Wrocław: Pieszy wpadł pod tramwaj na Legnickiej (FILMY)

KG
screen youtube.pl
W czwartek przed godziną 22 na ulicy Legnickiej doszło do wypadku. Na wysokości przystanku Małopanewska pieszy wpadł pod tramwaj linii 33. Potrącony przeżył, ale został odwieziony do szpitala. Pasażerowie musieli liczyć się z utrudnieniami

Poszkodowany mężczyzna miał ok. 30 lat. Ze wstepnych informacji wynika, że jego stan jest stabilny. Zaraz po wypadku, jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych, MPK we własnym zakresie użyło specjalistycznego sprzętu, aby unieść wagon i wydobyć spod niego mężczyznę. Policja wciąż ustala przyczyny wypadku.

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ax
To bardzo niebezpieczne przejście przez torowisko. Tam działa system ITS który powoduje to iż bardzo szybko przełacza się Światyło z zielonego na czerwone i już jedzie tramwaj. Ten system to system wypadków tylko kwestia czasu, to skandal aby na przejściu przez torowisko w mgnieniu oka zapaliło się czerwone a na pozostałych przejściach pali się zielone dla pieszych na Małopanewskiej. Co zbawi motorniczego jakby pojechał 10sek. później. Moim zdaniem to nie pieszy jest winien. tylko idiotyczny system ITS na który miasto wydało dużo kasy. ITS - I TY STÓJ.
a
almac
A cóż to za wynalazek?Ja znam tylko zieloną falę, a może chodziło ci o białą kreskę? :)
k
kiler
jak kupujesz tramwaje,autobusy, zawsze musisz mieć serwis na miejscu. mozna to owszem taniej zrobić, ale rózne urządzonka, w które wyposażone są skody, a nie ma ich protram, też kosztują.
m
m.
Chodzę tędy codziennie - nie są.
n
na skrzyżowaniach
Przydałyby się sekundniki pokazujące ile czasu zostało do zielonego lub czerwonego.Jak w niektórych miejscach dla kierowców istnieją.Zazwyczaj jeżdżę do pracy autem i mknąc Legnicką mam tzw.zieloną linię;od Jana Pawła,praktycznie jedzie się bez przerwy przy dobrze zbilansowanej prędkości do bunkra,tam zanim zatrzymam auto już zmienia się na zielone,wystarczy zwolnić, potem dopiero przed Magnolią trzeba przystanąć,następnie przy skręcie do Astry.Jadąc tramwajem ,kiedy czekam na pasach i widzę nadjeżdżający właśnie mój numer gorączkowo staram się przelawirować pomiędzy samochodami na swoim czerwonym,bo jak nie zdążę,czekam następne 20 minut na 3 w kierunku Książa.I tak robią prawie wszyscy,nic dziwnego,że czasem na kogoś wypadnie i ma bęc.
k
kill the stupid killer
A co powiesz o oddelegowanych do nas czeskim zespole serwisantow ktorzy kroja nas z kasy na samym pobycie we wroclawiu mieszkaja na nasz koszt w zajezdni.
A moglismy zatrzymac kase na wlasnym rynku i miec serwisantow z kwiskiej i wszystko byloby kilkunastokrotnie tansze.
k
kiler
pseudospecjalisto od tramwajów.
k
kiler
pieszych, natomiast każdy zdrowy pieszy ma ten cuowny zmysł wzroku, z którego należy korzystać.
n
nieźle
kiedy ktoś mądrze powiedział, że prowincja to stan umysłu a nie dana szerokość geograficzna, może więc recenzowany pochodzi z dużego miasta, np Wrocławia, protestuję przeciwko obrazaniu mieszkańców ze wsi
s
sfsdfsdf
Zgadza się, bo jakiś debil wymyślił system uprzywilejowania tramwajów.. który rozpiernicza cały schemat działania świateł na większości dużych skrzyżowań we Wrocławiu.. Ja nie raz rano czekam w autobusie 10 minut na światłach na pl. Solidarności w stronę pl. J.P.II bo co chwilę jedzie tramwaj 31, 32 i 33..bo albo wcale nie robi się światło zielone, albo na tyle krótko, że ledwo przejadą 2 samochody..
:)
Determinantą nie determinantem :) Oj, coś słabo wypadasz dzielny informatyku. Przydałaby się odrobina kultury i ogłady. Z chodnika jej nie weźmiesz, z galerii, teatru, koncertu, poezji, literatury może tak. Ale trzeba chcieć się dokształcać także w ogólnie pojętej kulturze. Sam "fach w rencach" nie wystarczy.
Z
Zal
Ale już nie raz ITS dawał zielone światło dla kierunków kolizyjnych, więc lepiej sprawdzić to dobrze.
m
m.
Dlaczego? Przez światła na samym torowisku. Wystarczy pozwolić przechodzić przez torowisko w dowolnym momencie ale np żółtym pulsującym światłem uczulić pieszych aby przechodząc przez torowisko mieli zawsze oczy dookoła głowy. Tego problemu by nie było. A tak mamy w ciągu Małopanewskiej przez skrzyżowanie trzy niezależne sygnalizatory - najpierw jedna jezdnia, później torowisko i druga jezdnia. Światła w żaden sposób nie są zsynchronizowane. I tak po 75 sekundach oczekiwania, mamy całe 6 sekund na przejście pierwszej jezdni. W oddali widzimy, że na torowisku też jest zielone. Ale często w momencie, w którym na nie wchodzimy zapala się czerwone i śmiga przed nami tramwaj.
h
haiku
to może w ogóle pozbądźmy sie wszelkich ułatwień, i niech każdy łazi na piechotę po drodze kontemplując sztukę, a nasze potrzeby kulturalne niech staną się determinantem wszelkich działań. Pomysł z likwidacją przejścia na świdnickiej na rzecz urealnienia snu jakiegoś naćpanego architekta jest równie g***** jak wybudowanie swego czasu solpolu1.
G
Gość
Na tramwajach biznes (prywatny) robią tylko oddelegowani urzędnicy, czyli "biznesmeni" z miasta - na etatach! KNP.
Dodaj ogłoszenie