Wrocław. Obrażał uczestniczki aborcyjnych protestów, sąd go uniewinnił

Marcin Rybak
Marcin Rybak
Początek procesu Romana S., 24 kwietnia 2019 r.
Początek procesu Romana S., 24 kwietnia 2019 r. Marcin Rybak
Wrocławski sąd uniewinnił dziś mężczyznę, oskarżonego o obrażanie uczestniczek Czarnego Protestu – manifestacji zorganizowanych w 2017 roku przeciwko projektowi zaostrzenia przepisów antyaborcyjnych. Prywatny akt oskarżenia wniosła w tej sprawie Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk, żona Władysława Frasyniuka, legendarnego działacza dolnośląskiej „Solidarności” z lat 80. Oskarżony to Roman S. przedsiębiorca, z zawodu prawnik.

Zakończony w piątek (29 stycznia) proces dotyczył wywiadu, jakiego Roman S. udzielił internetowej telewizji WRealu24. Dotyczył on demonstracji zorganizowanych w październiku 2017 roku przeciwko projektowi ustawy zmieniającej przepisy aborcyjne.

Oskarżająca w tej sprawie Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk domagała się ukarania mężczyzny m.in. za słowa:

„(…) bo ładne laski to idą na dyskotekę, a takie brzydkie, których nikt bzykać nie chce, to idą na demonstrację. Bo ja stałem i patrzyłem, nie? I stałem i sobie mówię: Którą bym bzyknął? Ta? O Jezu, o Boże. Nie, nie tą tylko nie, o Jezus. I tak stałem i i i wierzcie mi, że cały czas myślałem: Kto to rucha? Doszedłem do wniosku, że nikt i dlatego idą w tej manifestacji…”

Zdaniem oskarżycielki było to pomówienie zniesławienie.

Proces w tej sprawie zaczął się w kwietniu 2019 roku od nieudanej próby pojednania. W piątek (29 stycznia 2021 r.) sąd wydał wyrok uniewinniający. Jest nieprawomocny i oskarżycielka może złożyć apelację.

Protest pielęgniarek. Wysoka średnia wieku i niskie płace

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Aj waj aj waj Frasyniuk czy jak się tam nazywasz

G
Gość
29 stycznia, 11:14, Gość:

Prawdę powiedział !

29 stycznia, 13:56, Gość:

Stalin z Adolfem też mówili prawdę. To kwestia punktu widzenia, no może siedzenia.

A dlaczego mieli nie mówić prawdy?

I o które wypowiedzi ci chodzi bo raz mówili prawdę a kiedy indziej kłamali.

Np hitler mówił społecznictwo to co ono chciało usłyszeć np o zagrożeniu od żydów.

W ten sposób chciał dojść do władzy

I
Igma
29 stycznia, 11:53, Gość:

Romku S. nie znam Ciebie, ale dla mnie jesteś Roman WIELKI. a tak swoją drogą, za ile i od kogo ta oburzona Pani kupiła działkę pod szkołę prz ul. Drukarskiej?

29 stycznia, 13:53, Gość:

Nie rozumiem, pan Romek to pszczółka Maja? Stoi taki na krawędzi chodnika i bzyka. O, przepraszam, marzy mu się, że bzyka.

O, przepraszam.

Od bzykania to jest Gucio.

Pszczółek to on nie bzyka

Jak już, to tylko królową i to jedyny raz w życiu.

Zazdrosna królową PiSiorka mu oberwie.

G
Gość
29 stycznia, 11:14, Gość:

Prawdę powiedział !

Stalin z Adolfem też mówili prawdę. To kwestia punktu widzenia, no może siedzenia.

G
Gość
29 stycznia, 10:32, Gość:

Lepper by powiedział "jak można kurły obrazić".

Indywiduum mieniące się kobietą które chce zabić swoje poczęte dziecko aby mieć wiecej kasy i czasu na przyjemności jest szmatą przy które kurła zmuszona sytuacją życiowa do prostytucji jest szanowną kobietą .

A ci co wykorzystują osoby, które chcą się puszczać di wzywają je na Czarcie Marsze to niegodne są nie tylko nazwy kobiety ale i człowieka

Co do Władka Frasyniuka to uważam że sie zeszmacił i postawił sie ponad prawem jak dani aparatczycy PZPR z którymi walczył.

Strajkowaliśmy razem wraz z Piotrem Bednarzem i choć się nie przyjaźniliśmy uważam że mam prawo go tak surowo oceniać i podejrzewać że go przekręcili i dlatego Kiszczak wytypował go do okrągłego stołu.

Mam nadzieję, że kiedyś Solorz powie prawdę o Frasyniuku.

Teraz widzę, że jego żona też jest osobą, która jest zaangażowaną po złej stronie mocy

Warto zatem przypomnieć co mówił Andrzej Gwiazda ze "podczas obrad Okrągłego Stołu władza (komunistyczna) podzieliła się władzą z własnymi agentami".

Życie tylko to potwierdzało i dalej potwierdza

Ci przekupni szmaciarze włącznie z Martą Lempart chcą obalić władzę.

Co ciekawe nawet się z tym nie kryją

Lepper mówił o he he. i gwałcie

G
Gość
29 stycznia, 11:53, Gość:

Romku S. nie znam Ciebie, ale dla mnie jesteś Roman WIELKI. a tak swoją drogą, za ile i od kogo ta oburzona Pani kupiła działkę pod szkołę prz ul. Drukarskiej?

Nie rozumiem, pan Romek to pszczółka Maja? Stoi taki na krawędzi chodnika i bzyka. O, przepraszam, marzy mu się, że bzyka.

I
Iwona

Która to żonka Frasyniuka? mściwa baba żałosna

G
Gość

Lepiej tego nie mógł ująć

Dodaj ogłoszenie