Wrocław: MPK i Muzeum Miejskie tworzą osobliwą wystawę

Marek Zoellner
Linia nr 15 z Karłowic na Tarnogaj - popularny "dyliżans" z rozsuwanymi drzwiami
Linia nr 15 z Karłowic na Tarnogaj - popularny "dyliżans" z rozsuwanymi drzwiami fot. zbigniew nowak
Każda rzecz może powiedzieć nam coś ciekawego o mieście i jego mieszkańcach: mundur dziadka motorniczego, torba konduktorska babci, stare dokumenty, bilety, a nawet mandat za jazdę na gapę...

Takie słowa wrocławianie mogą przeczytać na specjalnych plakatach, które znajdą m.in. w autobusach i tramwajach. Muzeum Miejskie wspólnie z MPK przygotowują niezwykłą wystawę. Zostanie pokazana w przyszłym roku z okazji 135-lecia uruchomienia tramwajów konnych we Wrocławiu.

Jej wyjątkowość polega na tym, że eksponaty przynoszą sami wrocławianie. A przy okazji opowiadają historie, związane z pamiątkami. Muzealnicy wspólnie z pracownikami MPK spisują je i zamierzają wzbogacić wystawę właśnie o takie opowieści.

Wrocławska komunikacja miejska sprzed lat
Zobacz zdjęcia z archiwum Gazety Wrocławskiej

Odzew jest duży. Do zbiorów trafił m.in. mundur Bronisława Mateckiego, który w 1948 r. rozpoczął we Wrocławiu pracę jako motorniczy. Jego strój najpierw został wystawiony na aukcję internetową. Wnuk motorniczego Łukasz Andrzejewski wycofał jednak pamiątkę z licytacji, gdy tylko dowiedział się o powstającej wystawie. - Chciałbym, żeby w ten sposób historia mojego dziadka przetrwała i żeby poznało ją więcej ludzi - mówi.

Jedną z perełek pośród eksponatów jest też szkolny bilet miesięczny w metalowej ramce (z 1948 r). Podarowała go Jadwiga Lewicka. Został opatrzony plombą ze stemplem ówczesnych Zakładów Komunikacyjnych Miasta Wrocławia.

Brak ramki albo złamana plomba oznaczały, że przejazdówka straciła ważność.

Zadzwoń i podziel się wspomnieniami sprzed lat:
Muzeum Miejskie - tel. 71-391-69-40 wew. 109 po godz. 15
MPK Wrocław - tel. 793-118-240

Wszystko o MPK w jednym miejscu:www.wroclawskiautobus.pl

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JL_Warszawa

To oczywiście mieszkanie komunalne?

r
ryszard

. nie mamy łazienek, a urząd miasta wypina się na wymianę okien! za wszystko sami musimy płacić. proszę sobie wyobrazić, że za swoją klitkę 50 m2 płacimy misiąc w miesiąc 200 pln. Żyjemy z mamą z jednej skromnej emerytury i mojego zasiłku pielęgnacyjnego z mops-u. wszystko trzeba robić samemu!. do wspólnego sracza na półpiętrze kupować trzeba chemie, trzeba kupować opał na zimę który rok w rok drożeje!.
na pisemną skargę dotyczącą ustalenia dyżurów sprzątań w kiblu urząd miasta nawet nie odpowiedział. część lokatorów nie sprząta ze zwykłego lenistwa więc aby móc wogóle wejść do latryny trzeba najpierw posprzątać! ja z mama już nie dajemy rady szczególne zimą kiedy muszę sam wyładować i opalić mieszkanie. mimo 50 na karku człowiek nie jest w stanie latać z toną węgla i wiaderkiem do pieca który jest u góry budynku. na prośbę o zorganizowanie jakiejś pomocy np. harcerskiej też zostaliśmy zignorowani.

Dodaj ogłoszenie