Wrocław: Na Starogroblowej remont opóźniony o dwa lata (FILM)

Bartosz Józefiak
Remont wiaduktu kolejowego miał się skończyć w połowie 2013 r.
Remont wiaduktu kolejowego miał się skończyć w połowie 2013 r. fot. Tomasz Hołod
W marcu 2015 roku zakończy się przebudowa wiaduktu kolejowego nad ulicą Starogroblową. Wtedy też do akcji będą mogli wkroczyć drogowcy i rozpocząć remont ulicy. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, po poszerzonej jezdni pojedziemy pod koniec 2015 roku - czyli dwa lata później, niż pierwotnie planowali urzędnicy.

Remont wiaduktu kolejowego to część przebudowy linii kolejowej Wrocław - Poznań. Dzięki tej inwestycji pociągi na tej trasie będą jeździć szybciej. Jednocześnie wiadukt jest poszerzany, by usunąć wąskie drogowe gardło, bo w tym miejscu jezdnia na Starogroblowej zwęża się z dwóch do jednego pasa ruchu w każdą stronę.

2 LATA OPÓŹNIENIA W REMONCIE NA STAROGROBLOWEJ. CZY WINNE SĄ WYŁĄCZNIE NIEWYBUCHY Z CZASÓW II - NIEKONIECZNIE - ZOBACZ FILM

Gdy prace skończą kolejarze, swój remont rozpoczną drogowcy. Przebudowany zostanie 250- -metrowy fragment Starogroblowej. Kierowcy będą tu jeździć po dwóch pasach w każdą stronę, powstanie też rezerwa na torowisko tramwajowe.
Firma Drobud została wybrana na wykonawcę remontu Starogroblowej w połowie 2012 r. Do dziś nie wbito jednak pierwszej łopaty.

Dlaczego? Pierwotnie planowano, że kolejarze zakończą prace w połowie 2013 r. Tego terminu nie udało się dotrzymać m.in. dlatego, że w 2012 r. firma PNI - główny wykonawca - ogłosił upadłość i trzeba było zmienić lidera konsorcjum.
Mirosław Siemieniec z PKP PLK mówi, że głównym powodem opóźnień jest konieczność usuwania licznych kolizji z instalacjami podziemnymi, których nie było na żadnych planach. Kolejarze narzekają też na liczne niewybuchy znajdujące się w nasypie kolejowym od czasów wojny.

- Teraz na opóźnienie wpłynęła konieczność wzmocnienia gruntu w miejscu nowych przyczółków i filarów - mówi Mirosław Siemieniec.

Podwykonawcy pracujący przy remoncie linii kolejowej podają jednak inne powody. - Tam, gdzie kończy się zdrowy rozsądek, zaczyna się PKP. Ich procedury są tak skomplikowane, że znacznie utrudniają prace - słyszymy od osoby znającej kulisy budowy. - Często trzeba wykonać pół metra torowiska więcej, niż jest w przedmiarze, lub potrzeba więcej materiałów, by dokończyć skarpę. To normalne na każdej budowie. Sęk w tym, że procedury na kolei są bardzo wydłużone i zanim dostaniemy akceptację, mija dużo czasu - dodaje inny podwykonawca.

Niektórzy mówią też o opóźnieniach w płatnościach dla pod-wykonawców - średnio po 2-3 miesiące. Ten zarzut odrzuca lider konsorcjum - firma Trakcja PRKiI. Jej przedstawiciel Robert Kuczyński tłumaczy, że w skład konsorcjum wchodzą cztery firmy. Każdy partner rozlicza się z podwykonawcami samodzielnie. Główny wykonawca reguluje jednak zobowiązania terminowo i na jego zakresie nie występują opóźnienia.

Jeśli roboty drogowe uda się rozpocząć w kwietniu 2015 r, to potrwają one do października. Dopiero wtedy na Starogroblowej skończą się utrudnienia dla kierowców.

Wideo

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wer

To gdzie go wtedy umieścisz?

W
Wrocławski

Na Popowicach jest Starograniczna!

n
nie

Zadnego budynku nie trzeba burzyc. Jedynie przystanek przed zdiumem zniknie.

.

Jaki przetarg? Przecież wykonawca robót (Drobud) został wybrany w drodze przetargu ponad dwa lata temu. Teraz czeka i przebiera nogami, by jak najszybciej zacząć robić i wziąć pieniądze.
A to, że przebudowa Starogroblowej bez ruszenia wiaduktu na Długiej jest psu na budę to całkowicie inna kwestia.

w
wer

Tylko jako postój tramwaju awaryjnego

z
zibi

trzeba dotrzymać procedur , najpierw ogłosić przetarg . A to jak wiemy co najmniej rok a więc prace budowlane rok póżniej drogi do nikąd bo następny wiadukt za wąski.I co gościu pismaka bronisz. POZYJEMY ZOBACZYMY. A do przemyślenia obwodnica Leśnicy nic WAS nie nauczyła

w
wer

Za jakieś 15 lat, do remontu jeszcze jeden wiadukt i do wyburzenia budynek zdium lub wojska.

j
ja

Syf mogiła, brud i oznakowanie do bani...

61

Jeżeli do tej pory nie wybuchły to trzeba było odkładać na bok i robić dalej. W dawnych czasach PKP było jedno i działało lepiej. Teraz mamy kilkanaście spółek, które mają inne spółki, spółeczki itd., itp. a w rzeczywistości roboty są wykonywane przez podnajęte firmy. Taka firemka ma jedną kopareczkę , jeden kontrakt na rok i paru ludzi do tego. Dlatego dba o robotę, poleży koło niej, popatrzy z czułością i dzionek mija.

T
Terran

Bardzo rzeczowy komentarz. Dlaczego? Bo bałagan. Jaki bałagan? Może chociaż jedno zdanie informacji, a nie jakichś ogólników? To jest gazeta informacyjna, czy kącik rozmyślań?

.

Projekt budowlany i wykonawczy już dawno jest. Pozwolenie na budowę jest. Przetarg na wykonawcę robót budowlanych dawno rozstrzygnięty. Umowa z wykonawcą podpisana. Środki w budżecie zapewnione (gdyby nie były przetarg na roboty zostałby rozstrzygnięty z naruszeniem art. 15 ustawy o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych).

Są tylko dwie przeszkody do rozpoczęcia przebudowy Starogroblowej w kwietniu. Pierwsza to kolejny poślizg w pracach prowadzonych dla PKP-PLK.Druga to art. 41 ust. 4 prawa budowlanego, który nakazuje powiadomić PINB o rozpoczęciu robót budowlanych z tygodniowym wyprzedzeniem. Jeśli więc prace przy wiadukcie wraz z całą procedurą odbiorową skończą się jeszcze w kwietniu ale pod koniec miesiąca, to roboty przy drodze ruszą w maju.

K
Krasnal Adamu

O jaki kawałek torowiska chodzi? O krańcówkę na Dmowskiego? Jeśli tak, to nawet na zdjęciach Google'a widać, że jest wykorzystywana.

E
Em

Chyba przydałoby się wreszcie puścić tramwaj przez Popowicką i Długą. Alternatywa dla Legnickiej musi jak najszybciej powstać, żeby nie trzeba było puszczać w razie awarii autobusów zastępczych, tylko skierować wtedy wszystkie linie przez Długą.

J
Julia

jak byk stoi a właściwie jeździ tramwaj. Nawet już Zdrój zaczął budować i kawałek torowiska od 12 lat leży nieużywany. Ale Dudi tak zadłużył miasto spółeczkami, że na torowisko brak kasy.

s
sny miał

fobia przed tramwajami. Próbował ją pokonać Nissanem, ale mu nie wyszło

Dodaj ogłoszenie