Wrocław: Otwarcie 4 września, a Narodowe Forum Muzyki zalewa...

    Wrocław: Otwarcie 4 września, a Narodowe Forum Muzyki zalewa woda (FILM, ZDJĘCIA)

    Bartosz Józefiak, Małgorzata Matuszewska

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Wrocław: Otwarcie 4 września, a Narodowe Forum Muzyki zalewa woda (FILM, ZDJĘCIA)
    1/8
    przejdź do galerii

    ©Paweł Relikowski

    4 września zostanie otwarte Narodowe Forum Muzyki. Wczoraj tę wiadomość na konferencji prasowej ogłosił prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. Nie wspominano jednak o tym, że podziemia inwestycji wartej 460 mln zł zalewają wody gruntowe.


    Urzędnicy chętnie chwalą największą salę koncertową w naszej części Europy. Mniej ochoczo wspominają o wodach gruntowych zalewających fundamenty. W podziemiach NFM zamontowano pompy, które będą odprowadzać wodę podchodzącą pod budynek. Skali tego problemu nie przewidziano, projektując Forum.

    Przesiąki w podziemiach Forum zauważono w 2013 roku. - Pojawiły się poważne problemy z wodami gruntowymi przesiąkającymi do płyty fundamentowej. Wdrożyliśmy program prewencyjny i udało nam się opanować problem. Użyliśmy sześciu kontenerów żywicy, by uszczelnić ściany szczelinowe. Obecnie woda podchodząca do fundamentów jest na stałe odpompowywana z Narodowego Forum Muzyki - mówi Marek Nowara, dyrektor zarządzający PB Inter-System SA.

    Wina Mostostalu?

    Inter-System to firma, która przejęła budowę Forum po tym, jak pierwszy wykonawca, Mostostal Warszawa, zszedł z placu robót skonfliktowany z ratuszem. - Cały czas odkrywamy rzeczy, które musimy poprawiać po poprzednim wykonawcy. Kilka razy niespodzianki pozostawione przez niego burzyły nam harmonogram pracy, na szczęście udaje nam się dotrzymać wszystkich terminów wyznaczonych przez inwestora - mówi Marek Nowara.

    CZYTAJ TEŻ: Wrocław: 4 września otwieramy Narodowe Forum Muzyki (FILM, WIĘCEJ ZDJĘĆ)

    Budowlańcy za przesiąki obwiniają poprzedniego wykonawcę, który źle wykonał płytę fundamentową. Ale urzędnicy są ostrożniejsi w opiniach. Marek Szempliński z miejskiej spółki Wrocławskie Inwestycje mówi, że przesiąki powstały przez nieprzewidziane przedostanie się wód gruntowych przez warstwę izolacji do płyty. Dokładnego źródła przesiąku nie da się ustalić. Ponieważ mogło dojść do uszkodzeń na styku płyty dennej i ścian szczelinowych, trudno jednoznacznie ustalić winę. Jednak niewątpliwie przerwanie budowy i porzucenie parkingu podziemnego przed jego ukończeniem wpłynęło na pogłębienie się tych zjawisk.

    - Nie podzielamy tej opinii. Naszym zdaniem przyczyną zaistniałej sytuacji jest prawdopodobnie wadliwy projekt. Przygotowanie projektu leżało po stronie zamawiającego. Wspomniane wady projektowe były wielokrotnie sygnalizowane przez wykonawcę jeszcze przed rozpoczęciem realizacji inwestycji - mówi Agata Falęcka z Mostostalu Warszawa.

    Choć przesiąki zostały już usunięte, konieczne było zamontowanie instalacji, która będzie obniżać poziom wód gruntowych.

    Sąd rozliczy partnerów

    Sądowy spór o rozliczenie NFM będzie trwał zapewne wiele lat po zakończeniu budowy. Marek Szempliński wyjaśnia, że urzędnicy będą starali się obciążyć pierwszego wykonawcę, Mostostal Warszawa, kosztem tzw. zastępczego usunięcia wad w robotach.

    Sąd arbitrażowy już rozpatruje dwa spory między Mostostalem i miastem, dotyczące rozliczenia wykonanych przez firmę robót. Nie zapadły jeszcze żadne decyzje.

    Narodowe Forum Muzyki - OTWARCIE, KONCERTY, IMPREZY - CZYTAJ NA NASTĘPNEJ STRONIE
    « 2

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (123)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Według Ministerstwa Infrastruktury od trzech lat we Wrocławiu bezprawnie używamy...

    przejazdu kolejowego przy ul. Strzegomskiej. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Wrocławski magistrat zobowiązał się bowiem, że do 2011 r. wybuduje wiadukt, ale nic w tej sprawie nie zrobił.

    W 2010 r. dawniej wąska ul. Strzegomska była remontowana, dobudowano do niej też drugi...rozwiń całość

    Wrocławski magistrat zobowiązał się bowiem, że do 2011 r. wybuduje wiadukt, ale nic w tej sprawie nie zrobił.

    W 2010 r. dawniej wąska ul. Strzegomska była remontowana, dobudowano do niej też drugi pas. Nieruszony został tylko przejazd przez linię kolejową, między rzeką Ślężą a rondem Pileckiego. I to pomimo że już wtedy wiadome było, że jest sprzeczny z prawem. Linia kolejowa styka się z drogą pod ostrym kątem 38 stopni, co jest niezgodne z rozporządzeniem ministra transportu i może być niebezpieczne.
    /.../
    W 2007 r. wojewoda wydał czasową zgodę na używanie przejazdu jeszcze przez cztery lata. Wrocławski magistrat zobowiązał się bowiem, że do 31 grudnia 2011 r. wiadukt będzie zbudowany za pieniądze pozyskane z budżetu województwa dolnośląskiego. Przez trzy lata nic się w tej sprawie nie stało.

    Na przejazd narzekali mieszkańcy, gdyż często psuły się rogatki. Działo się to zresztą z winy kierowców, którzy zbyt późno próbowali przejechać pod szlabanem. Rada osiedla Muchobór Wielki napisała w tej sprawie pod koniec ubiegłego roku skargę do Polskich Linii Kolejowych. Kolejarze przypomnieli o tym, że przejazd jest tymczasowy i że sami musieli zainwestować w zapewnienie bezpieczeństwa.

    W grudniu ub. roku radni napisali do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju z pytaniem, czy pozwolił na dalsze użytkowanie przejazdu po 2011 r. Bo skrzyżowanie z linią kolejową mogłoby być problemem przy budowie linii tramwajowej, której domagają się mieszkańcy Muchoboru.

    12 stycznia resort napisał do wrocławskich urzędników i przypomniał o obowiązku budowy wiaduktu. Podkreślił, że Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta "pomimo świadomości niezgodnego z prawem użytkowania przejazdu nie podjął jakichkolwiek działań, mających na celu realizację jednego z warunków udzielonego odstępstwa - budowy wiaduktu kolejowego".

    - Zarządca infrastruktury kolejowej powinien doprowadzić przejazd kolejowy do stanu zgodnego z rozporządzeniem - stwierdził Kamil Wildo z ministerstwa. - To oznaczałoby... zamknięcie przejazdu na stałe. Ministerstwo kazało potraktować sprawę jako pilną.

    Czy zamkną przejazd?

    Czy groźba zamknięcia jest realna? Nie wiadomo. - Resort oczekuje na odpowiedź, od której będą zależały kolejne kroki. Nie znamy przyczyn niewywiązania się z warunku wybudowania skrzyżowania dwupoziomowego - mówi Piotr Popa, rzecznik ministerstwa.

    Nie wiadomo też, co odpowiedzą wrocławscy urzędnicy. - Sprawa wymaga analizy dokumentów sprzed siedmiu lat, więc nie wiemy dokładnie, co odpowiemy. Na pewno nie jest tak, że nielegalnie używamy przejazdu - zapewnia Ewa Mazur, rzeczniczka Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.

    Tak samo odpowiada magistrat. - Ulica Strzegomska, wraz z przejazdem kolejowym, jest użytkowana na podstawie prawomocnych decyzji administracyjnych. Bliższe informacje będą przekazane po zapoznaniu się z aktami - mówi Małgorzata Szafran z urzędu miejskiego.

    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bentonit i beton W8

    bielecki (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    i bez problemu...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    A mnie krew zalewa jak patrzę na

    Ewa (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    ten koszmar budowlany.
    Pomyśleć , że jeszcze niedawno był tam piękny park...


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No, z tym PARKIEM to jednak trochę przesadziłaś.

    A w dodatku PIĘKNYM... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4

    Fakt, że są BARDZO różne postrzegania piękna.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nasza Osoba bewzględnie nakazała podpisać odbiór NFM - bez względu na jego stan

    Nasza Najwybitniejsza Wybrana Mikstacka Osoba (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8 / 1

    Po pierwsze - Nasza Osoba będzie pokazana w telewizji
    Po drugie - zaproszeni starannie dobrani goście będą wiwatowali na czesć Naszej Osoby
    Po trzecie - jak nie odbierzecie i nie będziecie...rozwiń całość

    Po pierwsze - Nasza Osoba będzie pokazana w telewizji
    Po drugie - zaproszeni starannie dobrani goście będą wiwatowali na czesć Naszej Osoby
    Po trzecie - jak nie odbierzecie i nie będziecie chwalić, Unia nakaże zwrot prawie 300 mln dotacji, a tych pieniedzy nie macie.
    Więc chwalcie Naszą Osobe i cieszcie się :)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czym

    wro (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16 / 2

    Czym tu się chwalić? Jest to potworny mastodont, maszkara, która szpeci okolice opery. Jak jeszcze pomyślę, ile lat mieszkańcy miasta w swoich podatkach będą spłacać pół miliarda zł. praktycznie...rozwiń całość

    Czym tu się chwalić? Jest to potworny mastodont, maszkara, która szpeci okolice opery. Jak jeszcze pomyślę, ile lat mieszkańcy miasta w swoich podatkach będą spłacać pół miliarda zł. praktycznie wyrzuconych w błoto, to cieszę się z tego, że w tym mieście już nie mieszkam. zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Wrocław miasto stu mostów na wodzie stoi!

    zed (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 4

    Niestety koszty budowy tu zawsze będą większe niż gdzie indziej!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Są trudniejsze

    Tay (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 7

    Są trudniejsze grunty proszę sprawdzić choćby stan gruntów i wód w Paryżu, oraz rozwiązania tam stosowane. Wszystkie światowe metropolie powstawały przy rzekach. Kiepski inwestor, architekt zawsze...rozwiń całość

    Są trudniejsze grunty proszę sprawdzić choćby stan gruntów i wód w Paryżu, oraz rozwiązania tam stosowane. Wszystkie światowe metropolie powstawały przy rzekach. Kiepski inwestor, architekt zawsze szuka usprawiedliwienia dla zaśmiecania przestrzeni publicznej tym na czym zarabia. Miasto na światowym poziomie nigdy nie pozwoli na to co ma miejsce we Wrocławiu. Smutne to urodziłem się w tym mieście, kiedyś było porównywane z Pragą, Dreznem, Berlinem, Paryżem, dziś ?... .zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dla chcącego- nic trudnego !

    http://ic.pics.livejournal.com/neferjournal/1300302/190882/190882_original.jpg (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Tak tylko przy okazji...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Czy to prawda że Kosendiak jednak odchodzi ?

    Hura ! (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    Jeśli to prawda otwieram szampana !

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jaki inwestr takie problemy

    wrocek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 1

    Inwestor na kazdym etapie moze reagowac na bledy w wykonawstwie, jesli tego nie robil to znaczy ze zaniedbywal swoje obowiazki a przy inwestycji wspolfinansownej przez UE to jest kary godne by...rozwiń całość

    Inwestor na kazdym etapie moze reagowac na bledy w wykonawstwie, jesli tego nie robil to znaczy ze zaniedbywal swoje obowiazki a przy inwestycji wspolfinansownej przez UE to jest kary godne by inwestor nie panowal nad budowa. Jesli nowy wykonawca przejal cos innego niz w protokole zdawczo odbiorczym przy przekazaniu terenu to chyba jakis urzednik inwestora sie pod tym podpisal. Z tego moga byc wielkie problemy finansowe miasta, cofniecie dotacji UE, ogromne koszty poprawek, Mostostal moze zawsze zaskarzyc miasto a wtedy sie zrobi nieciekawie. To moze byc gwozdz do trumny Dutkiewicza ale szczerze mowiac wolabym jakby sam sie podal do dymisji i oszczedzil tych kilkuset milionow zlotych mieszkancom Wroclawiazwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kiedyś chwaliłam się moim miastem, teraz mi wstyd

    Wrocławianka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 16

    że ciągle są jakieś nieudane inwestycje i praktycznie ostatnio niczym nie możemy się pochwalić oprócz afrykanarium. Urzędnicy nie słuchają mieszkańców, wiedzą jak im uprzykrzyć życie na każdym kroku.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    WAŻNE o INTERSYSTEM

    wiem (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 6

    Przecież intersystem dobrze tego w zyciu by nie zrobil nigdy skoro zatrudnia Ukraińców i Tajwanów czy innych Azjatów....taka prawda, ludzie z tych krajów robią tam za 4 zł na godzine i nawet nie...rozwiń całość

    Przecież intersystem dobrze tego w zyciu by nie zrobil nigdy skoro zatrudnia Ukraińców i Tajwanów czy innych Azjatów....taka prawda, ludzie z tych krajów robią tam za 4 zł na godzine i nawet nie wiedzą co robiązwiń

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo