Wrocław: MPK mówi "dość" kierowcom, którzy traktują pasażerów jak intruzów

Weronika Skupin, Grzegorz Demczyszak
MPK mówi "dość" kierowcom, którzy traktują pasażerów jak intruzów
MPK mówi "dość" kierowcom, którzy traktują pasażerów jak intruzów Paweł Relikowski/zdjęcie ilustracyjne
MPK mówi "dość" kierowcom, którzy traktują pasażerów jak intruzów. Kierowcy dostają właśnie nowe instrukcje. Według nich mają wykazywać większe zrozumienie dla pasażerów, spełniać ich prośby, a gdy ci się poskarżą, kierujący zostaną upomniani lub nawet ukarani. Część kierowców się buntuje. – Kiedyś tak nie było. Ostatnio gdy tylko pasażer napisze skargę, od razu jesteśmy wzywani na dywanik, a rzadko racja leży po stronie pasażera – narzeka jeden z pracowników MPK. Mówi nam wprost: – Odchodzę do konkurencji, a ze mną kilku kolegów. Mamy dość ciągłego czepiania się nas o wszystko – mówi. MPK takimi groźbami się nie przejmuje.

W myśl nowych reguł we wrocławskim MPK, pasażer może poprosić kierowcę o włączenie klimatyzacji, pomoc przy wsiadaniu czy wysiadaniu, gdy tego potrzebuje, liczyć na otwarcie drzwi na przystanku "na żądanie", nawet gdy zbyt późno to zasygnalizuje.

– Rozpoczynamy dystrybucję materiałów szkoleniowych ze szczegółowymi wytycznymi, temat właściwej obsługi pasażera podejmujemy w biuletynie wewnętrznym dla pracowników MPK. Dążymy do wypracowania jednego standardu dla wszystkich kierujących i motorniczych – mówi portalowi GazetaWroclawska.pl rzecznik MPK Agnieszka Korzeniowska.

"Gdy pasażer każe, trzeba słuchać"
Kierowcy się buntują. – Mam już dosyć pracy w tej atmosferze. Czepiają się o każdą pierdołę. Wezwali mnie do kierownika, bo mam przewidywać, czy ludzie chcą wsiąść lub wysiąść na przystanku "na żądanie", nawet jeśli tego nie sygnalizują. Co ja wróżka jestem? – denerwuje się długoletni kierowca MPK.

I podaje kolejne przykłady. – Kolega wyłączył wieczorem, po godzinie 21, klimatyzację, na dworze było już chłodno. Ma 25-letni staż, a po raz pierwszy ktoś się poskarżył o taką bzdurę. Usłyszał, że gdy pasażer każe, trzeba słuchać. W efekcie od piątej rano klimatyzacja u niego chodzi. Żartuje, że jak będzie miał sople na nosie, to też będzie włączona – denerwuje się kierowca.

Dodaje, że zmiany weszły w życie, od kiedy MPK rządzi nowa pani prezes. Większą wagę przywiązuje się np. do przekroczeń prędkości. – A jeżdżąc przepisowo nie sposób zdążyć na przystanek – tłumaczy się kierowca.

CZYTAJ DALEJ: MPK: chcemy podnieść jakość usług
Rzeczniczka MPK: chcemy podnieść jakość usług
Agnieszka Korzeniowska - rzeczniczka MPK - wyjaśnia, że kierowcy powinni większą uwagę zwracać na to, co dzieje się na drodze. – Stale pracujemy nad podniesiemy jakości naszych usług. Jednym z takich obszarów jest zatrzymywanie się na przystankach "na żądanie". Otrzymujemy skargi od pasażerów na niezatrzymanie się autobusu na przystanku "na żądanie". Analiza tych przypadków pokazuje, że wina leży czasem po jednej, czasem po drugiej stronie. Często zdarza się, że pasażerowie nie dają wyraźnego znaku o zamiarze zatrzymania autobusu lub machają za późno, gdy autobus znajduje się na wysokości przystanku i kierowca nie ma możliwości bezpiecznego zatrzymania się w strefie przystankowej. Mamy również potwierdzone przypadki, że pasażer wcisnął przycisk „stop”, a kierowca nie zwrócił na to uwagi i nie zatrzymał autobusu. Oczekujemy, że kierujący będą przywiązywać do tego większą uwagę – mówi portalowi GazetaWroclawska.pl Agnieszka Korzeniowska.

Wyciągamy konsekwencje, gdy kierowca powtarza błędy
Rzeczniczka podkreśla, że kierowcy nie są surowo karani, gdy tylko pasażer złoży na nich skargę, każdy przypadek jest indywidualny. – Zanim wyciągniemy jakiekolwiek konsekwencje służbowe w stosunku do kierującego, badamy każdy przypadek. Przeglądamy monitoring pojazdu, ściągamy dane z komputera pokładowego pojazdu. Jeśli pasażer korzystał z przycisku "stop", a ten nie działał, jesteśmy to w stanie zweryfikować. W przypadku potwierdzenia, że wina leży jednak po stronie kierującego, najpierw przeprowadzamy z nim rozmowę i instruujemy, jak właściwie postępować, a dopiero wtedy, gdy kierowca powtarza błędy, wyciągamy dalsze konsekwencje dyscyplinarne – mówi.

A co z klimatyzacją? – Od tego sezonu prowadzimy również kontrole klimatyzacji. Kierowcy mają obowiązek włączania klimatyzacji w przestrzeni pasażerskiej i to również weryfikujemy. Nasze kontrole w pojazdach na trasach wykazały tylko pojedyncze incydenty – wyjaśnia rzecznik.

Wideo

Komentarze 206

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wanda.ciesla123@interia.pl

To jak niektórzy kierowcy traktują pasażerów jest czasem przykre wczoraj spotkałam się z sytuacją jadąc 14 z pereca na pl.legionow o godzinie 14 14 jak kierowca sobie co chwilę hamował gwałtownie po czym jak ruszył zrobił to tak że kobieta stojącą z dzieckiem w wózku prawie upadła A wózek z 3 miesięcznym dzieckiem się przewrócił po zwróceniu uwagi motorniczemu, motorniczy się głupio zaśmiał mówiąc że jak coś nie pasuje to niech sobie kupi samochód

G
Gość

Tak oczywiście, jakość obsługi pasażerów się naprawdę zmieniła. W zeszłym tygodniu kolejka do autobusu linii N na ul. Poleskiej, po 7 rano a kierowca z nerwami zamyka na siłę drzwi wsiadającym ludziom bo niby się śpieszy. Już wszyscy korzystający z mpk w tym mieście mamy was szczerze dosyć. Chore polskie społeczeństwo.

P
Pasazer

Jesli kierowca poczeka na zdyszanego pasazera niech ow pasazer nie mowi dziekuje do kierowcy tylko niech powie przepraszam wszystkim pasazerom. Bo przez jednego egoiste inni ludzie moga sie spoznic na przesiadke do pracy etc. Rozklad jazdy jest znany wiec autobus przyjezdza po posazerow oczekujacych a nie biegnocych na zlamanie karku przez czerwone swiatlo bo zobaczyl autobus.

j
ja

to się przestań dziwić. Prawdę napisał i tyle w temacie.

I
Iwa

Nareszcie ktos zauwazyl problem. Bylam swiadkiem wielu bezmyslnych i chamskich zachowan przez kierowcow i tramwajarzy, od zatrzasniecia drzwi przed nosem gdzie ktos dobiegl zadyszany do przycisniecia drzwiami wozka z dzieckiem, bo przeciez pani powinna wefrunac z tym wozkiem aby bylo szybciej. W Polsce wielu Polakam brakuje zwyklej kultury i empatii, nie tylko w MPK ale na kazdym miejscu. Wszedzie jakas laska. Moze warto uczyc sie uprzejmosci od innych narodow skoro nie wynioslo sie tego z domu. Znacznie rzadziej ale zdarzaja sie rowniez mili kierowcy i im duze DZIEKUJE :-)))

I
Iwa

Nareszcie ktos zauwazyl problem. Bylam swiadkiem wielu bezmyslnych i chamskich zachowan przez kierowcow i tramwajarzy, od zatrzasniecia drzwi przed nosem gdzie ktos dobiegl zadyszany do przycisniecia drzwiami wozka z dzieckiem, bo przeciez pani powinna wefrunac z tym wozkiem aby bylo szybciej. W Polsce wielu Polakam brakuje zwyklej kultury i empatii, nie tylko w MPK ale na kazdym miejscu. Wszedzie jakas laska. Moze warto uczyc sie uprzejmosci od innych narodow skoro nie wynioslo sie tego z domu. Znacznie rzadziej ale zdarzaja sie rowniez mili kierowcy i im duze DZIEKUJE :-)))

K
Ktoś

To jest Wasz zawód. Nikt nie zmuszał nikogo do takiego wyboru, sami go dokonaliście. Każdy swoją pracę powinien wykonywać jak najlepiej. A prowadzenie autobusu jest waszą pracą i powinniście wykonywać ją jak najlepiej. Rozumiem że korki, utrudnienia, ale po coś jest rozkład jazdy. A jak autobus notorycznie zaczyna rano kursować z opóźnieniem, to chyba kierowca powinien wyjechać wcześniej a nie pasażerowie jechać wcześniejszym. Mpk jest w jakimś stopniu monopolistą, jak ktoś nie ma własnego auta, nie stać go na taksówki to musi korzystać z autobusów/ tramwajów. A gdyby była konkurencja, starali byście się bardziej o klientów (pasażerów), tak jak to jest przy innych usługach. To my jesteśmy klientami, żyjecie z nas, wiec szanujcie nas.

K
Ktoś

Niestety ale często traktuje się w mpk tak ludzi jakby byli dla mpk a nie odwrotnie. Robią często kierowcy co chcą, a jak się próbuje wyjaśnić sprawę w biurze obsługi klienta to robią z człowieka debila. Arogancja przy próbie wyjaśnienia czegokolwiek jest straszna.

A
Aeagays

Widzę że nie macie pojęcia o mok. Według was kierowca jest cyborgiem któremu nic nie wolno. Spojżcie na to jakie dawniej były czasy dawniej wsiąść do autobusu to był sukces teraz wam się za dobrze zrobiło. Do ,,palacze,, ciekawe czy ty na miejscu kierowcy nie zrobilbyś tego samego. Kierowcy też się coś należy dorzycie do tego że Chińczycy będą jeździć bo nikt z wami nie wytrzyma.

n
nie każdy lubi muzykę

Nie kazdy może ma ochotę słuchać np disco polo bo kierowca lubi! W autobusie i tramwaju się siedź i już a nie takie dyrdymały!

j
ja

Czytam i nie wierzę! Kierowcy i motorniczy wstają często o 2 nad RANEM! By wozić jednego czy drugą. Pracują po 10 godzin. Trudno by kierowca nie ziewal! A ze słucha muzyki?! Może w ten sposób udaje.mu Sue bardziej skupić? Dodam.ze radia nie sponsoruje firma tylko.oni sami! Zapytales jeden z drugim dlaczego? a może ma w domu małe dziecko., chora matkę czy żonę? Woza ludzi 7 dni w tygodniu, każde święta i czy im się to.podoba czy nie często słuchają niewybrednych komentarzy. Zarabiają.....i tu uwaga dla wszystkich chętnych....po 16 latach pracy....4200 brutto. BEZ ŻADNYCH DODATKÓW! Za tyle.muszą dbać przede wszystkim o bezpieczeństwie! Byście mogli wsiąść i wysiąść w całości, by nikogo nie zabić ( nie powoza kolejka zabawkowa a kilkutomowymi pojazdami), są w ciągłym stresie i.muszą być zawsze czujni bo debili na drodze nie brakuje. Nastała zmiana władzy to i pensje nagle zmalały :( Nie.ma 13, wyslugi ani innych dodatków. Jedyne co to ubrania robocze raz na trzy lata, a buty raz na dwa. Zero jakiegokolwiek zrozumienia.
A dlaczego pracują? Bo 20-25 lat temu była to.jedna z niewielu firm.która składki.odprowadzalą od całości wynagrodzenia. Dodam że dodatkow świątecznych tez nie ma. Jeśli mężczyzna miał 20 lat temu 25-30 lat to teraz nie musze tłumaczyć ile.ma w chwili obecnej, prawda? a kto go teraz zatrudni? Ludzie ogarnijcie się trochę. Oni was muszą dowieźć do.pracy ale ich praca jest równie ważna! trochę ludzkich uczuć.

p
p.

Nie raz spotkałam się z sytuacja, gdzie Motorniczy poczekał,bo widział,że ktoś dobiega do przystanku. A zaznaczam,ze wcale nie musiał... i co taki wpadający do pojazdu ,,cep" nawet nie raczył skinąć głową,ani podziękować...
Wiadomo,że jak wszędzie zdarzają się dobre i złe rzeczy. Nie ma nigdy winnej jednej strony...

k
kierowca

I wpo i wpk wozi się śmieci więc żadna różnica

p
pasażerka

tak, przeszkadza mi jak kierowca na pętli pali papierosy w kabinie. Autobus to miejsce publiczne. Koniec, kropka. Przykład - pętla na Litewskiej autobus 331 rano o siódmej.

E
Ella

Porabalo te dyrekcję, wlazic w d*** kazdemu smieciowi, ktory lata z byle czym na skargi. Zacznijce szanowac też swoich kierowcow, bo to oni wam w weekendy i swieta ludzi woża, wy tylko siedzicie w biurze i debilizmy wymyślacie. Pasażer ma byc uprzejmie trakrowany, i kierowac powinien pomagac w miare mozliwości, ale do cholery bez wazeliny!!! On ma swoje obowiązki, jak się spozni przez pasażera , któremu się czerwony tepik nalezy to kierowcy obetniecie premię, prawda? Przejedzie się prazes autobusem, zobaczy z jakim chcamstwem się użeraja kierowcy to moze zrozumie. ale punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Ktos cos wymnyślił, bedzie premia.......

Dodaj ogłoszenie