Wrocław: Piłsudskiego odzyska blask

Marcin Torz
Udostępnij:
Szkoła muzyczna przy filharmonii, scena i ogródki przed Dworcem Głównym, biurowce, odnowiony Capitol. Ulica Piłsudskiego odzyska swój blask.

Ulica Piłsudskiego. Jeszcze kilkanaście lat temu była jedną z najważniejszych we Wrocławiu. Teraz szara, smutna i nieco zapomniana. Ale za dwa lata ma się to radykalnie zmienić. W jaki sposób? Ulica po prostu wypięknieje. Powstaną nowe budynki, wyremontowany zostanie Dworzec Główny PKP i trzy hotele (Polonia, Piast i Grand). - Żeby ulica Piłsudskiego była chętniej odwiedzana przez wrocławian, powinna być przede wszystkim ładna - mówi Piotr Fokczyński, miejski architekt.
Fokczyński dodaje, że ważne, aby zabudowane zostały luki pomiędzy budynkami i wolne place. I tak też się stanie. Pomiędzy Filharmonią Wrocławską a urzędem skarbowym stanie gmach szkoły muzycznej im. K. Szymanowskiego. A przy skrzyżowaniu z ul. Peronową (tuż obok dworca) wybudowany będzie sześciopiętrowy biurowiec. Teraz w tym miejscu stoją brzydkie baraki (przed 1945 funkcjonował tu hotel Germania).

Ulica Piłsudskiego ma przyciągać nie tylko architekturą. Kolejarze już ustalili, że na placu pod Dworcem Głównym PKP (jego remont zakończy się w maju przyszłego roku) mają być organizowane imprezy kulturalne. - Chcemy, aby było to miejsce z duszą - mówi Bartłomiej Sarna, rzecznik prasowy PKP Oddział Gospodarowania Nieruchomościami we Wrocławiu.
Sarna zdradza, że odtworzone zostaną dwa podesty: po obu stronach głównego wejścia na dworzec. Mają tam działać eleganckie restauracyjne ogródki, a także scena teatralna.

Piłsudskiego może stać się ważnym szlakiem wrocławskiej kultury. Poza Filharmonią jest tu bowiem Teatr Muzyczny Capitol (właśnie modernizowany), a o rzut beretem stąd, przy Zapolskiej, znajduje się Teatr Polski.

Zdaniem Wojciecha Prastowskiego z Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia, aby ulica była znowu reprezentacyjna, potrzebne są jeszcze inne czynniki: dobra komunikacja miejska oraz porządne restauracje.

Aby Piłsudskiego znowu stała się jedną z najważniejszych i najbardziej reprezentacyjnych ulic we Wrocławiu, potrzeba spełnić kilka warunków. Przede wszystkim należy sprawić, aby ludzie mieli po co tutaj przyjść.

Komunikacja miejska. Z tym i teraz nie ma większego problemu. Na ulicę dojeżdżają i tramwaje, i autobusy. Ale będzie lepiej, bo pod koniec roku pojedzie tędy Tramwaj Plus.

Elegancki dworzec. Mimo że budynek Dworca Głownego PKP był wizytówką Wrocławia, to mieszkańcy unikali tego miejsca. Po dworcu kręcili się bezdomni, a przede wszystkim było tam brudno i śmierdziało. W maju 2012 r., kiedy skończy się remont, dworzec ma stać się nie tylko miejscem, gdzie czeka się na pociąg. PKP chce, aby organizowane były tutaj też imprezy kulturalne.
Ośrodki kultury. Oprócz przedstawień na Głównym, miłośnicy kultury przyjdą do przebudowanego Teatru Muzycznego Capitol (otwarcie pod koniec przyszłego roku). Warto dodać, że tuż obok Piłsudskiego działa Teatr Polski (ul. Zapolskiej). W sąsiedztwie filharmonii powstanie zaś nowoczesna szkoła muzyczna.

Dobre hotele. Właśnie zakończyły się prace remontowe w hotelu Europejskim. Teraz trwa remont w hotelu Polonia. Inwestor, grupa Rafin, przygotowuje się do remontu hotelu Piast. A na-stępny w kolejności będzie hotel Grand.

Biura. Dzięki nim ulica będzie bardziej uczęszczana. Nowy biurowiec powstanie przy skrzyżowaniu z ul. Peronową. Budowa ruszy w 2011 r.

Restauracje i puby. Porządne restauracje mają powstać na Dworcu Głównym. Ale już teraz działa już wiele ciekawych lokali pod nasypem przy ul. Bogusławskiego (czyli tuż obok Piłsudskiego).

Gartenstrasse: ulica prestiżowa

Przed wojną Piłsudskiego nazywała się Gartenstrasse (czyli Ogrodowa). Była to jedna z najważniejszych dróg we Wrocławiu.
Nic dziwnego. To tutaj powstał (pod koniec XIX wieku) Dom Krajowy Prowincji Śląskiej (obecny budynek NOT). Kamienice zamieszkiwali bogaci Niemcy. Ulica najwięcej zyskała na znaczeniu w chwili, gdy w 1857 roku otwarto Dworzec Główny. Po wojnie (w PRL-u nosiła imię K. Śmierczewskiego), z uwagi na dworzec i sklepy, ulica nadal był istotna. W latach 90. powstały przy niej pierwsze fast foody.

Jakie Ty masz własne pomysły na ożywienie ulicy Piłsudskiego? Czekamy na Twoje propozycje! Komentuj!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
ww
Oj co za bzdury - Wrocław: Piłsudskiego odzyska blask - artykuł dodany w dniu 2011-01-24 dziś wydaję się śmieszny. gdzie te inwestycje
A
A.
Masz rację. Teraz od Orląt Lwowskich do Legionów to typowa tranzytówka. A za lokale wołają, jak za zboże, bo podobno pierwsza strefa "ściłego centrum" (cała Piłsudskiego do jednego wora). A podobno (wg urzędników = p. Łaba) Psia Kładka poprawiła ruch pieszy na tym odcinku Piłsudskiego. Jakoś nie zauważyłam. Z nostalgią wspominam czasy otwartego Dworca Świebodzkiego.
W
Wojtek D.
W ogóle można byłoby zamknąć dla samochodów Bogusławskiego na odcinku od Powstańców Śląskich do stawowej i zrobić deptak. I tak ma ona marginalne znaczenie dla ruchu. Pozwoliłoby to rozwinąć się lokalom w nasypie, a jednocześnie ożywiłoby równoległą Piłsudskiego. Dzięki wsparciu w ten sposób rozwoju tych dwóch ulic, mogłoby tam powstać małe centrum kulturalne (dzięki teatrom) i rozrywkowe (dzięki lokalom w nasypie). Plus miejsce do przedstawień zyskałyby teatry uliczne - byłoby tam coś na kształt centrum teatralnego miasta.
n
neron13
Nie jestem rodowitym wrocławianinem. Ale od 1984 roku jestem stale z nim związany. Najpierw studia, później praca, na dobrą sprawę - życie. Dawna Świerczewskiego teraz Piłsudskiego to nadal jedna z głównych arterii miasta. Z tym, że kiedy czynny był jeszcze Dworzec Świebodzki to pasażerowie ożywiali ją na całej długości. Teraz do placu PKWN/Legionów jest po prostu wiecznie zakorkowaną jezdnią (ale już prawie nie deptakiem). A dalej ożywia się w okolicach skrzyżowania z Zielińskiego (pewnie z powodu targowiska). Poza tym - pseudotranzytówka jednopasmowa. Pomysły architekta są trochę dziwne. Same ośrodki kultury będą ją ożywiały tylko miejscowo (między teatrem a najbliższym parkingiem) i tylko w czasie weekendu. Nadzieję dałyby ciągi handlowo - rozrywkowe typu: multicentrum komunikacyjno - rozrywkowe na Dworcu Główwnym - handlowe Arkady - przekąski lub restauracje w okolicach Zielińskiego - trochę zabawy w okolicach Filharmonii - jakaś wystawa plenerowa po drugiej stronie PKWN i jako finał multicentrum handlowo - komunikacyjno - rozrywkowe na Świebodzkim.
f
fka
Gdyby Kruta moglby wrocic ze swoja slynna swego czasu lodziarnia to chyba i rewitalizacja ulicy nie bylaby potrzebna - ludzie by i tak przyszli!
c
cleo
czy ktoś wie, co bedzie z terenem po dawnym dworcu PKS? czyli obecną śmieciarnią i szaletem? dlaczego dotąd nikt tego nie uporządkował? wstyd, totalny wstyd, przyjezdni wychodzą z dworca i od razu wychodzą na to 'coś'...
s
spragniony
Przede wszystkim, żeby ludzie tam zaglądali, należy ją wyczyścić, ograniczyć ruch i zrobić z niej deptak z porządnymi restauracjami, klubami i innymi atrakcjami kulturalnymi coś na wzór Piotrkowskiej w Łodzi!!!
T
TomPrag
Piłsudskiego nosiła dawniej nazwę Karola Świerczewskiego :)
w
wert
trzeba wyburzyć te dwie rudery które stoją na środku pl.Legionów i zrobić z tego w końcu plac z prawdziwego zdarzenia z pomnikiem konnym J.Piłsudskiego na środku,nowym oświetleniem i na nowo zaaranżowaną zielenią...
T
TomX
1. zrobić z Piłsudskiego normalną ulicę - teraz prawie wszędzie jest jeden pas i trzeba jeździć slalomem.
2. Aby ludzie mieli gdzie przyjechać to prócz restauracji potrzebny jest także duży tani parking a tego raczej nie widać. Można by go zbudować przy Komandorskiej obok operetki( Capitolu).
3. należy tą ulicę sprzątać bo jest syfiasta a w szczególności park przy skrzyżowaniu z Powstańców.
g
gość
"Przede wszystkim należy sprawić, aby ludzie mieli po co tutaj przyjść."

Można przyjść np. powdychać świeże spaliny samochodów stojących tam w korku :)
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie