to jeszcze mentalnie nastolatek.

 

a czy robią im badania psychologiczne????   Bo by być stójkowym w Policji to psycholog magluje ile wlezie....a by być oficerem to już NIE.

G
Gosc

Osobiście po szkole prowadziłem zajęcia z żołnierzami zawodowymi i to , ze zajęcia były prowadzone przez podporucznika po szkole nie oznacza, ze był on zle przygotowany. Wypowiada sie pewnie człowiek, który wojsko widział w telewizji, albo na youtubie.

d
dxtr

To ten z obrony terytorialnej? Dobrze wrozy na przyszlosc...

J
Jano

No właśnie. Kto jest lub będzie tym "wrogiem"?

M
M.

Z nim poważni ludzie nie rozmawiają. Nic dziwnego, że nic się nie dowiedział.

M
M.

Kup sobie słownik. Najlepiej od razu dwa.

s
słuchać

apelu smoleńskiego ........

w
womi

Elew to teraz osoba ktora "szkoli" sie na szer. zawodowego , kadet to żołnierz szkoły podoficerskiej a podchorąży to przyszły oficer

k
kbks

Dobrze, że to tylko 5,56

i
igrekowski

Strzelanie prowadzone było przez podporucznika który po szkole oficerskiej pozostał na szkole na swoim pierwszym stanowisku służbowym, czyli z wielkim doswiadczeniem!

g
gość

Ale nowinki. Nie raz zdazyl się taki wypadek a wszytko zostaje ukryte i dokumenty znikają

Dodaj ogłoszenie