18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Wrocław: Niewybuch w Odrze. Zamknęli ul. Drobnera, ewakuowano Wyspę Bielarską (ZDJĘCIA)

Agata Wojciechowska, fot. Tomasz Hołod
Niewybuch w Odrze przy ul. Drobnera
Niewybuch w Odrze przy ul. Drobnera fot. Tomasz Hołod
Niewybuch w Odrze przy nabrzeżu na wysokości ulicy Drobnera. Znaleziono go piątek chwilę po godzinie 12. Początkowo trudno było ocenić, z jak dużym ładunkiem mamy do czynienia. I jaki jest zagrożenie. Ostatecznie zdecydowano się na zamknięcie nie tylko Wyspy Bielarskiej, ale także ul. Dubois dla samochodów, tramwajów i pieszych. Chodziło o odcinek od placu Bema do ulicy Dubois.

Służby rozważały także ewakuację Wyspy Słodowej, na której trwały w tym czasie koncerty. Ostatecznie okazało się, że ewakuacja kilku tysięcy ludzi z wyspy nie była konieczna.

Spory problem z poruszaniem się w tym rejonie miasta mieli piesi. - Musieliśmy odgrodzić cały bulwar spacerowy przy Odrze wzdłuż ulicy Drobnera. Policjanci pilnowali tego rejonu i nie wpuszczali tam pieszych - relacjonował Paweł Petrykowski z komendy wojewódzkiej policji.

Zamknięcie ul. Drobnera dla samochodów w rozpoczynającym się powoli szczycie komunikacyjnym, zapowiadało spore korki i paraliż w ruchu w tej części miasta. W związku z zamknięciem ul. Drobnera, tramwaje linii 6 skierowano objazdem. W obie strony kursowały przez ul. Słowiańską, pl. Powstańców Wielkopolskich, ul. Chrobrego, ul. Łokietka, most Uniwersytecki.

Na szczęście okazało się, że akcję wydobycia niewybuchu z Odry przeprowadzono bardzo sprawnie. Już około godz. 13.30 pocisk wywożono na poligon. Służby mogły otworzyć zarówno Wyspę Bielarską jak i ulicę Drobnera.

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gazetka króla Ćwieczka
Niewypałem są plakietki" zwiń - rozwiń", aktóre pojawiają się co chwila na waszych stronach.Wam w głowie tylko piano za szmal, a zwykłą klentelę traktujecie jak automaty do klikania reklam.Ten portal jest tak staroświecki, jak czytanie przy lampie naftowej.Brakuje forsy czy dobrej woli żeby to usprawnić?
S
Saper
Problemem w tego typu pamiątkach po wojnie jest korozja. Ta korozja powoduje, że zapalnik ładunku jest nieprzewidywalny. Przykładowo do detonacji pocisku potrzebna była (60 lat temu) siła 100 kg działająca na zapalnik. Dzisiaj zaś z powodu korozji ta siła może wynosić 10 kg. Po prostu element blokujący, który w zapalniku zabezpieczał przed przedwczesnym wybuchem mógł skorodować i jego odporność zmniejszyła się. Dodatkowo ten pocisk już został wystrzelony i już w coś uderzył. Jak to wpłynęło na zapalnik? Czy nie zmniejszyło jego oporu jeszcze bardziej?
Sam nacisk na obudowę nie powinien spowodować wybuchu - ot pęknie korpus, sam trotyl w środku jest na tyle stabilny, że nie powinno się nic stać.
Z ciekawostek - w latach 80 głośna była w środowisku historia, jak to na oczach myśliwego zając wyleciał na minie. A nie powinien, bo teoretycznie mina powinna detonować pod naciskiem 35 kg. Ale teoretycznie, po opuszczeniu fabryki a nie leżeniu 40 lat w ziemi.
W
W-w
kultura chamie. Podpisujesz się jako wrocławianin a mógłbyś dupowianin.
x
x
sam z siebie NIE wybuchł! Tylko przez użycie siły z zewnątrz.
m
ma
"kiedyś" wybuchnąć, jak do tej pory, przez kilkadziesiąt lat nie wybuchł ?
n
niewiedza
i zachowanie wryte w beret z komunizmu przeszkadzają w normalnym funkcjonowaniu. Jak sama nazwa wskazuje "niewybuch". Został zrzucony kilkadziesiąt! lat temu z wysokości 200-1000m... i nie wybuchł. I teraz magiczną mocą ma dojść do reakcji ?:D haha, na logike to jest już podejrzane, a zapytajcie o to chemika z uniwersytetu albo najlepiej żołnierzy z wojski inż. lub saperów. Jest to marnowanie pieniędzy i sianie sensacji tam, gdzie jej nie potrzeba.
ł
ładunek
jakikolwiek - mina, bomba, pocisk, torpeda itd. leży w spoczynku, to za 1000 lat NIE wybuchnie. Jak zastosuje się siłę (koparka jak w artykule, młot pneumatyczny, ogromny nacisk na obudowę) , to owszem, MOŻE dojść do reakcji :) (jesto to 1 przypadek na 10000) Takie bombki z 2WW mozna spokojnie zabrać ze sobą i je zdetonować i naprawdę nie jest potrzebna jakakolwiek EWAKUACJA. No chyba, że ją będą gnieść 20t koparką ;)
j
jeden
spec... to daj linka do artykułu, który potwierdza Twoje zdanie. :) Powodzenia
t
to
nie materiał wybuchowy
G
Gość
ty debilu. wypij trochę rtęci z termometru który stał w szafce 60 lat. Też ci się nic nie stanie. Już nie działa przecież termometr.
g
gość
A głupiś chłopaku
g
gość
...chemiku, jakby Ci taka bombka łapki urwała przy samej okrężnicy... Już niejeden taki spec jak Ty się o tym przekonał...
h
haahaha
jak od czasów Wojny nie wybuchł, to teraz tym bardziej nie wybuchnie :D EWAKUACJE, alarmy, itp... jezu, czy mieliście chemię w szkolę ??? podstawowej...
k
ko0
straszny baran z ciebie nie ma bo cos robił jak bys nie widział szybka reakcja ciekaw jestem jak by tam szła twoja żona lub dziecko i by wywaliło pozniej płacz i lament ale takie posrane mamy społeczenstwo miedzy innymi jak ty
e
ech
A jak kiedyś wybuchnie, to wtedy było by szukanie winnych, za brak tego pozornego cyrku i ewakuacji... i oczywiście będą wielkie żale i lamenty i dopiero wtedy każdy stwierdzi, że często lepiej zapobiegać tragdii, mimo kosztów.
Dodaj ogłoszenie