Wrocław: Niezwykłe odkrycie w parafii przy Krakowskiej. Dokonał go ksiądz

Marcin Torz
Ksiądz Maciej Mroczek prezentuje drogocenne ornaty
Ksiądz Maciej Mroczek prezentuje drogocenne ornaty fot. Tomasz Hołod
Udostępnij:
Przedwojenne, drogocenne ornaty, archiwum gazet z lat 30. ubiegłego wieku, stare zdjęcia oraz projekty architektoniczne świątyni - to wszystko znalazł ks. Maciej Mroczek, wikary w parafii św. Józefa Rzemieślnika przy ul. Krakowskiej we Wrocławiu. Duchowny odnalazł archiwum i zdjęcia przypadkiem. - Porządkowałem księgi w kancelarii - opowiada. - Moją uwagę przykuły stare teczki z niemieckimi napisami.

Okazało się, że w środku są prawdziwe skarby. Projekty kościoła, gazety z artykułami o świątyni czy starymi zdjęciami. Ale nie tylko. W teczkach były również odręczne zapiski ostatniego niemieckiego proboszcza kościoła, ks. Waltera Lassmana. To o tyle ciekawe, że niedawno ukazały się drukiem jego zapiski, poświęcone wydarzeniom z ostatnich miesięcy pobytu we Wrocławiu. Niewykluczone, że materiały odnalezione przez ks. Mroczkę nie były dotąd znane, mogą dotyczyć okresu sprzed oblężenia Breslau.

Najwięcej dokumentów pochodzi z lat 30., są to np. prośby o zezwolenie na procesję. Ksiądz Lassman często podpisywał je hasłem "oddany Niemcom".

Archiwum wymaga konserwacji, choć dokumenty są w dość dobrym stanie. Na pewno powinni zainteresować się nim historycy, bo może rzucić nowe światło na dzieje parafii w tak burzliwym okresie, jak panowanie nazistów. Do innego odkrycia doszło w kościelnych piwnicach. Tam natrafiono na worek, w którym było 15 starych ornatów, typu skrzypcowego (po rozłożeniu szata przypomina kształtem instrument).

Ornaty są bardzo bogato zdobione. Jako że pochodzą z czasów przed Soborem Watykańskim II (1962-65), gdy kapłan odprawiał mszę przodem do ołtarza i zarazem tyłem do wiernych, mają bardziej ozdobioną tę drugą część. Na kilku ornatach zachowały się metki z adresem krawców, którzy je wykonali. - Takie ornaty są dość rzadko spotykane - mówi ks. Maciej Mroczek. - Po soborze wielu księży po prostu paliło stare szaty. Albo chowano w nich zmarłych duchownych - opowiada wikary.

Kościół pw. św. Józefa Rzemieślnika obchodzi akurat 80-lecie. Budynek powstał w 1933 roku. Ksiądz Lassman w swoich wspomnieniach opisuje, że w czasie wojny świątynia została uszkodzona, obok niej było kilka lejów po bombach. Po zakończeniu wojny niemiecki kapłan odbudował świątynię z parafianami, którzy nie opuścili miasta.

W najbliższy weekend w kościele św. Józefa Rzemieślnika zorganizowana zostanie wystawa poświęcona 80-leciu świątyni, na której zostaną zaprezentowane skarby znalezione przez wrocławskiego duchownego. Wystawę będzie można zobaczyć za darmo.
Ponadto na sobotę zaplanowano parafialny piknik rodzinny, a w niedzielę uroczystą mszę.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
grzegorz
ciekawe co kryja inne piwnice w naszym pięknym mieście,gratulacje dla Księdza za chęć ocalenia naszej wspolnej historii
m
moko
.
U
UPC
szperanie za skarbami. Tak boli pomysleć?
P
PP
Od wojny nie mieli czasu przeglądnąć zawartości piwnic . Hejże na rower jak Franciszek.....po figurę.
Dodaj ogłoszenie