Wrocław: Pasażerowie dopłacą do utrzymania Dworca Głównego

Magdalena Kozioł
Za utrzymanie porządku w holu dworca zapłacimy z własnej kieszeni, dopłacając do biletu
Za utrzymanie porządku w holu dworca zapłacimy z własnej kieszeni, dopłacając do biletu Paweł Relikowski
Dworzec Główny zostanie wyremontowany, ale pasażer, kupując bilet, zapłaci za jego utrzymanie

Nawet o złotówkę więcej niż dzisiaj zapłacimy za bilet w 2012 r., odjeżdżając z wyremontowanego Dworca Głównego. Okazuje się, że Ministerstwo Infrastruktury właśnie wtedy chce wprowadzić opłatę dworcową. Mają ją płacić Koleje Dolnośląskie, Przewozy Regionalne czy Inter City. Ale już dzisiaj wiadomo, że spółki te sięgną po pieniądze do kieszeni podróżnych.

Nie ukrywa tego Michał Wrzosek, rzecznik PKP SA. - Wysokość dodatkowej opłaty będzie zależała od decyzji przewoźników - podkreśla.

Aby pasażer w za półtora roku nie przeżył wstrząsu, PKP w pociągach już prowadzi akcję informacyjną, rozdając ulotki. Za co tak naprawdę przyjdzie nam płacić, skoro wrocławski Dworzec Główny będzie wreszcie pachnący i nowoczesny?

Plan jest taki, że dodatkowe środki pójdą na utrzymanie czystości tych części dworca, z których korzystają wszyscy pasażerowie: korytarzy, hal dworcowych, schodów ruchomych, toalet czy przejść podziemnych.

- Wszystkie dworce w Polsce są ogólnodostępne. Za porządek w miejscach wspólnych nikt nie czuje się odpowiedzialny - tłumaczy sens wprowadzenia opłaty dworcowej Sławomir Sadowski z Ministerstwa Infrastruktury.

PKP chce iść za ciosem. Mają już plan powołania nowej spółki Dworzec Polski. To ona ma się zająć utrzymaniem korytarzy i peronów, z których korzystają pasażerowie na ponad tysiącu czynnych dworców. Problem w tym, że od 2005 r. istnieje już spółka Dworce Kolejowe. Zarządza 83 obiektami w największych miastach i jej celem jest utrzymywanie tam "akceptowalnych warunków dla podróżnych". Czy zostanie ona zlikwidowana? Nie wiadomo.

Pewne jest zaś to, że z dodatkową opłatą dworcową spotkamy się nie tylko we Wrocławiu na Głównym, ale także w małych, zapomnianych przez kolej budynkach. Cieszyć się nie ma z czego, bo - jak zaznacza Sadowski - pieniądze z opłaty dworcowej nie będą przeznaczane na ich remonty. Na to przyjdzie nam poczekać. Jeżeli oczywiście znajdą się pieniądze w budżecie albo PKP, albo państwa.

Podwyżkę cen przejazdówek odczują zwłaszcza pasażerowie dojeżdżający do pracy i szkoły z biletem miesięcznym. Niewykluczone, że np. na trasie Wrocław Główny - Wołów zamiast 190 zł zapłacą o 30 zł więcej.

To nie jedyny paradoks. W lipcu pisaliśmy, że na wielu trasach w regionie ceny spadły, bo zmieniły się odległości między poszczególnymi stacjami. Dla przykładu, ze stacji Wrocław Osobowice do Rawicza z 54 do 53 km, a z Głogowa do Ścinawy z 41 do 40 km.

Na wzrost cen przejazdówek nie będziemy chyba jednak czekać aż do 2012 r. Zmiana nastąpi zapewne w przyszłym roku. Powód? Wszystkich przewoźników czeka podwyżka stawek za dostęp do torów, którymi zarządza spółka Polskie Linie Kolejowe. Zamierza ona zacząć windykację majątku PR i IC, a to dlatego, że nie płacą one za kursowanie po szynach. W maju 48 pociągów Inter Regio właśnie z tego powodu nie wyjechało na tory. Nie wpuściła ich na nie spółka PKP PLK.

103 mln zł z budżetu państwa przeznaczono na remonty dworców od 2009 roku

Nie jest tajemnicą, że obie spółki wciąż szukają dodatkowych pieniędzy. Czy skorzystają np. na opłacie dworcowej?

- Nie będziemy komentować przepisu, którego jeszcze nie ma - ucina Michał Lipiński z biura prasowego Przewozów Regionalnych. - Poczekamy, aż stanie się to oficjalnym, obowiązującym projektem.

Płać i podziwiaj

Kolej będzie na Głównym zarabiać podwójnie: na pasażerach i na handlowcach. Ponad 360 mln zł będzie kosztował remont Dworca Głównego. Unia Europejska dołożyła już do tego przedsięwzięcia ponad 280 mln zł. - Pasażerowie zobaczą nowy dworzec w kwietniu 2012 r. Będzie tu wszystko, łącznie z gastronomią i galeriami handlowymi - zapewniał w czerwcu Jacek Prześluga, członek zarządu PKP S.A. To właśnie na wynajmie pomieszczeń pod galerie PKP miały zarabiać duże pieniądze. Okazuje się, że zarobią też na pasażerach.

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

;-0
na stojaco, bo wagon az sie lepił od brudu...3h da sie wytrzymac... ale niemców zbierało na wymioty niezahartowani
w
wieszcz
"PKP chce iść za ciosem. Mają już plan powołania nowej spółki Dworzec Polski." No, i oto właśnie chodzi, a nie o jakąś tam poprawę komfortu podróżnych. Najważniejsze, że jest okazja na synekury dla swoich. Skoro pieniądze z opłat dworcowych nie będą mogły być przeznaczane na remonty a tylko na utrzymanie czystości, to spółka Dworzec Polski (czy jakby się nie nazywała) będzie najbardziej dochodową w Polsce; dla jej prezesów i członków rady nadzorczej. Za remonty dworców - my, zwykli obywatele - zapłacimy odrębnie; naszymi podatkami.
a
as
Na co idą te opłaty ???????? Centrum handlowe na siebie zarabia a dworzec z wynajętą powierzchnią nie potrafi nawet wyjść na zero ?? Patałachy tym zarządzają !!!!!!
k
kamillo
Jakże się cieszę, że kupiłem sobie samochód i już więcej nie będę musiał jeździć PKP. Samochodem z dziewczyną jakakolwiek podróż jest tańsza niż koleją, nie mówiąc już o 1000 razy lepszych warunkach. W Niemczech chyba świnie wozi się w lepszych warunkach. Tu wszystkie dworce są ładne i pachnące (nawet te małe), nie mówiąc już o pociągach - rzadko zdarza się, że przyjedzie nieklimatyzowany nie mówiąc o tym, żeby był brudny. Ceny w PORÓWNANIU do ich zarobków są niższe niż u nas!
P
Pepe
Dziecko, jeśli piszesz - sprawdź najpierw fakty. Nie istnieje spółka Dworce Kolejowe, więc nie będzie trzeba jej likwidować. Dwa - opłata dworcowa w najbardziej nawet optymistycznych planach nie będzie wynosiła 1 złoty, lecz w zależności od przewoźników od 23 do 71 groszy, a koleje regionalne będą raczej w tej niższej stawce. Trzy - z czego utrzymać dworce małe, na których nie ma żadnej działalności komercyjnej, a zapłacić za ich ogrzewanie, sprzątanie, oświetlenie czy odśnieżanie - trzeba. Po sąsiedzku w Niemczech masz dziecino podobną opłatę - może sprawdź jak oni sobie z tym radzą i jakie to przynosi efekty. I na koniec: nigdzie nie jest powiedziane, że opłata dworcowa musi generować wzrost ceny biletu o np. 23 grosze - te pieniądze już dziś, częściowo, są wpisane do ceny biletów - tyle tylko, że przewoźnicy pobierają tę opłatę od pasażerów, ale jej potem nie przekazują do właścicieli dworców. Ba! Do tej kwoty dorzuca się także marszałek i skarb państwa - oni także płacą przewoźnikom za wszystkie ich koszty związane z uruchomieniem pociągów, w tym za tzw. powierzchnmie ogólnodostępne na dworcach.

Myśleć, myśleć, pytać, dowiadywać się - a dopiero potem zabierać głos w gazecie. To nie jest dziennikarstwo, to jest pismactwo.
P
Pepe
Dziecko, jeśli piszesz - sprawdź najpierw fakty. Nie istnieje spółka Dworce Kolejowe, więc nie będzie trzeba jej likwidować. Dwa - opłata dworcowa w najbardziej nawet optymistycznych planach nie będzie wynosiła 1 złoty, lecz w zależności od przewoźników od 23 do 71 groszy, a koleje regionalne będą raczej w tej niższej stawce. Trzy - z czego utrzymać dworce małe, na których nie ma żadnej działalności komercyjnej, a zapłacić za ich ogrzewanie, sprzątanie, oświetlenie czy odśnieżanie - trzeba. Po sąsiedzku w Niemczech masz dziecino podobną opłatę - może sprawdź jak oni sobie z tym radzą i jakie to przynosi efekty. I na koniec: nigdzie nie jest powiedziane, że opłata dworcowa musi generować wzrost ceny biletu o np. 23 grosze - te pieniądze już dziś, częściowo, są wpisane do ceny biletów - tyle tylko, że przewoźnicy pobierają tę opłatę od pasażerów, ale jej potem nie przekazują do właścicieli dworców. Ba! Do tej kwoty dorzuca się także marszałek i skarb państwa - oni także płacą przewoźnikom za wszystkie ich koszty związane z uruchomieniem pociągów, w tym za tzw. powierzchnmie ogólnodostępne na dworcach.

Myśleć, myśleć, pytać, dowiadywać się - a dopiero potem zabierać głos w gazecie. To nie jest dziennikarstwo, to jest pismactwo.
S
Składak
Należy jeszcze wprowadzić opłatę "klimatyczną" za świeże, pachnące powietrze na dworcach oraz podatek ekologiczny, gdyby komuś wyszło powietrze zanieczyścić po zbyt nadmiernej konsumpcji!!!
w
wroc
Spółeczki i spóły muszą powstać żeby następne darmozjady miały kasę za darmola co za poj-e-b-any kraj
g
gft
należy doliczyć po 1 zł za każdą stację, na której pociąg się zatrzyma...wszystko po to, żeby pasażerom IR nie było za tanio i IC było konkurencyjne...
W
W-w
- tu ponoć na czystosć - a tak naprawdę na nowe auta Prezesów Spółek PKP
- w kslepach - biorąc woreczek foliowy za 10 groszy za który sklep płaci 1 lub 2 grosze - to też chyba podatek na premie dla kierownictwa
- płacimy też w paliwie i wielu innych miejscach

Każde miejsce jest dobre byle pieniądze trafiały do odpowiednich osób
Dodaj ogłoszenie