Wrocław: Nie ma chętnych do pracy z zakażonymi koronawirusem

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Andrzej Banas / Polska Press
Zaledwie pięć osób z całego Dolnego Śląska odpowiedziało na apel wojewody do lekarzy i pielęgniarek gotowych zająć się osobami zakażonymi koronawirusem w szpitalach zakaźnych i izolatoriach. Wojewoda czeka jeszcze do końca dnia. Co potem? Czy powoła lekarzy i pielęgniarki przymusowymi decyzjami? - Kolejne kroki będą podejmowane adekwatnie do rozwoju sytuacji – ucina rzeczniczka wojewody.

Przeczytaj - to ważne

Wojewoda Jarosław Obremski już w ubiegłym tygodniu wezwał lekarzy, pielęgniarki, położne i fizjoterapeutów, by ci pilnie zgłaszali do urzędu wojewódzkiego chęć podjęcia pracy w szpitalach i izolatoriach. W ten sposób urząd wojewódzki chce przygotować się na czas, kiedy zabraknie osób do pracy z zakażonymi.

Takie zagrożenie istnieje, ponieważ przybywa chorych, a także sami pracownicy medyczni coraz częściej zakażają się koronawirusem. Często powoduje to wstrzymanie pracy wielu oddziałów lub całych szpitali, jak miało to miejsce np. w szpitalu w Oleśnicy, czy we Wrocławiu przy ul. Fieldorfa.

- Chcemy mieć rezerwy kadrowe i zabezpieczać placówki medyczne oraz pacjentów na takie sytuacje – przekonywała rzeczniczka wojewody Aleksandra Osman dodając, że w tej chwili jeszcze pracowników jeszcze nie brakuje.

Osman nie odpowiedziała na pytanie, czy jeśli kolejni chętni do końca dnia nie zgłoszą się sami, wojewoda przymusowo skieruje wybranych lekarzy i pielęgniarki do pracy w szpitalach zakaźnych i izolatoriach. - Kolejne kroki będą podejmowane adekwatnie do rozwoju sytuacji – ucina rzeczniczka.

Nie przegap tych informacji

Przeczytaj, to ważne

Ukraińcy rezygnują z pracy w Polsce.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
22 kwietnia, 1:51, Gość:

Sami się leczcie za 2-3 tysiące. My przeżyjemy, a wy ???

Dokładnie. Jakaś orkiestra zagra dla nas czy podzięka. Kur..a liczy się kasa. Dajcie 10 tys za miesiąc służby to będzie ok

G
Gość

Sami się leczcie za 2-3 tysiące. My przeżyjemy, a wy ???

T
Toja
20 kwietnia, 14:38, klik, klik:

Z niewolnika nie ma pracownika. Widać o tej starej maksymie reżimowa władza nie słyszała i/lub ignoruje (jak wiele innych fundamentalnych spraw)

Pan wojewoda może sobie powoływać do woli, najlepiej członków własnej rodziny (politycznej). Ja na ewentualne przymusowe wezwanie nie zamierzam reagować. Jakby co - spotkamy się w sądzie. Chyba, że pis do końca zlikwiduje sądy powszechne i wprowadzi kościelne. Kapturowe.

Czasem trzeba wiedzieć kiedy, gdzie, i komu, powiedzieć NIE. Odwagę w sercu mieć. Nie dajmy się nacjonalistycznym populistom i zamordystom zeszmacić do końca.

20 kwietnia, 15:05, Gość:

jak się jest pracownikiem służby zdrowia, to trzeba sobie zdawać sprawę że mogą nadejść takie czasy jak teraz i żadnej łaski pani nie robi, bo dostanie pani dyscyplinarke i mam nadzieję że 30 tys kary jak nie więcej i pójdzie pani z torbami.

20 kwietnia, 15:58, Toja:

Nie jestem pracownikiem służby zdrowia tylko OCHRONY ZDROWIA! I nie mów w ten sposób bo nie jestem niewolnikiem! Nie strasz, że pójdę z torbami! Jesteś takim samym człowiekiem jak każdy inny...no, chyba żeś lepszy sort.... to tłumaczy twój pogardliwy komentarz.

21 kwietnia, 16:48, Gość:

To tak brzmi przysięga Hipokratesa że bedę pomagać za ekstra pieniądze?

To może trzeba tak jak Grodzki mieć państwowa posadę w szpitalu, dorabiać w prywatnym gabinecie wykorzystując pomieszczenia szpitala, sprzęt i jego pacjentów i po raz trzeci zarabiac na łapówkach za samą chęć leczenia?

Chyba mylisz pojęcia. Przysięga jest taka,że i mimo mojej niechęci do Twojej osoby będę pomagac i traktować jak każdego pacjenta. Ale nie przysięgamy że będziemy pracować za darmo! A jeśli mówisz o zarabianiu kasy przez pewnego pana to miałeś chyba ma myśli Karczewskiego który bierze urlop bezpłatny tylko po to żeby brać dyżury na zlecenie w tym samym szpitalu -co podobno jest sprzeczne z przepisami . No ale dla was te 400 tys. przez niego zarobione to takie ,,groszowe,,sprawy ze o co robić aferę?

E
Elektryk
20 kwietnia, 21:19, Krzysztof Dymkowski:

buhahah zmusi ć nie zmusi nikogo nie ma takiej opcji aby Wojewoda mógł , nakazać komuś pracę z zarażonymi!!! , Każdy jest człowiekiem co ma też rodzinę , i jeżeli ktoś si e obawia zarażenia ma prawo odmówić , nie zyjemy za czasów Króli , jak można komuś nakazać to tak jak by , zmuszać kogoś , czyli masz pracować , każdy się ma prawo bać , przecież na to umierają ludzie co lekarz nie umrze smiechu warte Nakazanie w takim przypadku to tak jak by wojewoda skazywał kogoś przymusem na śmierć !!!!

21 kwietnia, 16:58, Gość:

Nikt nie może nakazać komos aby po mobilizacji lub bez niej bronił kraju przed najeźdzca.

Nikt nie może nakazać policjantów pościgu za bandytą.

Nikt nie może wysłać kamianiarza na wysoki stromy dach.

nikt nie może wysłać elektryka aby pracował na wysokim napięciu.

Nikt nie może wysłać płetwonurka do pracy na dużej głębokości.

Nikt nie może wysłać pilota do niebezpiecznego lotu.

Nikt nie może wysłać strażaka w ogień

Nikt nie może wysłać strażnika do bezdomnego lub narkomana.

Nie możan wysłąc ratownika górskiego, morskiego, lotniczego do ratowania życia w trudnych warunkach.

Bredzisz człowieku jakbyś był produktem TVN-u.

Jeśli ktoś składał przysięgę przystępując do służby publicznej to nie może brać wypłaty tylko za ten czas gdy nie był na pierwszej linii frontu a tylko dyżurował czy był w rezerwie.

W wielu przypadkach taka odmowa stwarza zagrożenie dla innych i traktowana jest bardzo surowo, nawet śmiercią.

Nawet jest ograniczona możliwość obrony bo wyroki są w trybie doraźnym i od ręki realizowane.

Chodzi o to aby nie dochodziło do demoralizacji innych.

Każdy wie jakie ma obowiązki i jakie są sytuacje groźne możliwe dozastania.Przełożony musi wybrać często jedną osobę z grupy do trudnego zadania.

Wirus nie jest szczególnie zaraźliwy i groźny.

W przeciągu 2 lat wszyscy go załapiemy.Lekarze i pielęgniarki od zawsze maja doczynienia z możliwością przeniesienia choroby z pacjenta.

To samo dotyczy aptekarzy, salowe, personel laboratoriów, pracowników hospicjów, schronisk dla bezdomnych, dentystów, pracowników zakładów pogrzebowych itd.

Sam bredzisz jak potłuczony! Cytat: "nikt nie może wysłać elektryka aby pracował na wysokim napięciu." Oczywiście że nikt nie może! Nie każdy elektryk posiada uprawnienia do pracy przy napięciu powyżej 1 kV a już nie mówiąc o sieciach WN.

G
Gość
20 kwietnia, 21:19, Krzysztof Dymkowski:

buhahah zmusi ć nie zmusi nikogo nie ma takiej opcji aby Wojewoda mógł , nakazać komuś pracę z zarażonymi!!! , Każdy jest człowiekiem co ma też rodzinę , i jeżeli ktoś si e obawia zarażenia ma prawo odmówić , nie zyjemy za czasów Króli , jak można komuś nakazać to tak jak by , zmuszać kogoś , czyli masz pracować , każdy się ma prawo bać , przecież na to umierają ludzie co lekarz nie umrze smiechu warte Nakazanie w takim przypadku to tak jak by wojewoda skazywał kogoś przymusem na śmierć !!!!

Nikt nie może nakazać komos aby po mobilizacji lub bez niej bronił kraju przed najeźdzca.

Nikt nie może nakazać policjantów pościgu za bandytą.

Nikt nie może wysłać kamianiarza na wysoki stromy dach.

nikt nie może wysłać elektryka aby pracował na wysokim napięciu.

Nikt nie może wysłać płetwonurka do pracy na dużej głębokości.

Nikt nie może wysłać pilota do niebezpiecznego lotu.

Nikt nie może wysłać strażaka w ogień

Nikt nie może wysłać strażnika do bezdomnego lub narkomana.

Nie możan wysłąc ratownika górskiego, morskiego, lotniczego do ratowania życia w trudnych warunkach.

Bredzisz człowieku jakbyś był produktem TVN-u.

Jeśli ktoś składał przysięgę przystępując do służby publicznej to nie może brać wypłaty tylko za ten czas gdy nie był na pierwszej linii frontu a tylko dyżurował czy był w rezerwie.

W wielu przypadkach taka odmowa stwarza zagrożenie dla innych i traktowana jest bardzo surowo, nawet śmiercią.

Nawet jest ograniczona możliwość obrony bo wyroki są w trybie doraźnym i od ręki realizowane.

Chodzi o to aby nie dochodziło do demoralizacji innych.

Każdy wie jakie ma obowiązki i jakie są sytuacje groźne możliwe dozastania.Przełożony musi wybrać często jedną osobę z grupy do trudnego zadania.

Wirus nie jest szczególnie zaraźliwy i groźny.

W przeciągu 2 lat wszyscy go załapiemy.Lekarze i pielęgniarki od zawsze maja doczynienia z możliwością przeniesienia choroby z pacjenta.

To samo dotyczy aptekarzy, salowe, personel laboratoriów, pracowników hospicjów, schronisk dla bezdomnych, dentystów, pracowników zakładów pogrzebowych itd.

G
Gość
20 kwietnia, 15:42, Gość:

A gdzie Karczeski i jego kolesie ??? Nie chcą pracować dla idei ?? Przecież jesteśmy przygotowani mowil Mateusz Pinokio Morawiecki

Koperciarz Grodzki mógłby iść do pracy z wirusem jak Karczewski, zamiast blokować ustawę przez miesiąc.

Może odkupiłby swe winy zanim prokuratura dokończy śledztwo w sprawie łapówek i posadzi trzecią osobę w państwie.

Może wtedy prezydent Andrzej Duda skorzysta z prawa łaski

G
Gość
20 kwietnia, 14:38, klik, klik:

Z niewolnika nie ma pracownika. Widać o tej starej maksymie reżimowa władza nie słyszała i/lub ignoruje (jak wiele innych fundamentalnych spraw)

Pan wojewoda może sobie powoływać do woli, najlepiej członków własnej rodziny (politycznej). Ja na ewentualne przymusowe wezwanie nie zamierzam reagować. Jakby co - spotkamy się w sądzie. Chyba, że pis do końca zlikwiduje sądy powszechne i wprowadzi kościelne. Kapturowe.

Czasem trzeba wiedzieć kiedy, gdzie, i komu, powiedzieć NIE. Odwagę w sercu mieć. Nie dajmy się nacjonalistycznym populistom i zamordystom zeszmacić do końca.

20 kwietnia, 15:05, Gość:

jak się jest pracownikiem służby zdrowia, to trzeba sobie zdawać sprawę że mogą nadejść takie czasy jak teraz i żadnej łaski pani nie robi, bo dostanie pani dyscyplinarke i mam nadzieję że 30 tys kary jak nie więcej i pójdzie pani z torbami.

20 kwietnia, 15:58, Toja:

Nie jestem pracownikiem służby zdrowia tylko OCHRONY ZDROWIA! I nie mów w ten sposób bo nie jestem niewolnikiem! Nie strasz, że pójdę z torbami! Jesteś takim samym człowiekiem jak każdy inny...no, chyba żeś lepszy sort.... to tłumaczy twój pogardliwy komentarz.

To tak brzmi przysięga Hipokratesa że bedę pomagać za ekstra pieniądze?

To może trzeba tak jak Grodzki mieć państwowa posadę w szpitalu, dorabiać w prywatnym gabinecie wykorzystując pomieszczenia szpitala, sprzęt i jego pacjentów i po raz trzeci zarabiac na łapówkach za samą chęć leczenia?

G
Gość

Można co najwyżej zaprosić do współpracy lekarzy, pielęgniarstwo i

innych medyków. Niech przedstawią swoją propozycję (wynagrodzenie

za niebezpieczną i trudną pracę oraz inne benefity - dopłata do paliwa,

mieszkania itp). Potem można oczekiwać. A do pomocy pacjentom

można zaangażować zbędne na chwilę obecną służby; takie jak:

urzędnicy urzędu marszałkowskiego, policyjnych terrorystów którzy i

tak siedzą głównie po policyjnych świetlicach i piją kawę, oraz gamoni

ze straży miejskiej - żadna babcia i tak obecnie nie sprzedaje

pietruszki.

K
Kapral

Nauczycieli przekwalifikować na potrzebę obecnej sytuacji.To tacy mądrzy ludzie,że na pewno się szybko nauczą tego czego trzeba w szpitalu.I tak teraz symulują pracę zdalną,i tak suto mają płacone tym bardziej,że mają ponad 100 dni wolnych płatnych!!Czy tak mają biedne pielęgniarki??

G
Gość

Mnie już próbowali. Olałem i jestem na zwolnieniu.

G
Gość

Niech posłowie pójdą tyrać z zakażeńcami

G
Gość

We Włoszech na taki apel zgłosiło się ponad 10 tys. osób i nawet lekarze emeryci. Dlaczego? Bo dali nie tylko apel do sumień ale też znakomite propozycje finansowe i bytowe! A pracująca służba zdrowia dostała wielkie podwyżki, premie i sowicie opłacane nadgodziny. Nasi mają tylko pot, głód, groźby i wirusa w dużych ilosciach. No i id czasu do czasu któryś z partyjnych paniczów im w twarz napluje... Ale Polak cierpliwy i posłuszny jest.....

K
Krzysztof Dymkowski

buhahah zmusi ć nie zmusi nikogo nie ma takiej opcji aby Wojewoda mógł , nakazać komuś pracę z zarażonymi!!! , Każdy jest człowiekiem co ma też rodzinę , i jeżeli ktoś si e obawia zarażenia ma prawo odmówić , nie zyjemy za czasów Króli , jak można komuś nakazać to tak jak by , zmuszać kogoś , czyli masz pracować , każdy się ma prawo bać , przecież na to umierają ludzie co lekarz nie umrze smiechu warte Nakazanie w takim przypadku to tak jak by wojewoda skazywał kogoś przymusem na śmierć !!!!

T
Toja
20 kwietnia, 14:38, klik, klik:

Z niewolnika nie ma pracownika. Widać o tej starej maksymie reżimowa władza nie słyszała i/lub ignoruje (jak wiele innych fundamentalnych spraw)

Pan wojewoda może sobie powoływać do woli, najlepiej członków własnej rodziny (politycznej). Ja na ewentualne przymusowe wezwanie nie zamierzam reagować. Jakby co - spotkamy się w sądzie. Chyba, że pis do końca zlikwiduje sądy powszechne i wprowadzi kościelne. Kapturowe.

Czasem trzeba wiedzieć kiedy, gdzie, i komu, powiedzieć NIE. Odwagę w sercu mieć. Nie dajmy się nacjonalistycznym populistom i zamordystom zeszmacić do końca.

20 kwietnia, 15:05, Gość:

jak się jest pracownikiem służby zdrowia, to trzeba sobie zdawać sprawę że mogą nadejść takie czasy jak teraz i żadnej łaski pani nie robi, bo dostanie pani dyscyplinarke i mam nadzieję że 30 tys kary jak nie więcej i pójdzie pani z torbami.

Nie jestem pracownikiem służby zdrowia tylko OCHRONY ZDROWIA! I nie mów w ten sposób bo nie jestem niewolnikiem! Nie strasz, że pójdę z torbami! Jesteś takim samym człowiekiem jak każdy inny...no, chyba żeś lepszy sort.... to tłumaczy twój pogardliwy komentarz.

G
Gość

A gdzie Karczeski i jego kolesie ??? Nie chcą pracować dla idei ?? Przecież jesteśmy przygotowani mowil Mateusz Pinokio Morawiecki

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3