Wrocław: Owczarek znaleziony na Sępolnie. Pomóż odszukać jego właściciela (ZDJĘCIA)

JG
Nasza czytelnicza w nocy z sobotę na niedzielę na Sępolnie znalazła długowłosego, czarnego owczarka niemieckiego. Szuka jego właściciela.

Pies został znaleziony na Sępolnie przy ulicy Dembowskiego, na wysokości bramy 40 o 3 w nocy z 8.03 na 9.03. Był bez obroży. To owczarek niemiecki, długowłosy czarny z lekkim białym krawatem. Weterynarz stwierdził że ma ok. 1,5 roku, brak tatuażu i czipa.

- Jest bardzo zadbany, może lekko wychudzony, ale nie znam się na tej rasie więc może tak ma być - pisze nasza czytelniczka pani Joanna.

- Raczej spokojny, czasem tylko troszkę nerwowy. Może jest to spowodowane sytuacją, w jakiej się znalazł. Łagodny, aczkolwiek nie bardzo toleruje psy - szczeka na nie na spacerze. Bardzo przyjaźnie nastawiony do ludzi. Cały czas upomina się o pieszczoty, liże, lubi dzieci, chce chodzić na spacery, troszkę wytresowany. Zdecydowanie nie lubi siedzieć sam i cały czas chciałby być na dworze. Boi się samochodów, tramwajów, goni ptaki.

Właściciel psa proszony jest o telefon na numer 786 197 238.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

?
psina już ma swoją michę szczęśliwym domu?
G
Gość
Dembowskiego jest granica między Sępolnem i Biskupinem, może przybiegł za jakimś czworonożnym kolega z Biskupina, albo jeśli jest już wychudzony, to może faktycznie przybłąkał się tu aż z Wojnowa.
Mam nadzieje, że nie został specjalnie wywieziony i porzucony.
G
Gość
Dembowskiego jest granica między Sępolnem i Biskupinem, może przybiegł za jakimś czworonożnym kolega z Biskupina, albo jeśli jest już wychudzony, to może faktycznie przybłąkał się tu aż z Wojnowa.
Mam nadzieje, że nie został specjalnie wywieziony i porzucony.
m
m
Jakiś tydzień temu bardzo podobny biegał po Wojnowie
k
kasia
glupie pytanie ale to pies czy suczka?? bo jakbym go znala z widzenia
Dodaj ogłoszenie