Wrocław: Mieszkańcy ul. Czekoladowej walczą o ciszę

Przemysław Wronecki
Udostępnij:
- Życie tutaj to prawdziwy horror - opowiada zmęczona hałasem Anna Zielińska, mieszkanka ul. Czekoladowej. - Cały czas jeżdżą samochody. W nocy nie mogę spać. Mam dosyć. Chcę, żeby ten koszmar się skończył - żali się Anna Zielińska.

Mieszkańcy są zdesperowani. - Jeżeli w piątek, 20 sierpnia, na Czekoladowej nie rozpoczną się prace, to zaprotestujemy - ostrzega Zielińska. Przekonuje, że wszystko będzie zgodnie z prawem, ale działania mieszkańców zmniejszą przepustowość ulicy. Nie wykluczają, że powtórzy się scenariusz z 1999 roku. Wtedy dwa zaparkowane na drodze samochody wymuszały na kierowcach ruch wahadłowy.

Krzysztof Kubicki z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta zapewniał nas wczoraj, że remont ruszy dziś. Najpierw mają być wyrównane studzienki burzowe. Nowy, 8-centymetrowy dywan asfaltu robotnicy będą kłaść w przyszłym tygodniu. - Remont Czekoladowej musi się skończyć jeszcze w sierpniu. Inaczej wykonawca zapłaci kary - ostrzega Kubicki.

W takie zapewnienia nie wierzy Irena Jaśkiewicz, która 11 lat temu wywalczyła remont nawierzchni. Niestety, asfalt po ostatniej zimie wyglądał jak ser szwajcarski. Urzędnicy na wiosnę zdecydowali się na usunięcie nawierzchni. To spowodowało, że hałas dobiegający z ulicy zrobił się nie do wytrzymania.

Mieszkańcy z ul. Czekoladowej są zdecydowani wystąpić z pozwem zbiorowym przeciw ratuszowi. Chcą walczyć o odszkodowanie za spadek wartości ich domów i działek, spowodowany uciążliwym ruchem.

Jeżeli w piątek, 20 sierpnia, na Czekoladowej nie rozpoczną się prace, to zaprotestujemy

Małgorzata Maroń, specjalistka od hałasu z magistratu, przekonuje, że również od kierowców zależy, jak głośno jest na naszych ulicach.

- Gdy nie przestrzega się znaków ograniczenia prędkości, wtedy hałas rośnie. W przybliżeniu możemy przyjąć, że każde 10 km/h ponad normę to trzy decybele - ilustruje problem urzędniczka. - Większego spokoju na ulicach spodziewać się możemy po zakończeniu budowy autostradowej i śródmiejskiej obwodnicy - dodaje.

Tu jest głośno

Wrocławianie narzekają:
- ul. Żernicka: dokucza hałas z budowy AOW i kursujących często śmieciarek
- ul. Klecińska: działkowcom z pobliskich ogródków przeszkadza sąsiedztwo obwodnicy
- ul. Chełmońskiego: tu narzekają na bliskość kampusu Uniwersytetu Przyrodniczego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gosc
a kto sie ma TYm przejmowac Ci którzy decyduja o tym nie mieszkaja we Wrocławiu tylko w "spokojnych wsiach wesołych wsiach spokojnych, bądź zaszyci są w odalonych oazach spokoju w karlowicach, biskupinie, krzykach...a ulic zyj ogłuchnij, potruj się spalinami, i uprawiaj rekreacje uliczną wdychając to co jest na ulicach, całe stare miasto i środmieście ma przekroczony poziom zanieczyszczenia powietrza...wg dokumentów UM
m
mieszkaniec
Ogólna uwaga: Wrocław jest wyjątkowo "głośnym" miastem, hałas jest niesamowity, a władze miasta nic z tego sobie nie robią ...
d
dania
potwierdzam, mieszkam po drugiej stronie ul. karkonoskiej i nie można w nocy spać, bo słychać pędzące tiry, samoloty i ścigających się motocyklistów.. :(
S
Sędzia
[cyt]głośną ulica jest ulica Nowowiejska na odcinku od Sienkiewicza do M.Reja jak to szanowna biedna brać studencka wraca z dyskotek itp. ja terz wracałem z dyskoteki itp. ale po samochodach nie skakałem ,kubłów nie kopałem ryja nie darłem o 03:00 tylko szedłem najkrótszą drogą do domu moczu pod bramą nie odawałem a tu proszę przyjedzie ajkiś stydencina i pokazuje jaki to gieroj , figo fago .i jeszcze mu zniżki na tramwaj i autobus przysługują a Tato i Mamunia flaki z siebie prują bo syn na uczelni we Wrocławiu . Zero kultury ze strony niektórych studenciaków wstyd naprawdę [/cyt]

Studenci to akurat najmniejszy problem, bo najwięcej robią w tej kwestii kibice (a właściwie pseudokibice) oraz nachlani mężczyźni czy kobiety, które drą się na cały głos, że wszystkich kochają.

Narzekacie na hałas, a przecież decydując się na życie w mieście jest to nieuniknione. Przy nowych ulicach stawiają ekrany akustyczne (np. pl. Kromera). Trzeba było mieszkać na obrzeżach jak Wam nie pasuje, ale oczywiście Polacy to malkontenci, którzy tylko narzekać potrafią.
z
zameldowany
głośną ulica jest ulica Nowowiejska na odcinku od Sienkiewicza do M.Reja jak to szanowna biedna brać studencka wraca z dyskotek itp. ja terz wracałem z dyskoteki itp. ale po samochodach nie skakałem ,kubłów nie kopałem ryja nie darłem o 03:00 tylko szedłem najkrótszą drogą do domu moczu pod bramą nie odawałem a tu proszę przyjedzie ajkiś stydencina i pokazuje jaki to gieroj , figo fago .i jeszcze mu zniżki na tramwaj i autobus przysługują a Tato i Mamunia flaki z siebie prują bo syn na uczelni we Wrocławiu . Zero kultury ze strony niektórych studenciaków wstyd naprawdę
B
BOGI
PUŁASKIEGO BIJE REKORDY -KARETKI,POLICJA NA SYGNAŁACH,CAŁODZIENNY KOREK POD OKNAMI A W NOCY WYŚCIGI I PISK OPON.TELEWIZJĘ ŻEBY OBEJŻEĆ TO TRZEBA OKNA POZAMYKAĆ I DAĆ GŁOS DO POŁOWY !!!
j
jura
Wyszyńskiego to dopiero ulica!!
e
emil2
Traugutta tez
A
Ania
Nie da sie rozmawiać przy zamknietym oknie.
w
wtk
Każdy pisze, że ulica przy której mieszka jest najgłośniejsza w mieście!!!
Moim zdaniem najgorzej jest na ulicach stanowiących linie tranzytowe przez miasto.
Np. Puławskiego czy Traugutta itp.
A co do motocyklistów, to nie ważne gdzie będą szaleć to i tak będzie głośno!
b
boodex
Nie da się rozmawiać przy otwartych oknach...;/
b
boodex
Nie da się rozmawiać przy otwartych oknach...;/
b
boodex
Nie da się rozmawiać przy otwartych oknach...;/
z
zyga
Sienkiewicza - głośna nie tylko przez TIR-y, ale przez zdezolowane tramwaje pędzące wariacko i hałasujące nie do zniesienia.
w
w
wszyscy narzekaja na predkosc w miescie. we wroclawiu nikt nie przestrzega predkosci. 80% samochodow jezdzi 80-100kmh po miescie. wszyscy chyba rozumieja ze auto jadace 2x szybciej generuje 4x wieksze opory i 4x wiecej halasu.

FOTORADARY ! One zarabiaja na siebie !!!

Stawiac fotoradary bedzie od razu mnie wypadkow i ciszej w miescie.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie