Wrocław: Mniej Dody na Świdnickiej?

Jarosław Garbacz
Udostępnij:
Wrocławscy działacze lewicy mają pomysł ożywienia ul. Świdnickiej, o której powolnym umieraniu, m.in. z powodu upadku handlu, pisaliśmy wiele razy.

- Zamieńmy ulicę w strefę kultury z galeriami młodych twórców, centrami edukacji dzieci i z miejscem odniesienia do działającej tu Pomarańczowej Alternatywy - apeluje Leszek Cybulski, przewodniczący rady miejskiej SLD. Wspiera ten pomysł Federacja Młodych Socjaldemokratów. - Straszące pustką lokale dzięki kulturze odzyskają prestiż - podkreśla Patryk Wroński. Miałoby to finansować miasto. - Dzięki temu będzie mniej Dody i zyskamy atut w walce o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury - przekonują politycy.

- To pomysł godny uwagi, ale wymaga rozważenia pod względem finansowym. Budżet kultury może być bowiem zbyt mały, aby co roku ponosić koszty najmu - mówi Jerzy Skoczylas, przewodniczący komisji kultury i nauki w radzie miasta.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
aa.6
A co ma Doda do Świdnickiej??? :) Nic nie rozumiem :)
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie